![]() |
|
Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Sudety (/forumdisplay.php?fid=24) +--- Temat: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą (/showthread.php?tid=2300) |
Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 14-09-2009 06:24 PM KARKONOSZE .... w ulubionych rewirach Ducha Gór zwanego Karkonoszem, Przepiórem lub Liczyrzepą. Dzień 1 Legenda głosi, że dostępu do Karkonoszy strzeże Duch Gór a na swoją siedzibę obrał On tajemnicze, osnute mgłami, a zimą zasypywane lawinami Śnieżne Kotły. Wędrówkę rozpoczynamy ze Szklarskiej Poręby, podążając Starą Drogą w słońcu i upale ku Hali pod Łabskim Szczytem. Znów zastanawiam się co włożyłam do plecaka, że jest taki ciężki? Jednak szybko pozbywam się tych myśli chłonąc ukazujący się krajobraz ... [attachment=32563], [attachment=32564] Szrenica [attachment=32565] Kukułcza Skała [attachment=32566] Borówczane Skały Wkrótce docieramy do miejsca naszego noclegu schroniska Pod Łabskim Szczytem. [attachment=32567], [attachment=32568] Pozbywamy się zbędnego ciężaru i wyruszamy w dalszą drogę. Pokonując Mokrą Ścieżkę [attachment=32569],[attachment=32570] Szrenica, dochodzimy do drogowskazu Ceska Budka [attachment=32571] kierując wzrok na lewo w oddali widzimy wieżę TV znajdującej się za szczytem Łabskiego Szczytu [attachment=32572],[attachment=32573] Zostało nam zaledwie 0,5 km do Źródła Łaby, które już ukazuje się naszym oczom [attachment=32574] Wybrukowane klepisko, ocembrowana studnia [attachment=32575], mur z herbami 26 nadrzecznych miast [attachment=32576] i schematem biegu rzeki, tak wygląda miejsce, skąd wypływają wody 1165-kilometrowej Łaby, jednej z najdłuższych rzek Europy (Pramen Labe, 1387 m n.p.m.). Podobno w czasach pogańskich był tu ośrodek kultowy. Personifikacja sił przyrody w tym miejscu, związana była z kultem Świętowita, któremu składano w ofierze czarne koguty, by uzyskać przychylność Krakonosa (Liczyrzepy). Przez pewien moment czuję się jak bym była na Ślęży, gdyż przepływają mi myśli również związane z pogańskim kultem (kultem solarnym), które rozbudzają wyobraźnię na tyle by poczuć przeszywający dreszcz. Po naładowaniu "akumulatorów", kierujemy się w stronę Pancavskiego wodospadu mijając wiele ropików ? czechosłowackie schrony, pozostałości po okresie wojennym [attachment=32577] [attachment=32578] Kamienna mogiła przypomina tragedię sportową, która odbyła się w 1913 r. podczas wichury śnieżnej, kiedy odbywały się zawody narciarskie zaginął czeski narciarz Bohumil Hanc i jego kolega Vaclav Vrbata. cdn. RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 14-09-2009 06:57 PM [attachment=25965] z drogi do wodospadu widać panoramę płaskowyżu Pancavskiego i Łabskiej łąki. Widok psuje betonowy kolos schroniska Labska bouda [attachment=25967] Zmieniamy kolor szlaku na czerwony by znaleźć się u górnej krawędzi Wodospadu Pancavy (ciąg kaskad Pancavy na zachodniej ścianie Kotła Łaby o długości ok. 300 m), która można by rzec jest najbardziej widokowym punktem Karkonoszy. [attachment=25968] [attachment=25969] Pancavsky dul [attachment=25970] [attachment=25971] [attachment=25972] Labsky dul. W czasach pradawnych tutaj lodowiec o grubości 70 m modelował głębokie przepaście w kształcie litery ?U" . Mijając Labska boudę [attachment=25973] dochodzimy do Wodospadu Łaby (50 m wysokości) i nasze oczy karmią się wspaniałymi widokami ... [attachment=25974] [attachment=25975] [attachment=25976] Pogoda nagle się zmienia, niebo zaciąga się chmurami; musimy wyruszać dalej aby jak najszybciej dojść do schroniska. Jeszcze tylko kilka zdjęć w drodze powrotnej [ Wspaniała rodzinna atmosfera, którą od 1980 roku tworzą Elżbieta i Waldemar Maciejowscy w schronisku Pod Łabskim Szczytem, pozwala poczuć się jak w domu. Pyszne pierożki domowej roboty i grzany napój, pozwalają zapomnieć, że za oknem już leje deszcz ![]() nastąpi ciąg dalszy dnia drugiego ... RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 14-09-2009 07:22 PM Dzień 2 Przecieram ze zdumienia oczy, całą noc padało i nic nie zapowiada się na to aby miało przestać. Może to Liczyrzepa złośliwy Duch Gór pokrzyżował nam plany? Jednakże nic nas nie przestraszy, chociaż musieliśmy zmienić trasę wyruszamy w drogę. Dziś już nawet nie widać Łabskiego Szczytu Przemoczone widząc jedynie przed nosem własne buty docieramy do schroniska "Odrodzenie" Tu, nie znając jeszcze Lotki i Piotra oraz Antka, otrzymujemy wspaniałe schronienie! Święte słowa, które mówią iż Asia z sympatią wita gości i każdego zmęczonego i przemoczonego do suchej nitki górołaza potrafi ogrzać i postawić na nogi na co najmniej kolejne dziesiątki kilometrów !!! POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE. W "Odrodzeniu" czujemy się wspaniale, spoglądamy za okno i nie chce nam się wychodzić, przeczekujemy jeszcze pewien czas ogrzewając nasze przemoczone części ciała ![]() Nie wiem, czy klimat tego miejsca sprawia? a może Liczyrzepa się lituje? bo za oknem nie widać już kropel deszczu, jedynie osiadające chmury, które będą nam towarzyszyć jeszcze przez pewien czas. Wysuszone przedzieramy dalszy szlak, aby dojść do Karpacza. przebyta droga ... pozostająca w chmurnej mgle Zaczyna się przejaśniać, zatrzymujemy się przy Słoneczniku, którego ledwo widać Kierujmy wzrok przed siebie, ku odsłaniającej się nieśmiało Królowej Karkonoszy. Baterie w aparacie, już się wyczerpały, pozostaje jedynie komórka Tu zapomina się o wszystkim ... Ku naszemu zdziwieniu zaczyna przez chmurki przedzierać się słoneczko! Naszą wędrówkę kończymy dochodząc do Białego Jaru w Karpaczu ... Wiem, że niedługo znów tam wrócę
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Stasiu - 14-09-2009 09:56 PM Szkoda Tenshi, że się nie zalogowałaś w minionym roku. Była byś znami na bibie w październiku i odczułaś by co to znaczy "Diabelski plan Grazbirda". Szliśmy niemal tą samą trasą. Wtedy na pewno Sylwester dał by Ci napisać tą relacyjkę a taki ja dostałem to zadanie. ![]() Patrz http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthread.php?tid=1487 Powodzenia w dalszych relacjach życzę.
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Łukasz - 15-09-2009 05:59 AM Justyno - czytając Twój opis i oglądając Twoje zdjęcia poczułem dziwną chęć udania się w te tereny. Pierwszy raz w życiu ![]() P.s. No rzeczywiście duży ten plecak miałaś ![]() P.s. 2. Ciekawie o tych bóstwach pisałaś .
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Hella - 15-09-2009 08:33 AM Wycieczka po jednym z moich ukochanych miejscach górkach Super popatrzeć jak Karkonosze cały czas kuszą. Stasiu napisał(a): Szkoda Tenshi, że się nie zalogowałaś w minionym roku. Była byś znami na bibie w październiku i odczułaś by co to znaczy "Diabelski plan Grazbirda".
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - lapikus - 15-09-2009 01:38 PM Justyno! Fantastyczny debiut pisarski, bo chyba się nie mylę, że to Twoja pierwsza relacja na tym forum. Niejedni takiej się jeszcze nie dorobili w całej swojej "karierze" tutaj. Oj, kusisz mnie dziewczyno, kusisz tymi "swoimi" górami. Jeszcze raz to uczynisz i możesz się spodziewać najazdu, bo z całą pewnością dołączę się do grona wszystkich tych, którzy podzielają moją opinię o niepowtarzalnym pięknie tego regionu i specyficznym klimacie. Wielce żałuję, że też tak późno dołączyłem do forumowego grona i ominęły mnie te wszystkie cudowne imprezy, ale obiecałem sobie, że od tej chwili żadnej już nie opuszczę. Mam tylko nadzieję, że forumowa starszyzna zlituje się nad nami, nowicjuszami i ponownie zarządzi biby w tych miejscach, o których się tyle naczytałem. Beskid Sądecki czeka również na Ciebie - Justyno! Brawo za relację
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 15-09-2009 06:55 PM Stasiu napisał(a): Szkoda Tenshi, że się nie zalogowałaś w minionym roku. Była byś znami na bibie w październiku i odczułaś by co to znaczy "Diabelski plan Grazbirda". Szliśmy niemal tą samą trasą. Wtedy na pewno Sylwester dał by Ci napisać tą relacyjkę a taki ja dostałem to zadanie.
![]() Patrz http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthread.php?tid=1487 Powodzenia w dalszych relacjach życzę. ![]()
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 15-09-2009 07:24 PM Łukasz napisał(a): Justyno - czytając Twój opis i oglądając Twoje zdjęcia poczułem dziwną chęć udania się w te tereny. Pierwszy raz w życiu
![]() Dziękuję Łukasz, jest mi niezmiernie miło, że czytając moją relację chciałbyś zobaczyć Karkonosze. Czy nigdy nie byłeś w Sudetach? [attachment=26054] Karkonosze na tle Sokolików tzw. Piersi Lolobrygidy w Rudawach Janowickich ![]() P.s. No rzeczywiście duży ten plecak miałaś ![]() Plecak nie był duży, ale ciężki ![]() P.s. 2. Ciekawie o tych bóstwach pisałaś .Bo jestem jednym z nich żartuję oczywiście
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Stasiu - 15-09-2009 08:01 PM Tenshi napisał(a): (...) Karkonosze na tle Sokolików tzw. Piersi Lolobrygidy w Rudawach Janowickich
[/b]
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 15-09-2009 08:02 PM lapikus napisał(a): Justyno!
Fantastyczny debiut pisarski, bo chyba się nie mylę, że to Twoja pierwsza relacja na tym forum. Niejedni takiej się jeszcze nie dorobili w całej swojej "karierze" tutaj. Oj, kusisz mnie dziewczyno, kusisz tymi "swoimi" górami. Jeszcze raz to uczynisz i możesz się spodziewać najazdu, bo z całą pewnością dołączę się do grona wszystkich tych, którzy podzielają moją opinię o niepowtarzalnym pięknie tego regionu i specyficznym klimacie. Wielce żałuję, że też tak późno dołączyłem do forumowego grona i ominęły mnie te wszystkie cudowne imprezy, ale obiecałem sobie, że od tej chwili żadnej już nie opuszczę. Mam tylko nadzieję, że forumowa starszyzna zlituje się nad nami, nowicjuszami i ponownie zarządzi biby w tych miejscach, o których się tyle naczytałem. Beskid Sądecki czeka również na Ciebie - Justyno! Brawo za relację ![]()
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 15-09-2009 08:16 PM Stasiu napisał(a): Aaaa... O tym, jak się Sokoliki naprawdę nazywają nam Sylwester nigdy nie mówił
Teraz już wiem dlaczego tak lubi się wspinać po nich. ![]()
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Anna - 15-09-2009 08:26 PM Ciekawie napisane relacyjka Justynko Gdybym nie znała Karkonoszy na pewno po przeczytaniu i oglądnięciu fotek,skusiłabym się na przewędrowanie tych rejonów.Po obejrzeniu znowu naszła mnie chętka na "Nasze" górki pomimo tego,że dopiero co tam byłam.Kolejne odwiedziny w tamte rejony dopiero za ponad miesiąc...Świetnie wyszły Ci zdjęcia ze Smogornii , którą ja pamiętam z zimowej scenerii, kiedy dostałam tam wtedy lekko w kość![]() Poznałaś osobiście Lotkę??? A co do Strzechy Akademickiej-czyżbyś nie przepadała za tym miejscem? RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 15-09-2009 08:42 PM Anna napisał(a): (...)
Poznałaś osobiście Lotkę??? A co do Strzechy Akademickiej-czyżbyś nie przepadała za tym miejscem?
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Łukasz - 16-09-2009 06:18 AM Tenshi napisał(a): Dziękuję Łukasz, jest mi niezmiernie miło, że czytając moją relację chciałbyś zobaczyć Karkonosze.
Czy nigdy nie byłeś w Sudetach? Nigdy nie byłem. Ja w Polsce jestem bardzo "górsko ograniczony". Znam trochę Tatry i bardzo słabo okolice mego miasteczka. I na prawdę Twój opis terenu połączony z ciekawostkami historycznymi bardzo mnie zainteresował. Karkonosze na tle Sokolików tzw. Piersi Lolobrygidy w Rudawach Janowickich ![]() Jeszcze bardziej mi się podoba ![]() Plecak nie był duży, ale ciężki ![]() Miał duży "ciężar gatunkowy" ? ![]() Bo jestem jednym z nich żartuję oczywiścieChhhmmmmmm ... Koleżanka Świętowit ? ![]()
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Mallaidh - 16-09-2009 02:37 PM Ja już któryś rok szukam miejsca w kalendarzu na Karkonosze i nic ![]() Może uda się w zimie? Gratulacje za debiut! Tak trzymaj!
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 16-09-2009 04:09 PM Mallaidh napisał(a): Ja już któryś rok szukam miejsca w kalendarzu na Karkonosze i nic
![]() Może uda się w zimie? Serdecznie zapraszam! A przy sprzyjających wiatrach jeśli uda mi się dotrzeć na bibę, wówczas możnaby było zaplanować taki wypad zimowy (są już nawet chętni) ![]() Gratulacje za debiut! Tak trzymaj!Dziękuję!
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Łukasz - 16-09-2009 06:20 PM Tenshi napisał(a): zaplanować taki wypad zimowy (są już nawet chętni)
![]()
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 16-09-2009 06:39 PM Łukasz napisał(a): Koleżanko Bóstwo
zimą tam jest równie pięknie ?
OOOO tak!, [attachment=26064] Królowa Śnieżka, wiosną tego roku. RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Łukasz - 16-09-2009 06:40 PM W sumie to jesień się zbliża
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 16-09-2009 06:52 PM Łukasz napisał(a): W sumie to jesień się zbliża
![]()
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Łukasz - 16-09-2009 06:55 PM To byłoby straszne . Pierwszy raz w życiu chodziłbym nogami dolnymi po Sudetach. Rozmarzyłem się
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 16-09-2009 07:08 PM Łukasz napisał(a): To byłoby straszne
. Pierwszy raz w życiu chodziłbym nogami dolnymi po Sudetach. Rozmarzyłem się ![]()
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Łukasz - 16-09-2009 07:10 PM Tylko pytanie czy Tatry nie są silniejszym magnesem ![]() No dobra - pora znikać. Ale krótko pisząc - chcialbym te góry zwiedzić. Trzeba się na starość górsko rozwijać. RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 16-09-2009 07:14 PM Łukasz napisał(a): Tylko pytanie czy Tatry nie są silniejszym magnesem
![]() No dobra - pora znikać. Ale krótko pisząc - chcialbym te góry zwiedzić. Trzeba się na starość górsko rozwijać.
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Łukasz - 16-09-2009 07:17 PM Racja. Można zwiedzić wiele gór ale zawsze będą takie do ktorych czlowiek po prostu chce wracać. Gdzie czuje się, jak by to za słodko nie zabrzmiało, jak w domu. Zna je i chce pasją do nich zarazić innych. I nawet różne nieszczęśliwe wypadki nie zmienią takiego nastawienia. P.s. Aż jestem przerażony jak to od serca napisałem
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 16-09-2009 07:21 PM Łukasz napisał(a): Racja. Można zwiedzić wiele gór ale zawsze będą takie do ktorych czlowiek po prostu chce wracać. Gdzie czuje się, jak by to za słodko nie zabrzmiało, jak w domu. Zna je i chce pasją do nich zarazić innych. I nawet różne nieszczęśliwe wypadki nie zmienią takiego nastawienia.
P.s. Aż jestem przerażony jak to od serca napisałem ![]()
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Łukasz - 16-09-2009 07:24 PM Makabra Z tej okazji jadę w piątek do Schroniska Roztoka na trzydniowe medytacje. Odwiedzę tylko Wodogrzmoty ( wszystkie trzy ), a tak to będę przebywał w schronisku. I myslał o Sudetach. P.s. Justyno tak szczerze pisząc to zauważam u siebie "miłość i pasję do gór". Coś w tym życiu trzeba robić. RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Tenshi - 16-09-2009 07:33 PM Prawdziwej pasji do gór nie trzeba tłumaczyć ... ![]() Życzę Ci przyjemnych medytacji, regeneruj siły. Ja również wybywam, ale w sobotę i na cały tydzień, ale deliberować nie będę
RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Łukasz - 16-09-2009 07:35 PM Dziękuje bardzo. Tydzień - no, no, no. Liczę potem na kolejną wspaniałą relacje. W stylu tej. RE: Karkonosze z Duchem Gór ... Liczyrzepą - Sylwester - 08-10-2009 07:16 AM No proszę jak pięknie można pisać o Karkonoszach, aż mi trochę zazdrość - pozdrawiam Lubin |