Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (14): « Pierwsza < Poprzednia 2 3 4 5 [6] 7 8 9 10 Następna > Ostatnia »
Dolomity, Alpy -lato 2008
Autor Wiadomość
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #76
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

I dalej:
1.Nasz camp w Misurinie.
2.Sylwester prostuje palce po wyjściu z samochodu.
3.Podejście pod Rf.Fratelli Fonda Savio (2367m)
4.Jest parno...
5.Kocioł Cadini della Neve.
6.W stronę Rif.Savio.
7.Najwyższy punkt wycieczki-przełęcz Forcella della Neve(2471m)...
8...z dojściem po śniegu.
9.I jeszcze raz ten rejon.




Załączone pliki Miniatury
                                   

07-07-2008 06:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #77
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Jeszcze...
1.Autor bujdałki.
2.Widok z przełęczy.
3.Mgli się i ...trochę grzmi.
4.Żelazne drabiny...w żlebie...
5....mogą przyciągać wyładowania atmosferyczne.
6.Stamtąd przyszliśmy.
7.Sylwester...
8...i Pablo w akcji.
9.Dochodzimy do Rif.Citta di Capri.




Załączone pliki Miniatury
                                   

07-07-2008 06:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #78
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Ostatnia seria :
1.Wieczorne Dolomity.
2.Pozostaje umyć ząbki i lulu...
c.d.n




Załączone pliki Miniatury
       

07-07-2008 06:51 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agnieszka.S
Aga
*****


Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Post: #79
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Dzięki Doktorze! Gratuluję Wam niesamowitej ekspedycji-a widoki...brakuje słów, szkoda, że nie mogłam jechać z Wami i chociaż nosić Wam mapy i targać na plecach załadunekSmile
Pięknie-niesamowicie..



"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
07-07-2008 06:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #80
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

07-07-2008 07:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #81
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Szanowni koledzy, wielkie pokłony biję przed Wami, szacun ogromny, już dawno nie oglądałem filmów na Youtubie kilka razy tego samego, przepiękna wyprawa w przepiękne miejsca, cudnie, a to wszystko przez marzenia, jakiś czas temu jak przeczytałem pierwsze wzmianki o tej wyprawie pomyślałem sobie że to fajne marzenia i na marzeniach się skończzy bo to koszty i trasy nieznane... a tu masz...
Tym bardziej MOJE SZCZERE GRATULACJE I mam u Was browara... czy wy macie u mnie...??? jakoś tak... Toungue Big Grin



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
07-07-2008 08:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #82
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Fazik napisał(a):
(...)
I mam u Was browara... czy wy macie u mnie...??? jakoś tak... Toungue Big Grin

hehehe, cffaniak Wink

Juz Sylwkowi pisalam... ogladajac te filmiki zapomnialam o mruganiu oczami az mi zaczely lzawic! BOMBA po prostu!! Wielkie brawa dla Was! ok
Bardzo sie ciesze, ze Wam sie udalo zrealizowac to zamierzenie Smile i ciekawam, jakie marzenia na raz nastepny Wink (marzenia sa po to, zeby je realizowac - czego jestescie najlepszym przykladem w tym momencie Smile )

Pozdrawiam serdecznie!



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
07-07-2008 08:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Zoe

*****


Postów: 837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status: Offline
Post: #83
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

No to mnie pięknie wcisnęło w fotel!
Wspaniała wyprawa chłopaki!
Gratuluję!Big Grin


07-07-2008 08:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #84
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Wspaniała wyprawa ,gratuluje



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
07-07-2008 09:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Rycho
i Tymek
*****


Postów: 512
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #85
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

wszystko zostało już napisane..... a może mało ? gratulacje i spełnienia następnych planów



... i będą mi grały wiatry na organach turnii...
07-07-2008 10:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agnieszka.S
Aga
*****


Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Post: #86
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Sylwek-filmiki rewelacyjne, nie mogłam oderwać wzroku i słuchu!SmileJeszcze raz gratuluję Wam zrealizowania marzenia!



"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
08-07-2008 08:23 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #87
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Nie czytałem jeszcze całości, obejrzałem filmiki.
Pięknie. Zazdroszczę Glocka.
Życzę realizacji kolejnych planów. ok


08-07-2008 10:16 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #88
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Zachęceni dniem uprzednim, wczesnym rankiem zbieramy razem ciało i ducha i w pięknej pogodzie maszerujemy w stronę Sextener Dolomiten. Wpierw szosą w stronę Rif.Auronzo , mijamy jeziorko Lago Auronzo, by za budą pobierania opłat drogowych , skręcić w lewo w górę przez las modrzewiowy w stronę hali Malga Rinbianco. W drodze napotykamy stado przedstawicieli fauny Dolomitów- stado milek ,które to znudzone ciągłym przeżuwaniem dotrzymują nam towarzystwa przez pewien czas. Później ostre zakosy wśród kosówki wyprowadzają nas na górne piętro doliny-obok chatki osiągamy wypłaszczenie Pian de Rin. Otwierają się widoki na legendarne Tre Cima di Lavaredo w pełnym słońcu. Jakieś stawki po drodze-chwilkę na dół, potem w górę , w stronę schroniska Lacatelli , gdzie nabieramy sił przed dalszym marszem w górę. Nabrawszy tychże, dajemy w górę grzbietem w stronę Monte Paterno (2746m) , ferratą Innekofler, która to przechodzi w pewnym momencie w sztolnię wykutą w trakcie I wś przez żołnierzy austriackich. Przy wejściu karteczka w kilku językach-że tunel w remoncie( [od wyd. z 2006 r przewodnika p. Tkaczyka} spotykam tą informację ) i nie wolno wchodzić. Ale mimo wszystko napieramy. W środku napotykamy dwóch pracowników przy naprawie schodów-mówimy sobie "Bon Giorno" i dalej. Dla przechodzących po raz pierwszy sztolnie w Dolomitach, istotna informacja-przydatny kask-co by nie poniszczyć skał dolomickich i oczywiście źródło światła. Wychodzimy w stronę słońca -dalej ładne pochyłe zaciątko, tam gdzie w śniegu, tam żeberkiem ograniczającym-wszystko ubezpieczenie ładnie stalówką. I tak w miłej atmosferze na przełączkę , gdzie się rozgałęziają szlaki. Chwilkę niezorientowany rozglądam się dalej -gdziesz to na iglicę Monte Paterno- widzę tylko szlaki zejściowe. Wreszcie dostrzegam, czyni to pewne wrażenie, jest jasne , że przynajmniej w zejściu będzie można się przyjrzeć dokładnie własnym butom. No to się przyglądamy. Powyżej parę zakosów w terenie mniej stromym. Dostrzegam wejście na grańkę szczytową dzięki turystom którzy akurat schodzą w tym miejscu (Uwaga- całość wejścia , powyżej przełączki, znakowana tylko stalówką, nie ma innych oznaczeń). No i za moment świętujemy. Foty przy krzyżu , stosowny wpis do księgi i te inne sprawy.
W dół , jak wspomniałem , jeszcze bardziej interesująco. Na przełączce napotykamy dwóch młodych Włochów , którzy to nie są najwyraźniej zainteresowani zwiedzaniem Monte Paterno.
Traska prowadzi dalej w stronę przełęczy Forcella de Lavaredo, najpierw nieco w dół żlebem, następnie w górę systemem wygodnych chodników wzdłuż ramp. Jest nieco powietrznie ale miło. Całość w dużym fragmencie nie ubezpieczona stalówkami. Dla osób po kielichu-proponuję doposażyć się w spadochron osobisty. W pobliżu wyjścia ze szlaku napotykamy dwóch turystów kompletnie wyposażonych na ferraty , którzy czynią odwrót.
Pablo , który jest bliżej relacjonuje-jeden się zestrachał , zeszli , następnie ten odważniejszy pocieszał drugiego-. ..przytulając.....
Z wrażenia mało nie odpadam ze ściany- a mówią , że śmiech to zdrowie- jak widać , nie zawsze....
Ach ! W schronie Pian di Cingia znowu odpoczywamy. Później w miarę w dół przez Rif.Auronzo do campu.
Całość (z odpoczynkami) od 8 do 8.
Dalej to proza-życie obozowe.
Ps.
Zdjęcia Pabla i Sylwestra będą za niejaką chwilę (trudno wybrać)



Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2008 12:45 PM przez dr.Etker.

08-07-2008 12:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #89
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Zdjątka :
1.Mapa zwiedzanego rejonu.
2-3.Milki spotkane w trasie.
4.Widok z zakosów wśród kosówek.
5.Spojrzenie na Cadini di Misurina
6-8 .Tre Cima di Lavaredo od północy.
9.Monte Paterno przed nami.




Załączone pliki Miniatury
                                   

Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2008 01:52 PM przez dr.Etker.

08-07-2008 01:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #90
RE: Dolomity, Alpy -lato 2008

Trochę więcej fotek:
1.Ptaszki posilają się na werandcce Lacatelli- my również.
2.Sylwester w sztolni Innekofler.
3-5. Miłe zacięcie.
6.Na przełączce.
7.W drodze na wierzchołek Monte Paterno.(powyżej przełączki)
8. To już.




Załączone pliki Miniatury
                               

08-07-2008 02:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: