Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Hm... widzę, że mi temat uciekł, dopiero teraz piszę zatem, żeby szanownemu gronu forumowiczów przypomnieć, że już w styczniu / lutym dyskutowaliśmy, że na jesień (październik) moglibyśmy powrócić wspólnie w Beskid Niski.
Zeszłej zimy mieszkaliśmy w Wysowej, teraz proponowałabym to samo miejsce, bo parę fajnych kółek można z niej zrobić, m.in. moje ulubione Kozie Żebro (dla Hemli - to z bazy w Regietowie w kierunku odwrotnym niż Rotunda z cmentarzem z Iszej wojny, którą polecał Mieciur). Plus krajoznawcza wycieczka po romskim śmietnisku w drodze na najwyższy szczyt Beskidu Niskiego, po stronie słowackiej - Bushov.

Czy zapomnieliście...? Smile czy możemy zbierać ekipę i decydować o formie? Namioty - Pedro - czy z końcem października to dobry pomysł? I czy będzie integracja wieczorem w większym gronie?
Namioty to chyba na wiosnę. Ja jestem za. Tylko muszę wiedzieć termin. Pierwsze trzy weekendy we wrześniu mam zajęte i potem pierwszy lub trzeci weekend w październiku też. Na szczęście Jetika tylko dobieram i dlatego mogę więcej z Forumowiczami GŚ podreptać.
Beskidnisko, organizuj. Tylko pamiętaj, że dziadek chce dreptać z Wami. Smile
Jestem jak najbardziej za..
Ja też jestem jak najbardziej na tak. Na jesieni będziemy mieć więcej wolnego czasu to i w Niski z chęcią przyjedziemy Smile
Dołączymyok
Proponuję weekend z 11 listopada...wybieram się tam z grupką znajomych z różnych stron Polski...może się gdzieś integracyjnie na szlaku spotkamy. Miejsca jeszcze nie mamy ale kroi się zachodnia część BN
Wakacje w pełni, pogoda piękna, ale plany dalej robić trzeba Smile

Na Beskid Niski proponuję zatem terminy i głosowanie, komu najlepiej pasuje. Ja myślę wybrać na ten czas albo piękne domki w Wysowej, w jednym miejscu jak odpowiednio wcześniej, albo jeden fajny duży dom, gdzie zmieściłoby się około 20 osób, ale mielibyśmy jedną dużą kuchnię i fajne miejsce do integracji. Czekam na Wasze opinie odnośnie najlepszego terminu, najlepiej do końca sierpnia:
21-23 września
12-14 października
26-28 października
9-11 listopada

i... miło będzie spotkać znajomych oraz gościć nowych... Smile
12-14 października albo listopad..
Z mojej strony to 13 października biegnę Łemkowynę. Podobnie jak paru innych Forumowiczów. W zasadzie to też Beskid Niski, więc chyba że wszyscy będą nam kibicować innocentgiggle

W takiej sytuacji z mojej strony 26-28 października lub 9-11 listopada.
Październik - listopad.
W listopadzie to najprawdopodobniej bedzie Filipka.
W Wietrznie w szkole podstawowej położonej koło cmentarza byłem 3 razy, tzn 3 lata po 3 turnusy na koloniach w byłych czasach, przyjeżdżał do nas gawędziarz który opowiadał nam przeróżne opowieści i legendy, muzeum w Bóbrce odwiedziłem chyba z 5 razy, Krosno z hutą szkła itd... Legenda o prządkach które zamieniły się w skały chyba najbardziej utkwiła mi w głowie.

Róbcie tę bibe ok
Ja się wypowiem, aż załatwię Filipkę. To niedemokratycznie zadecyduję dopiero w pracy. Teraz mam w myśli inne kopczyki. Toungue
Proponuje październik, bo wtedy jest w Niskim najładniej Smile

mieciur napisał(a):
Proponuje październik, bo wtedy jest w Niskim najładniej Smile


Jesiennie ok

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Przekierowanie