|
Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
|
| Autor |
Wiadomość |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
KARKONOSZE .... w ulubionych rewirach Ducha Gór zwanego Karkonoszem, Przepiórem lub Liczyrzepą.
Dzień 1
Legenda głosi, że dostępu do Karkonoszy strzeże Duch Gór a na swoją siedzibę obrał On tajemnicze, osnute mgłami, a zimą zasypywane lawinami Śnieżne Kotły.
Wędrówkę rozpoczynamy ze Szklarskiej Poręby, podążając Starą Drogą w słońcu i upale ku Hali pod Łabskim Szczytem. Znów zastanawiam się co włożyłam do plecaka, że jest taki ciężki? Jednak szybko pozbywam się tych myśli chłonąc ukazujący się krajobraz ...
[attachment=32563], [attachment=32564] Szrenica
[attachment=32565] Kukułcza Skała
[attachment=32566] Borówczane Skały
Wkrótce docieramy do miejsca naszego noclegu schroniska Pod Łabskim Szczytem.
[attachment=32567], [attachment=32568]
Pozbywamy się zbędnego ciężaru i wyruszamy w dalszą drogę.
Pokonując Mokrą Ścieżkę [attachment=32569],[attachment=32570] Szrenica, dochodzimy do drogowskazu Ceska Budka [attachment=32571] kierując wzrok na lewo w oddali widzimy wieżę TV znajdującej się za szczytem Łabskiego Szczytu [attachment=32572],[attachment=32573]
Zostało nam zaledwie 0,5 km do Źródła Łaby, które już ukazuje się naszym oczom [attachment=32574]
Wybrukowane klepisko, ocembrowana studnia [attachment=32575], mur z herbami 26 nadrzecznych miast [attachment=32576] i schematem biegu rzeki, tak wygląda miejsce, skąd wypływają wody 1165-kilometrowej Łaby, jednej z najdłuższych rzek Europy (Pramen Labe, 1387 m n.p.m.).
Podobno w czasach pogańskich był tu ośrodek kultowy. Personifikacja sił przyrody w tym miejscu, związana była z kultem Świętowita, któremu składano w ofierze czarne koguty, by uzyskać przychylność Krakonosa (Liczyrzepy).
Przez pewien moment czuję się jak bym była na Ślęży, gdyż przepływają mi myśli również związane z pogańskim kultem (kultem solarnym), które rozbudzają wyobraźnię na tyle by poczuć przeszywający dreszcz.
Po naładowaniu "akumulatorów", kierujemy się w stronę Pancavskiego wodospadu mijając wiele ropików ? czechosłowackie schrony, pozostałości po okresie wojennym [attachment=32577]
[attachment=32578] Kamienna mogiła przypomina tragedię sportową, która odbyła się w 1913 r. podczas wichury śnieżnej, kiedy odbywały się zawody narciarskie zaginął czeski narciarz Bohumil Hanc i jego kolega Vaclav Vrbata.
cdn.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2010 08:59 PM przez Tenshi.
|
|
| 14-09-2009 06:24 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
[attachment=25965] z drogi do wodospadu widać panoramę płaskowyżu Pancavskiego i Łabskiej łąki.
Widok psuje betonowy kolos schroniska Labska bouda [attachment=25967]
Zmieniamy kolor szlaku na czerwony by znaleźć się u górnej krawędzi Wodospadu Pancavy (ciąg kaskad Pancavy na zachodniej ścianie Kotła Łaby o długości ok. 300 m), która można by rzec jest najbardziej widokowym punktem Karkonoszy.
[attachment=25968] [attachment=25969]
Pancavsky dul [attachment=25970] [attachment=25971]
[attachment=25972] Labsky dul. W czasach pradawnych tutaj lodowiec o grubości 70 m modelował głębokie przepaście w kształcie litery ?U" .
Mijając Labska boudę [attachment=25973] dochodzimy do Wodospadu Łaby (50 m wysokości) i nasze oczy karmią się wspaniałymi widokami ...
[attachment=25974] [attachment=25975] [attachment=25976]
Pogoda nagle się zmienia, niebo zaciąga się chmurami; musimy wyruszać dalej aby jak najszybciej dojść do schroniska. Jeszcze tylko kilka zdjęć w drodze powrotnej
[
Wspaniała rodzinna atmosfera, którą od 1980 roku tworzą Elżbieta i Waldemar Maciejowscy w schronisku Pod Łabskim Szczytem, pozwala poczuć się jak w domu.
