16-03-2008, 06:18 PM
16-03-2008, 06:20 PM
hehe, widze, ze to nie bylo pytanie tylko stwierdzenie "pojawicie się i jeszcze co nieco poopowiadacie"
Jak tylko bede mogla, to jasne, ze sie pojawie
Pozdrowienia i do zobaczenia
Jak tylko bede mogla, to jasne, ze sie pojawie

Pozdrowienia i do zobaczenia
16-03-2008, 06:27 PM
Potwierdzam, było rewelacyjnie, wspaniale i cudownie.
Pogoda dopisała, było wszystko, mróz, wiatr, śnieg, mgła i oczywiście słońce także nas nagrodziło z wytrwałość.
Najbardziej jednal dopisało towarzystwo, z którym na pewno wybiorę się na następną bibę (może w Karkonoszach?)
Jedno do Admina, myślę, że atek pt. "Moje Karkonosze" trzeba zamienić na "Nasze Karkonosze"
A w oczekiwaniu na relację (ciekawe kto napisze) parę fotek.
Pogoda dopisała, było wszystko, mróz, wiatr, śnieg, mgła i oczywiście słońce także nas nagrodziło z wytrwałość.
Najbardziej jednal dopisało towarzystwo, z którym na pewno wybiorę się na następną bibę (może w Karkonoszach?)
Jedno do Admina, myślę, że atek pt. "Moje Karkonosze" trzeba zamienić na "Nasze Karkonosze"
A w oczekiwaniu na relację (ciekawe kto napisze) parę fotek.
16-03-2008, 07:30 PM
I ja witam przybłych z biby
... no,no... to się teraz będzie działo... 
Czekamy na te relacje i zdjęcia
!
... no,no... to się teraz będzie działo... 
Czekamy na te relacje i zdjęcia
!17-03-2008, 07:10 AM
Karkonoska biba naprawdę udana.
Wielkie dzięki dla Sylwestra i Gosi za zorganizowanie wszystkiego!
Wielkie dzięki dla Sylwestra i Gosi za zorganizowanie wszystkiego!
17-03-2008, 08:22 AM
Witam.
I ja się dołączam do podziękowań dla Sylwestra i Gosi.Było na prawdę pięknie.
I ja się dołączam do podziękowań dla Sylwestra i Gosi.Było na prawdę pięknie.
17-03-2008, 08:38 AM
Hallo!
Powróciłam na niziny
Ech ciężko, ciężko kiedy myśli uciekają gdzieś daleko.
Za Paaulo i Kasatem jeszcze raz BARDZO dziękuję Sylwestrowi i Małgosi za cudowną przygodę. Ale słowami nie potrafię wyrazić tego, co czuję.
Całej bibowej kompanii i każdemu z osobna ślę uściski. JESTEŚCIE WSPANIALI !!!!
Ps. Relację napisze Doktor. Już ma nawet tytuł, ale nie chciał nikomu go zdradzić
Czekajcie cierpliwie
Powróciłam na niziny
Ech ciężko, ciężko kiedy myśli uciekają gdzieś daleko.
Za Paaulo i Kasatem jeszcze raz BARDZO dziękuję Sylwestrowi i Małgosi za cudowną przygodę. Ale słowami nie potrafię wyrazić tego, co czuję.
Całej bibowej kompanii i każdemu z osobna ślę uściski. JESTEŚCIE WSPANIALI !!!!
Ps. Relację napisze Doktor. Już ma nawet tytuł, ale nie chciał nikomu go zdradzić
Czekajcie cierpliwie
17-03-2008, 08:59 AM
Dołączam do grona tych co wrócili 
Bardzo, bardzo dziekuję i Sylwkowi i Gosi jako Gospodarzom naszej Biby.
I całej reszcie forumowiczów za atmosferę, wspaniałą zabawę i wszystkie inne rzeczy


Bardzo, bardzo dziekuję i Sylwkowi i Gosi jako Gospodarzom naszej Biby.
I całej reszcie forumowiczów za atmosferę, wspaniałą zabawę i wszystkie inne rzeczy

17-03-2008, 09:33 AM
Udana impreza jest przede wszystkim zasługą jej uczestników, a że Karkonosze pozwoliły poznać się i przewrotnie pokazały trochę ze swojego piękna, to po prostu bonus od Liczyrzepy dla ludzi, którzy na to zasłużyli.
Pozdrawiam serdecznie - jesteście wspaniali.
ps. relację napisze na moją prośbę Etker
/ jako ulubieniec Klio dał się poznać z tej strony
/
a teraz kilka zdjęć ...
Pozdrawiam serdecznie - jesteście wspaniali.
ps. relację napisze na moją prośbę Etker
/ jako ulubieniec Klio dał się poznać z tej strony
/ a teraz kilka zdjęć ...
17-03-2008, 11:00 AM
Chciałbym serdecznie podziękować Małgosi i Sylwestrowi za przygotowanie tak udanej imprezy.
Dziękuję również Wszystkim przybyłym Uczestnikom biby za wspólną przygodę , wspaniałą atmosferę na zjeździe- który oceniam jako fantastyczny.
Wszystko dopisało łącznie z Panią Zimą-która uraczyła nas urozmaiconą aurą-tak charakterystyczną dla pięknych Karkonoszy.
Dziękuję również Wszystkim przybyłym Uczestnikom biby za wspólną przygodę , wspaniałą atmosferę na zjeździe- który oceniam jako fantastyczny.

