Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (10): « Pierwsza < Poprzednia 1 2 [3] 4 5 6 7 Następna > Ostatnia »
Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Autor Wiadomość
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #31
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Stasiu a ja mam ewentualnie inną propozycję. Nie wiem kiedy chciałbyś dojechać na miejsce - ale jeśli w piątek popołudniu i miałbyś sensowny transport w stronę Rzeszowa to stamtąd mógłbym Ciebie zabrać popołudniu samochodem. Powiedzmy, że szacowana godzina wyjazdu przeze mnie to 15-16.



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
23-08-2018 09:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #32
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Mnie lepiej wychodzi po słowackiej stronie. W Humennym będę już około 8:00. Terkotać autobusami do Rzeszowa, to na cały dzień.Smile Ja jakoś dojdę, maksymalnie wezmę wolne w czwartek i będę się szwędać piechotą na pograniczu. Wszystko sobie uszykuję, kiedy będą znane konkrety.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2018 04:35 PM przez Stasiu.

24-08-2018 04:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #33
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Wczoraj, w Bieszczadach, kolejne osoby polecały schronisko Hajstra ok



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
27-08-2018 07:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #34
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Patrzyłem dokładnie na rozkład jazdy. Nawet bym dojechał do Paloty (około 11 bym był na miejscu). Mam na myśli jechać w czwartek, przejść na polską stronę i w jakiej szumnej zagrodzie przespać. uhm Może kto coś doradzi w okolicy Radoszyc? Raz z Mieciurem spałem w Komańczy. Było fajnie. Jakaś dziewczyna z GŚ to prowadziła.
P.S. Lub mam dojechać gdzie indziej?



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-08-2018 06:33 PM przez Stasiu.

28-08-2018 06:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #35
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

W Komańczy już kolejny najemca, który dwa lata temu zapowiadał już, ze długo tam nie pociągnie :/
Jest teraz pociąg z Medzilaborców do Łupkowa, ale chyba tylko w weekendy. W Łupkowie masz do spania Radosne Szwejkowo, bylismy w ten weekend, polecam ok
Prowadzi je pani Krysia Rados.

ps. coraz bliżej Biesów sie przesuwamy..
a organizatorka cichutko siedzi uhm



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
28-08-2018 06:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #36
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Ktoś pisał do Hajstra o miejsca w terminie?
Ile nas ma być?
Ja jeśli będę w domu będę na pewno, z psem raczej.



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
28-08-2018 06:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #37
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Mogę też do Łupkowa, ale pociąg nie jeździ, sprawdzałem. Co do punktu docelowego mogę zacząć od terenów od Bardziejowa aż po Krzemieniec. Mi to obojętne.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
28-08-2018 07:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #38
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

W terminie 12-14 u Hajstra brak wolnych miejsc, chyba że ktoś z nas rezerwował.



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
29-08-2018 10:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #39
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

W razie czego to w Jaśliskach jest wolny cały obiekt. 16 miejsc.
http://www.najamie.pl/


30-08-2018 03:11 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Beskidniska

****


Postów: 311
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Apr 2016
Status: Offline
Post: #40
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Pablo napisał(a):
ps. coraz bliżej Biesów sie przesuwamy..
a organizatorka cichutko siedzi uhm


Hej Wszystkim,

mi to się wydaje, że od paru tygodni już żyje to własnym życiem Wink może i dobrze, choć nie moje plany i nie moje znane tereny. Nie byłoby Lackowej ze stron Izb dla Wszystkich, Koziego Żebra od mojej ulubionej strony (czyli od Regietowa...) ale i spokojnego chodzenia tam, gdzie również byliśmy w czasie super zimy ubiegłego roku... I myślę, że wszystkie propozycje fajne są, ale jak zmiana miejsca - to proponuję tym, co proponują - organizację, bo ja tam cudów nie wymyślę, bo nie znam...

czy ktokolwiek z proponujących zechciałby zatem dowodzenie przejąć? pytam również z powodu, że mam planowaną operację i możliwe, że z uwagi na rekonwalescencję mogłabym być nieobecna.

