Bry, bry!
Już wtorek, już blisko, już trzeba plecak pakować!!!!
A co do rezerwacji miejsc w autobusie z Wawki do Jelonki, do ktorego się dosiada część kompanii, to nie nie bój żaby

Z Iwoną zagarniemy co trzeba.
Nie wiem nadal, czy Gandzia z Doktorem zdecydowali się na ten sam środek transportu co my, ale jeżeli tak, to naszej czwórce nikt nie da rady. Reszta pasażerów niech wędruje na przód!
Uff udało się.
Mam sprzęt, kumpel nieszczęśliwie (dla niego) nie dostał urlopu i nie jedzie w Tatry, więc mam raki i nawet czekan mi dał (ale zostanie w domu)
Tak więc wszystko na dobrej drodze.
Pozdrawiam
... nawet czekan mi dał (ale zostanie w domu)
...
czekan w domu zostaje, to racja, ale pomyślcie o czymś ważniejszym (kto ma) o aluminiowych klinikach
bo tych ryśkowych może być za mało 
A co do rezerwacji miejsc w autobusie z Wawki do Jelonki, do ktorego się dosiada część kompanii, to nie nie bój żaby

Z Iwoną zagarniemy co trzeba.

Reszta pasażerów niech wędruje na przód!
Dzięki ale na te 30 minut myślę że nie warto, damy radę jak bąź.
witajcie kochani.
dzis po pracy dam Wam konkretna odpowiedź co sie bedzie ze mna działo.przepraszma ze nie zrobilam tego wczoraj jak obiecałam.
jak tylko wroce z pracy to zaraz do Was napisze.
pozdrawiam
1. Pablo
2. Kosin - czyli Marcin z Krk.
3. Hella
4. Iwona /siostra Magdy/
5. Rycho
6. Anetta
7. Majka
8. grazbird
9. Fazik
10.Dr Etker
11. Małgorzata
12. Sylwester
13. Bios
14. Paaulo
15. Kasat
16. Fasmac
17. KasiaA
18. Gandzia
19. Snieshka 
- ciągle wierzę w Ciebie więc nie przeginaj
20. Tomtur - czyżbyś to Ty miał zostać wielkim 20-tym?
ja rowniez sie z Wami wszystkimi zobacze najprawdopodobniej dopiero w schronie, wieczorkiem.. Wesola Kompanija autobusowa - nie rozniescie tylko tego PKSa na strzepy
Snieshka - no nie daj sie prosic...
Tymczasem w Karkonoszach zima jeszcze jest

a ja załatwiłem sobie dla Was

gratis poniedziałek wolny


Pozdrowienia 4 all
Pakuję się-jutro o 12.40 jak dobrze pójdzie-będę we Wrocku

Spakowani?
Bo ja prawie tak, muszę tylko dopakować jakieś żarełko.
Qrczę Bozia nie dała ani wzrostu, ani więcej ciała i jak patrzę w lusto to wyglądam z tym plecakiem jak juczny osiołek. Misiek się śmieje, że najpierw widać plecak a potem mnie

Ech, przynajmniej wiatr mnie nie porwie

Spakowani?
Bo ja prawie tak, muszę tylko dopakować jakieś żarełko.
Qrczę Bozia nie dała ani wzrostu, ani więcej ciała i jak patrzę w lusto to wyglądam z tym plecakiem jak juczny osiołek. Misiek się śmieje, że najpierw widać plecak a potem mnie

Ech, przynajmniej wiatr mnie nie porwie
Śnieżka jest najwyższym szczytem Karkonoszy i Sudetów. Pokryta rumowiskiem piramida szczytowa wznosi się 200m ponad otaczającą ją Równię pod Śnieżką i Czarny Grzbiet.
Średnio w ciągu 218 dni w roku temperatura spada poniżej 0 st.C (średnia roczna zaledwie +0.4 st.C). Najzimniejszym miesiącem jest luty (śr. -7.8 st.C), najcieplejszym lipiec (śr. 8.4 st.C). Średnio w roku, przez 296 dni jest pochmurno, przez 133 dni pada śnieg, który utrzymuje się na szczycie przez 194 dni a huraganowe wiatry
http://www.nw.pwr.wroc.pl/~suppan/darkri...biala.html
wiesz Hella ... sam już nie wiem 
No to pozostało już tylko
35 GODZIN i 20 MIN
Pozdrawiam
Ja jeszcze nie spakowany, na razie układam na ziemi koło fotela.
Ja już tak zawsze wszystko na ostatnią chwilę,a potem czegoś nie mam -no cóż taki charakter.
Sylwester bardzo ryzykujesz takim danymi......

.
No ekipa (pewna część) za około 27 godz. spotykamy się na dworcu w Katowicach
Więc tak:
- ekipa śląsko-warszawska dojeżdża do Szklarskiej tuż po 8
- Kosin, Pablo, Rycho z Anettą i ja z Małgosią dojedziemy do Szklarskiej około 9.30
- Pauulo z naszymi 2 gwiazdami dojedzie po południu, wieczorkiem dojdą do Szrenicy
- Etker z Gandzią już od jutrzejszego popołudnia /12.03/ będą rządzili w Karkonoszach, na noc pewnie zalegną na Szrenicy
Pytanie dotyczy takiej kwestii: czy pierwsza grupa będzie czekała tą godzinę w Szklarskiej, czy też ruszy w śnieg na Szrenicę, sądzę, że powinniście podejść do wodospadu Kamieńczyk i po zobaczeniu tego co ciekawe idąc dalej oglądać się za nami, Pauulo z Majką i Kasią dojdą wieczorem, więc najwyżej wyjdziemy im troszkę na przeciw ... jest jeszcze jedna zasadnicza sprawa, a mianowicie pytanie o to co ma zrobić przed naszym przybyciem Etker z Gandzią i ile piwa mają wsadzić w celu schłodzenia w zaspę ?
Etker koło 11 powinniśmy być między Halą a Szrenicą, wyjdźcie więc na przeciwko, lub zostawcie wici w schronie co się z wami dzieje ...
Jakieś pytania, czy wszystko jasne?
Halo

Ponieważ zaczynają się wyjazdy, to ja ze swojej strony życzę Wam wszystkim świetnej zabawy, bezpiecznej wędrówki, mnóstwa udanych zdjęć (które mi tu później pokażecie

), trzymajcie się tam, do zobaczenia na forum