Wszystko dopisało łącznie z Panią Zimą-która uraczyła nas urozmaiconą aurą-tak charakterystyczną dla pięknych Karkonoszy.
Sylwester napisał(a):
ps. relację napisze na moją prośbę Etker
/ jako ulubieniec Klio dał się poznać z tej strony
/
a teraz kilka zdjęć ...
/ jako ulubieniec Klio dał się poznać z tej strony
/ a teraz kilka zdjęć ...
Dzięki Sylwester-będę się starał-aczkolwiek nie będzie to łatwe bo się po prostu ....działo
Piękne zdjęcia jakie zamieszczacie są tego dowodem-spróbuję zapewne nieudolnie i nie w pełni oddający skalę karkonoskiej przygody-oddać te miłe chwile w relacji.
Pozdrawiam Wszystkich
17-03-2008, 11:06 AM
Anetka z Rychem poszli właśnie do pracy (prosto z pociągu) przerypane, ale co się nie robi dla takich chwil...
Sylwek ja Ci tego nie będę pisał, Ja Ci to za każdym razem powiem, jak się spotkamy, jak było w Twoich górach, Ty wiesz...
Dzięki Małgosiu, że nas tak ciepło przyjęłaś
Dziekuję Wam Wszystkim, niezapomniane chwile, super się razem wędrowało... nie wspominając już wieczornego bibowania
Pozdrawiam znad ciepłego dzisiaj morza.
Sylwek ja Ci tego nie będę pisał, Ja Ci to za każdym razem powiem, jak się spotkamy, jak było w Twoich górach, Ty wiesz...

Dzięki Małgosiu, że nas tak ciepło przyjęłaś

Dziekuję Wam Wszystkim, niezapomniane chwile, super się razem wędrowało... nie wspominając już wieczornego bibowania

Pozdrawiam znad ciepłego dzisiaj morza.
17-03-2008, 11:55 AM
Piękne zdjęcia, czekamy wszyscy z niecierpliwością na relację. Myślami byliśmy cały czas z Wami. Super, że tak udała się ta wyprawa i oderwaliście się trochę od codzienności! Pozdrawiam wszystkich uczestników karkonoskiej biby-hej!
17-03-2008, 12:17 PM
Z tymi myślami to dokładnie tak jak Agnieszka mówi - ciągle wędrowały w Karkonosze 
No a teraz... do piszącego relację Doktora
Ja ze swojej strony cieszę się bardzo z takiego finału sprawy i z takiej imprezy (no poza tym że mnie tam nie było
) No i szczególnie dziękuję wszystkim za wspaniały pozdrowieniowy okrzyk który miałem okazję słyszeć przez telefon Małgosi, w bodajże pierwszy Wasz nocleg - nawet nie wiecie jak mi się wtedy sympatycznie zrobiło. Swoją drogą chyba go cały bus słyszał którym akurat jechałem 

No a teraz... do piszącego relację Doktora

Ja ze swojej strony cieszę się bardzo z takiego finału sprawy i z takiej imprezy (no poza tym że mnie tam nie było
) No i szczególnie dziękuję wszystkim za wspaniały pozdrowieniowy okrzyk który miałem okazję słyszeć przez telefon Małgosi, w bodajże pierwszy Wasz nocleg - nawet nie wiecie jak mi się wtedy sympatycznie zrobiło. Swoją drogą chyba go cały bus słyszał którym akurat jechałem 
17-03-2008, 01:04 PM
Pedro napisał(a):
No i szczególnie dziękuję wszystkim za wspaniały pozdrowieniowy okrzyk który miałem okazję słyszeć przez telefon Małgosi, nawet nie wiecie jak mi się wtedy sympatycznie zrobiło...
Ja również bardzo Wam dziękuję za podobny pozdrowieniowy okrzyk, który również słyszałam, gdy Małgosia do mnie dzwoniła!
Poprawiliście mój bardzo smętny nastrój tamtego dnia-dzięki!
17-03-2008, 02:17 PM
witam Kochani !!! cóż można dodać po tych wszystkich słowach i podziękowaniach ???? chyba tylko te rychowe TTTTAAAAAAAAAA !!!!!!!
PS: jesteście wspaniali dzięki za wszystko, a Wam Orły Karkonoskie w szczególności.[b]
PS: jesteście wspaniali dzięki za wszystko, a Wam Orły Karkonoskie w szczególności.[b]