Ściany na 9 zdjęciu post 4 to miejsce mojej przyszłorocznej wspinaczki, tam /na wypłaszczeniu pod nimi/ zamierzam biwakować i aklimatyzować się i stamtąd ruszyc na Blanca.
Mineliśmy sie o włos, za to na 9 focie są /hehe/ również i moje ślady gdy napierałem przez Tacul na Mt. Maudit
Ja juz po wczesniejszej lekturze na TG... pozostaje mi tylko pogratulować... mam nadzieję, że i nam bedzie dane za niedługi czas, że łaskawe dla nas będą...
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
Z łaskawością tam różnie . Przyuważ "widoki" jakie mieliśmy z Breithornu i widoki na otoczenie Materhornu. Dzień różnicy ... Ale nikt nie narzekał. O pogodzie to można toczyć wielodniowe, jałowe dyskusje a i tak się z nią nie wygra.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
chyba muszę zabrać się za czytanie relacji na TG, bo mnie fotki mocno zainteresowły
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthread.php?tid=2089
- koczowaliśmy na Planie pod Igłami
Przeczytałem. Piękny wyjazd, piękne bydlaki po bokach. Też nam się podobały
P.s. A czy Szwajcaria nie jest w Strefie Schenegen i nie honoruje zwykłego dowodu osobistego? Pomijam juz to , że celnicy nawet nie spojrzeli na nasze auto.
P.s. 2 Też mieliśmy takie kloszardskie sniadania. Spożywaliście wina z 3 - litrowych kartonów czy bardziej dystyngowanie ?
P.s. 3. Ta powietrzna grań z du Midi jest cudna ... Zwłaszcza przy przepuszczaniu zespołów idących z naprzeciwka. nam się trafił zespół ... 8 osobowy.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"