Część Danusiu -co tam u Ciebie dawno nie pisałaś.
Dzięki za pomoc teraz wiem co nieco .Chciała bym jakieś używane kupić tylko nie wiem czy jechać na jakąś giełdę sprzętu czy na alegro kupić zaocznie.
Witaj. U mnie nadal remont ale na szczęście już na takim etapie ze zaczynam mieć trochę czasu dla siebie. Jeśli masz możliwość to na pewno lepiej na giełdzie pomacać przymierzyć i kupić, no i zawsze tam też coś i doradzą. Mnie sie udało cały zestaw właśnie na giełdzie kupić i to za niewielki pieniądze. Powodzenia
jeszcze w tym sezonie nie byłem na dechach ... tragedia

jeszcze w tym sezonie nie byłem na dechach ... tragedia
Ja też nie i się nie układa-no chyba ,że śnieg do marca się gdzieś utrzyma.
Gandzia chyba na Antarktydzie

Może być nawet na Antarktydzie!
Nie będę czekał aż nazbieram na wyjazd na Antarktydę ,muszę znaleść śnieg pod narty .Wybieram się na Małą Fatrę może w tych pięknych górkach w końcu go znajdę i pojeżdżę tak że nogi mi wejdą wiecie gdzie

hej gdzie jest Mała Fatra? życzę żeby te nogi ci weszły haha
Hello
nie trzeba się wybierać aż na Małą fatrę, ja śmigałem cały weekend na nartach w wiśle i było super. A Mała Fatra to w okolicach Żyliny na Słowacji, cudnie tam. A jak już jechać na Słowacje to dużo bliżej do Oszczadnicy, też super tam jest
http://www.velka-raca.sk/?lg=pl.
Pozdrawiam
No i odkryłem dla siebie i czesciowo dla was kolejny b.dobry oś.narciarski.M.Fatra dotychczas kojarzyła mi sie jako bardzo urokliwe pasmo górskie do wedrówek ,od wczoraj jako tereny także narciarskie .Ośrodek Vratna to kilka wyciągów na różnych stokach o róznym stopniu trudności ,wszystkie działajace na jednym karnecie .Jeździłem na Pasiekach stok o dł.1400m,ławka 4 osob.i na Chlebie stok położony powyżej linii lasów,jazda po trasie poza trasą zlebami ,szleństwo.
Co do Wielkiej Raczy kolejny b.dobry ośrodek ,ale jak dla mnie za bardzo popularny

Co jak co ale pogoda na deski wyśmienita.Gratuluję tej drugiej twyprawy narciarskiej.

No i odkryłem dla siebie i czesciowo dla was kolejny b.dobry oś.narciarski.
Ale cudnie! Mam poznajomionych Słowaków z Żyliny i pocztówki na święta do siebie piszemy -ale jakoś jeszcze nie byłam na Małej Fatrze.
chyba nie było dużo ludzi? A wypożyczalnia jest?
Tomtur wreszcie jakieś sensowne warunki narciarskie

gratulacje dobrze spędzonego czasu... kto wie może znajdzie się czas na jakiś zjazd ze Szrenicy w marcu

Gandzia to dość duży ośrodek i pewnie wypożyczalnia gdzieś jest raczej na pewno jest.
Pablo jak się trafi okazja to na pewno skorzystam

Eeeee....jak by tu powiedzieć ....
Ten wątek nie był poruszany przeze mnie a przecież co nieco też na nartach jeździłem ,więc coś napiszę ...A co !
Oczywiści narty są związane głównie z moim dzieciństwem i młodoscią .Wspinało sie na górkę ok 1km i zjeżdżało na dół tak ze 3 razy na dzień .Nie trzeba dodawać ,że po takich trzech wyjściach to się czuło wszystkie mięśnie .Zjazd na dół był urozmaicony takimi licznymi małymi skoczniami na miedzach co paręnaście metrów(Tarasowa uprawa pól

).Czasem szło się na drugą strone góry a tam drogą leśną prostą z wykrotami i wybojami,dosyć stromą pędziło się ze 100 km/h i nie mozna było wychamować na małej polance w dole nad potokiem .Najczęściej lądowało się na małych gęstych świerczynach
Raz zdecydowałem się ,że pojadę na wyciąg do Korbielowa.I pojechałem .Akurat zaczął wiać halny ,wyciag nie funkcjonował ,a spod sniegu sterczały miejsca przetopione ,kretowiska itp.Wpadłem na takie miejsce nastąpiła wywrotka i upadek .Efektem było mocne nadwerężenie ścięgna kciuka.
Ostatnim razem miałem narty na nogach będąc w górach Skalistych Kanady( 16 lat temu ).Tam ze dwa razy poszliśmy na cross-country-skiing Robiliśmy gdzieś w 5 godz 20 km .Fajnie było ale bardzo zimno.Jak potem smakowała gorąca herbatka w punkcie informacji turystycznej to chyba nie muszę nikogo przekonywać
dołączam takie zdjątko z moich rodzinnych stron z przed 25
lat
[
attachment=8031]