Dajcie znać...


02-09-2018 06:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #41
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Hej Beskidniska

rzeczywiście padło kilka propozycji różnych miejsc, ale wciąż tylko luźnych propozycji i wywiązała się od słowa do słowa krótka dyskusja (w końcu to forum dyskusyjne jest Smile ) , z której de-facto nie wynikły jednak żadne decyzje.

Nie wiemy wciąż czy uczestnicy Łemkowyny dadzą radę połączyć bieg z bibą w jeden weekend ? to już pytanie do nich...uhm

Jeśli o mnie chodzi, nie mam nic przeciwko Wysowej czy okolicach więc jeśli dalsza organizacja przez Ciebie jest możliwa i zdrowie pozwala na poprowadzenie tego - kontynuuj dzieło, bo czas i tak powoli ucieka RolleyesSmile

*Gdyby jednak okazało się, że rezygnujesz z organizacji - daj znać wcześniej aby temat nie upadł.


03-09-2018 04:14 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Beskidniska

****


Postów: 311
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Apr 2016
Status: Offline
Post: #42
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

OK Mallaidh, dzięki. Mam przemyślenia. Sprawdziłam Hutę Polańską czy Jaśliska, wychodzi mi, że tam po prostu jest prawie płasko, ładnie, ale jednostajnie... a my przecież górzyści jesteśmy, i zależy nam zarówno na integracji wspólnej, jak i górach...
Do tego tylko graniczny, na 2-3 dni kompletnie nie ma co robić, z kolei Komańcza to już Bieszczady.
Więc trzeba się moi drodzy zdecydować, gdzie chcecie i czy plan wysiłkowy, czy tylko integracyjny.

Jakbym się upierała przy Wysowej, do której chciałabym Was zaprosić (niektórych ponownie) to mamy i najwyższy szczyt Beskidu Niskiego zarówno po polskiej stronie, jak i możliwość podejścia pod szczyt Beskidu od słowackiej - Bushov. Po drodze kociołki na kiełbaski niemal na każdej trasie, a tłoku na szlakach nie ma. Trasek wymagających jest na 3 dni spoko, a i spokojnych również i zawsze można się podzielić na leniwych (lub rekonwalescentów) i sportowców. Jest też możliwość zorganizowania busa, żeby zrobić Lackową od najciekawszej strony i wrócić do schronu.
Dla mnie organizacja w Wysowej ma największy sens, a i lokalowo nie jest drogo, a można się też dopieścić czy fajnym miejscem dla całej grupy czy paroma domkami na wieczorną integrację i poranne wspólne śniadanie, ale to trzeba już zdecydować...

Czy chętni dadzą radę się określić co do terminów ponownie do 15go września?
Czy zarzucamy temat Beskidu Niskiego i idziemy w Bieszczady bardziej? Ja wówczas odpuszczam organizację jesiennej biby, bo nie tak znakomicie znane mi tereny.

Co myślicie?


04-09-2018 07:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #43
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Ja się już wypowiedziałem na tak dla Wysowej, termin jak na razie obojętny. Niech reszta uczestników jeszcze raz poda terminy i jedźmy z tematem Smile

Chociaż, pozwól, że troszkę stanę w obronie innych części Beskidu Smile
ale to już może przedyskutujemy w realu Smile


04-09-2018 10:31 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #44
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Ja tym razem jestem z.tych co się niechają powłóczyć byle gdzie. Trzeba już tylko ustalić termin. Smile



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
05-09-2018 03:51 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Oliwka

*****


Postów: 1,763
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2013
Status: Offline
Post: #45
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy

Ela jak nie przeciągnie ludzi po Lackowej (od wiadomej strony),
to ma sezon nieudany Big Grin Wink.
Może i mnie się uda w terminie 12-14, co do miejsca, to ja mam wszędzie daleko. Komańcza, ojej byłam tam po maturze, lata świetlne temu. Biesy jesienią to samo miodzio Smile ale inne góreczki też.


05-09-2018 07:19 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: