|
dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
|
| Autor |
Wiadomość |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
na zawracie :
przez telefon: "i jeszcze na tą górę musimy się wybrać, zawrat się chyba nazywa"
krzyk patrząc w stronę Gąsienicowej: "jezus maria, tam jakieś łańcuchy są!!"
idąc w stronę Małego koziego: "jeszcze na tą górę wyjdziemy, nie wiem jak się nazywa ale fajnie wygląda"
czasem się zastanawiam co niektórzy ludzie robią w górach
|
|
| 06-10-2008 01:55 PM |
|
 |
mirek
    
Postów: 6,460
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
Dziwni ludzie,często spotykam się z takim zjawiskiem;mówię komuś Dzień dobry lub cześć(w zależności od wieku spotkanych) na szlaku.Odpowiadają często, a nieraz słyszę;Tyyyyyy skąd znasz tego gościa!!!!!!
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
|
|
| 06-10-2008 02:15 PM |
|
 |
mieciur
- - user - -
    
Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
Dziwni ludzie,często spotykam się z takim zjawiskiem;mówię komuś Dzień dobry lub cześć(w zależności od wieku spotkanych) na szlaku.Odpowiadają często, a nieraz słyszę;Tyyyyyy skąd znasz tego gościa!!!!!!
he he dobre z czymś takim jeszcze się nie spotkałem, ale zdażało się idąc szlakiem pwoiedzieć przysłowiowe "dzień dobry" do cepra to wtedy ludzie Ci patrzyli się na nas jak na idotów. Ale jest na to sposób: w 95 % przypadków cepra od prawdziwego górołaza odróżnisz na podstawie zachowania i wyglądu
|
|
| 07-10-2008 09:54 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
w 95 % przypadków cepra od prawdziwego górołaza odróżnisz na podstawie zachowania i wyglądu 
i stanu zużycia buciora górskiego
.... to ja nowych nie kupuję (chociaż moje o swoim oryginalnym kolorze dawno zapomniały... zdjęcia oglądam żeby się dowiedzieć jaki był
|
|
| 07-10-2008 10:00 PM |
|
 |
margit
Putinowa
    
Postów: 1,217
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
mieciur masz rację - przy czym obecnie bardziej bym na zachowanie zwracała uwagę, bo wygląd bywa mylący
I feel every mountain
I hear every tree
I know every ocean
I taste every sea (...)
|
|
| 08-10-2008 05:10 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
A ja osobiście nie "witam" za często przechodniów w górach. Chyba by mnie szlag trafił jakbym miał stale mówić : cześć, dzień dobry.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 08-10-2008 07:13 AM |
|
 |
Dosia
   
Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
Schron na Wielkiej Raczy. Zamawiamy herbatkę, obok siedzi gościu z drugim nieco młodszym. Starszy sprawia wrażenie znawcy gór i tłumaczy temu drugiemu co i jak. W pewnej chwili młodszy pyta: "A ciekawe jak teraz na szlaku do Zwardonia?" Starszy odpowiada: " o tej porze roku jest nieprzetarty i niestety nie do przejścia". Więc wtrącam: " Jest do przejścia - właśnie stamtąd przyszłyśmy- śnieg jest twardy i szlak przedeptany". Poczęstowali nas uśmiechem, po chwili wychodzą, jednak dobiega mnie szept: " nie zwracaj uwagi na te kobity - ludzie czasami tak gadają żeby się popisać"
|
|
| 08-10-2008 08:35 AM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
|
|
| 08-10-2008 09:06 AM |
|
 |
grazbird
Zabójca Demonów
  
Postów: 89
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
1) Ostatnia Biba w Karkonoszach...
Schodzimy ze śnieżki...raki, kijki, pełen szpan...robi się ciemno...
a do góry pcha się pan w garniturze i półbutach...
2) Zima tego roku, na Dolnym Sląsku huragan Katrina, my w górach izerskich.. pogoda tragiczna- widok na kilka metrów, śnieg na przemian z deszczem, silny wiatr...śniegu od kolana do 3/4 uda...w schronisku spotykamy dwie panie z dzieckiem, podobno przyszły z jakuszyc...na nogach kozaczki, krótkie kurteczki nie zasłaniające tyłka..a w rękach torebki...
Nie boję się gdy ciemno jest bo mam latarkę i dżi pi es ...
|
|
| 08-10-2008 09:14 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
A ja osobiście nie "witam" za często przechodniów w górach. Chyba by mnie szlag trafił jakbym miał stale mówić : cześć, dzień dobry.
A nie wydaje Ci się Łukasz, że teraz nam (jesteśmy chyba w podobnym wieku) ludzie częściej pierwsi mówią dzień dobry, ja tak przynajmniej mam 
1) Ostatnia Biba w Karkonoszach...
Schodzimy ze śnieżki...raki, kijki, pełen szpan...robi się ciemno...
pan w garniturze hyhy pamiętam, ale on miał jakiś obłęd w oczach, myślę ze chciał ze sobą skończyć 
A co do tych ludzi - tłumów i dzień dobry to czasami tez tak jest jak idę w czerwonym polarze to już w ogóle sypie się dzień dobry co rusz, myślę że mnie mylą z kim innym (wiadomo kto w czerwonym chodzi) zdarzało się że zdjęcia czasami mi robią. Ostatnio w maju schodząc z Granatów, było tak przed 10tą rano kawałek przed Murowańcem zostałem obfotografowany przez ekipę żywcem ściągniętą z dyskoteki . Ale za to jak szedłem do góry spotkałem 3 osoby. Przy Czarnym ratownik z uczniem, uczeń na krótkim rękawie i spodenkach, a staw był zamarznięty hehehe, był mrozik z rana. A potem wyżej jedna osoba, gość schodził z góry, wystartował wcześniej ode mnie o 3ciej i tu zawsze następuje rozmowa, dziwne by było jak byśmy tylko "cześć" sobie powiedzieli.
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 08-10-2008 11:11 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
A ja osobiście nie "witam" za często przechodniów w górach. Chyba by mnie szlag trafił jakbym miał stale mówić : cześć, dzień dobry.
A nie wydaje Ci się Łukasz, że teraz nam (jesteśmy chyba w podobnym wieku) ludzie częściej pierwsi mówią dzień dobry, ja tak przynajmniej mam 
Ja ponoć młodo wyglądam , a na pewno mam odpychający wyraz pyska 
No jakoś ten zwyczaj mnie nie przekonuje. Mam to od pewnego powrotu z Babiej gdzie w wąskiej drodze między kosodrzewinami przepuściłem 3 klasy podstawówki na wycieczce . Trauma na całe życie
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 08-10-2008 12:41 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
Łukaszu, Pablo! Pokażcie swoje gę.... i ja potem ocenię jakie dziwne ludziska chodzą po kopczykach
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 08-10-2008 06:33 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
Napiszę Wam teraz, z jakimi dziwnymi ludźmi spędziliśmy pewien wyjazd czerwcowy w tatry...
Jechała z nami parka z przyzwoitką czyli chłopak i dwie lalunie. Okazało sie, że plecaki mają naładowane po 30 kg, bo każdej kosmetyczka waży 3 kg. W środku krem na dzień, na noc, do szyi, pod oczy, maść na cellulit, odżywka do włosów, plastry depilujące, elektryczna szczoteczka do zębów, suszarka,... 
Jedna z nich najpierw urwała na szlaku nogę, po czym kolejno obrażenia malały. Kontuzja była tak poważna, że nie lalunia potrafiła odnieść po sobie talerza w Pięciu Stawach. Potrafiła jednak ostatkiem sił wydepilować sobie nogi w pokoju. Poza tym - jak stwierdziła - powinna wzywać helikopter - a jest dzielna i da sobie radę.
Wypudrowana, wypachniona..... zniknęła mara za zakrętem..... Nigdy więcej!!!
|
|
| 23-10-2008 06:01 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
Tak ostatnio 
1)
Jak wiecie w listopadzie kursów autobusowych w stronę Palenicy i z powrotem jest raczej mało.
Ostatni w stronę Zakopanego-bodaj 17.20.
Zasiadam w busiku i o 14.10 wyruszam -z planowanym i wcześniej zarezerwowanym noclegiem w Roztoce.
Na Palenicy jestem tak mniej więcej 0 14.50.Ze mną wytacza się z pojazdu para turystyczna typu adidasy + kozaczki(plecaczka,czołówki etc nie stwierdziłem) ze szczytnym zamiarem dotarcia tam i z powrotem do M.Oka.Trwają w uporze mimo ostrzeżeń ze strony kierowcy , że to 9 km i na ostatni kurs się raczej nie załapią.
Poszli.Jak to się skończyło -nie wiem...
2)
Schodzimy ze Stasiem z DPSP -czarno znakowanym skrótem.W rakach oczywiście-tak co by nie stłuc tyłków.Tym sposobem szczęśnie docieramy do rozstaju na dole.
Patrzeć-a tu mija nas trójka w adidasach i bez słowa raźno zasuwają w stronę Siklawy.
Patrzymy ze Stasiem po sobie..... Ja sobie wyobrażam , że tak wygląda dobór naturalny i widzę w tym praktyczne wcielenie w życie teorii darwinowskiej. 
Na szczęście jest z nami jeszcze jeden turysta z sercem samarytanina dobrego, który informuje gości -że tam gdzie planują dojść-może być nie klawo.
3)
Schodzimy w dół Kościeliską.Już poniżej odejścia drogi w stronę wejścia do jaskini Mrożnej spotykamy wesołą czwórkę.Jak się okazuje to amatorzy jaskiń.Jeden z nich doskakuje do mnie -gdzież to one są w pobliżu-bo tam wyżej w Dolinie Pięciu Stawów -to wie , że je napotka....
|
|
| 02-12-2009 12:36 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: dziwne ludzie czasem w góry łażą ...
Dobre, dobre
Takie historie brzmią śmiesznie na początku, niestety część z nich znajduje swój epilog w serwisach informacyjnych i nekrologach
Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-12-2009 12:45 PM przez Mallaidh.
|
|
| 02-12-2009 12:45 PM |
|
 |
|
|