Pyszne pierożki domowej roboty i grzany napój, pozwalają zapomnieć, że za oknem już leje deszcz 
nastąpi ciąg dalszy dnia drugiego ...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-11-2010 07:19 AM przez Tenshi.
|
|
| 14-09-2009 06:57 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
Dzień 2
Przecieram ze zdumienia oczy, całą noc padało i nic nie zapowiada się na to aby miało przestać. Może to Liczyrzepa złośliwy Duch Gór pokrzyżował nam plany?
Jednakże nic nas nie przestraszy, chociaż musieliśmy zmienić trasę wyruszamy w drogę.
Dziś już nawet nie widać Łabskiego Szczytu
Przemoczone widząc jedynie przed nosem własne buty docieramy do schroniska "Odrodzenie"
Tu, nie znając jeszcze Lotki i Piotra oraz Antka, otrzymujemy wspaniałe schronienie! Święte słowa, które mówią iż Asia z sympatią wita gości i każdego zmęczonego i przemoczonego do suchej nitki górołaza potrafi ogrzać i postawić na nogi na co najmniej kolejne dziesiątki kilometrów !!!
POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE.
W "Odrodzeniu" czujemy się wspaniale, spoglądamy za okno i nie chce nam się wychodzić, przeczekujemy jeszcze pewien czas ogrzewając nasze przemoczone części ciała 
Nie wiem, czy klimat tego miejsca sprawia? a może Liczyrzepa się lituje? bo za oknem nie widać już kropel deszczu, jedynie osiadające chmury, które będą nam towarzyszyć jeszcze przez pewien czas.
Wysuszone przedzieramy dalszy szlak, aby dojść do Karpacza.
przebyta droga ... pozostająca w chmurnej mgle
Zaczyna się przejaśniać, zatrzymujemy się przy Słoneczniku, którego ledwo widać Kierujmy wzrok przed siebie, ku odsłaniającej się nieśmiało Królowej Karkonoszy.
Baterie w aparacie, już się wyczerpały, pozostaje jedynie komórka
Tu zapomina się o wszystkim ...
Ku naszemu zdziwieniu zaczyna przez chmurki przedzierać się słoneczko!
Naszą wędrówkę kończymy dochodząc do Białego Jaru w Karpaczu ...
Wiem, że niedługo znów tam wrócę
Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-11-2010 07:22 AM przez Tenshi.
|
|
| 14-09-2009 07:22 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
Szkoda Tenshi, że się nie zalogowałaś w minionym roku. Była byś znami na bibie w październiku i odczułaś by co to znaczy "Diabelski plan Grazbirda". Szliśmy niemal tą samą trasą. Wtedy na pewno Sylwester dał by Ci napisać tą relacyjkę a taki ja dostałem to zadanie. 
Patrz http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthread.php?tid=1487
Powodzenia w dalszych relacjach życzę.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 14-09-2009 09:56 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 15-09-2009 05:59 AM |
|
 |
Hella
    
Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
Wycieczka po jednym z moich ukochanych miejscach górkach
Super popatrzeć jak Karkonosze cały czas kuszą.
Szkoda Tenshi, że się nie zalogowałaś w minionym roku. Była byś znami na bibie w październiku i odczułaś by co to znaczy "Diabelski plan Grazbirda".
Oj, zacny był to plan 
Olek spisał się na medal, jest co wspominać!
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
|
|
| 15-09-2009 08:33 AM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
Justyno!
Fantastyczny debiut pisarski, bo chyba się nie mylę, że to Twoja pierwsza relacja na tym forum. Niejedni takiej się jeszcze nie dorobili w całej swojej "karierze" tutaj. Oj, kusisz mnie dziewczyno, kusisz tymi "swoimi" górami. Jeszcze raz to uczynisz i możesz się spodziewać najazdu, bo z całą pewnością dołączę się do grona wszystkich tych, którzy podzielają moją opinię o niepowtarzalnym pięknie tego regionu i specyficznym klimacie. Wielce żałuję, że też tak późno dołączyłem do forumowego grona i ominęły mnie te wszystkie cudowne imprezy, ale obiecałem sobie, że od tej chwili żadnej już nie opuszczę. Mam tylko nadzieję, że forumowa starszyzna zlituje się nad nami, nowicjuszami i ponownie zarządzi biby w tych miejscach, o których się tyle naczytałem. Beskid Sądecki czeka również na Ciebie - Justyno! Brawo za relację
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-09-2009 01:41 PM przez lapikus.
|
|
| 15-09-2009 01:38 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
Szkoda Tenshi, że się nie zalogowałaś w minionym roku. Była byś znami na bibie w październiku i odczułaś by co to znaczy "Diabelski plan Grazbirda". Szliśmy niemal tą samą trasą. Wtedy na pewno Sylwester dał by Ci napisać tą relacyjkę a taki ja dostałem to zadanie. 
Patrz http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthread.php?tid=1487
Powodzenia w dalszych relacjach życzę. 
Stasiu, wspaniała relacja !
Uważam, że nie bez przyczyny Sylwester powierzył Ci to zadanie.
Mogę stwierdzić, iż Grazbird wcielił się w rolę Liczyrzepy (w Karkonoszach jest wiele takich duszków)
|
|
| 15-09-2009 06:55 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
Justyno - czytając Twój opis i oglądając Twoje zdjęcia poczułem dziwną chęć udania się w te tereny. Pierwszy raz w życiu
Dziękuję Łukasz, jest mi niezmiernie miło, że czytając moją relację chciałbyś zobaczyć Karkonosze.
Czy nigdy nie byłeś w Sudetach?
[attachment=26054] Karkonosze na tle Sokolików tzw. Piersi Lolobrygidy w Rudawach Janowickich
P.s. No rzeczywiście duży ten plecak miałaś
Plecak nie był duży, ale ciężki
P.s. 2. Ciekawie o tych bóstwach pisałaś  .
Bo jestem jednym z nich żartuję oczywiście
|
|
| 15-09-2009 07:24 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
(...) Karkonosze na tle Sokolików tzw. Piersi Lolobrygidy w Rudawach Janowickich  [/b]
Aaaa... O tym, jak się Sokoliki naprawdę nazywają nam Sylwester nigdy nie mówił Teraz już wiem dlaczego tak lubi się wspinać po nich.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 15-09-2009 08:01 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
Justyno!
Fantastyczny debiut pisarski, bo chyba się nie mylę, że to Twoja pierwsza relacja na tym forum. Niejedni takiej się jeszcze nie dorobili w całej swojej "karierze" tutaj. Oj, kusisz mnie dziewczyno, kusisz tymi "swoimi" górami. Jeszcze raz to uczynisz i możesz się spodziewać najazdu, bo z całą pewnością dołączę się do grona wszystkich tych, którzy podzielają moją opinię o niepowtarzalnym pięknie tego regionu i specyficznym klimacie. Wielce żałuję, że też tak późno dołączyłem do forumowego grona i ominęły mnie te wszystkie cudowne imprezy, ale obiecałem sobie, że od tej chwili żadnej już nie opuszczę. Mam tylko nadzieję, że forumowa starszyzna zlituje się nad nami, nowicjuszami i ponownie zarządzi biby w tych miejscach, o których się tyle naczytałem. Beskid Sądecki czeka również na Ciebie - Justyno! Brawo za relację 
Dziękuję Marku za bardzo miłe słowa nawet nie wiesz ile sprawiły mi radości. Tak, to jest mój debiut pisarski na tym forum i tym bardziej cieszę się, że wzbudził zainteresowanie na tyle aby ktoś zechciał odwiedzić Karkonosze (a najpiękniejsze są jesienią).
Dla mnie jest to również zachęta aby opisać kolejną relację z górskiej przygody.
Ja również żałuję, że tak późno dołączyłam do forumowego grona.
Jeśli chodzi o bibę w Beskidzie Sądeckim, to prawdopodobnie nie pojadę (praca), chociaż plany mogą ulec zmianie w ostatniej chwili. Sprawdzałam nawet połączenie komunikacyjne, które w moim wypadku jest skomplikowane na tyle aby dostać się do Rytra. Pozdrawiam
|
|
| 15-09-2009 08:02 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
Aaaa... O tym, jak się Sokoliki naprawdę nazywają nam Sylwester nigdy nie mówił  Teraz już wiem dlaczego tak lubi się wspinać po nich. 
Nie wspominał, bo może nie chce się nimi dzielić?
|
|
| 15-09-2009 08:16 PM |
|
 |
Anna
   
Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
|
|
| 15-09-2009 08:26 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
(...)
Poznałaś osobiście Lotkę???
A co do Strzechy Akademickiej-czyżbyś nie przepadała za tym miejscem?
Na GFD zarejestrowałam się w lipcu, natomiast w "Odrodzeniu" byłam w czerwcu i nie wiedziałam że są forumowiczami 
Ale pomimo tego są wspaniałymi i miłymi osobami, dostałyśmy za darmo wrzątek i mogłyśmy wysuszyć się przy kominku.
Strzechę Akademicką, bardzo lubię chociażby ze względu na pierożki; a gdy byłam ostatni raz zostałam bardzo niemiło przyjęta 
Ja w Karkonoszki jadę w sobotę
|
|
| 15-09-2009 08:42 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 16-09-2009 06:18 AM |
|
 |
|
|