Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Wideoteka zakręconego górołaza
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Krzysiek napisał(a):
Krótka relacja z ruchomymi obrazkami:
http://www.youtube.com/watch?v=94juugXbMUM

Bardzo fajnie wyszły ujęcia z jaskini; można wiedzieć czym były kręcone?

Reinhold napisał(a):
Bardzo fajnie wyszły ujęcia z jaskini; można wiedzieć czym były kręcone?


5d3 85mm 1.2

Niezły zestaw. Pozostaje mi poczekać aż stanieje Big Grin
W drodzę na Toffanę https://youtu.be/DZx4tmjwQUk
Jest to hit wyjazdu... kto mi to znajdzie na youtube?

ps. te małe aparaty to lepiej kręcą filmy niż zdjęcia robią.
Ja jeszcze nie miałem czasu popatrzeć na moje filmiki i ewentualnie coś wrzucić na forum.
Czołem Longa Milonga. Smile
Ten krotki filmik wystarczył, zdecydowanie:

tomtur napisał(a):
W drodzę na Toffanę https://youtu.be/DZx4tmjwQUk


widząc to co zobaczyłam - mega, szczególnie pierwsze 13 sekund + końcówka,
nasuwa się tylko jedna myśl, za rok tam z Wami jestem, choćby się miało palić i walić...

Trati, to będzie trzeba przygotować coś mega, żebyś zapamiętała na całe życie. Przygotuje się też na coś wyższego. W planie są 4 tys.
Ze sie nie boisz tak wysoko wejsc. to ja jestem w szoku....

justynaharas napisał(a):
Ze sie nie boisz tak wysoko wejsc. to ja jestem w szoku....


Boję się, ale to nazywa się "zew gór" i nic człowiek na to nie poradzi. Justyna, czy Ty nigdy nic nie robiłaś z dreszczykiem?

justynaharas napisał(a):
Ze sie nie boisz tak wysoko wejsc. to ja jestem w szoku....


Wysoko to nie znaczy, ze np podejscie jest w pionie jak bywa w Himalajach np. I nie tylko, bo nawet w Beskidach takie mozna znalezc Wink, czy ,ze sa nie wiadomo jakie przepascie I nie mozesz spojrzec w dol... , wszystko zalezy od ekspozycji danej Gory.
Zalezy tez o jakiej wysokosci mowisz, bo w gorach bardzo wysokich znaczenie ma tlen czyli dostosowanie sie do warunkow. Tu przewaznie robi sie zonk, ale poki sie nie sprobuje, sie nie wie, a nawet jest w stanie czlowiek odkryc na nowo samego siebie, ile w nim drzemie sily i na co go stac. Bo nie zawsze wazny jest cel, ale droga do niego.

Nie ma co sie dziwic ludziom Gor... to jest jak magnez... dlaczego w nie chodzimy?, nie bede tu pisac ksiazki, czy pisac, ze dlatego bo sa. Napisze po prostu, tego nie da sie powiedziec czy opowiedziec, nawet gdybys chciala uzyc milliona slow... to po prostu sie czuje ... to przyciaga ...

w pewnym sencie odpoczywam tam sie meczac Wink tyle

Kolejne wspomnienie z letniej biby w Dolomitach:

https://www.youtube.com/watch?v=KEMzBePyA6Y
Ciekawe. Mnie jakoś tam jeszcze nie było. uhm
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30
Przekierowanie