Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Planowane wyprawy, wieści z gór, relacje tematyczne (/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Temat: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba (/showthread.php?tid=8930)


Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Beskidniska - 04-07-2018 04:56 PM

Hm... widzę, że mi temat uciekł, dopiero teraz piszę zatem, żeby szanownemu gronu forumowiczów przypomnieć, że już w styczniu / lutym dyskutowaliśmy, że na jesień (październik) moglibyśmy powrócić wspólnie w Beskid Niski.
Zeszłej zimy mieszkaliśmy w Wysowej, teraz proponowałabym to samo miejsce, bo parę fajnych kółek można z niej zrobić, m.in. moje ulubione Kozie Żebro (dla Hemli - to z bazy w Regietowie w kierunku odwrotnym niż Rotunda z cmentarzem z Iszej wojny, którą polecał Mieciur). Plus krajoznawcza wycieczka po romskim śmietnisku w drodze na najwyższy szczyt Beskidu Niskiego, po stronie słowackiej - Bushov.

Czy zapomnieliście...? Smile czy możemy zbierać ekipę i decydować o formie? Namioty - Pedro - czy z końcem października to dobry pomysł? I czy będzie integracja wieczorem w większym gronie?


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 04-07-2018 08:20 PM

Namioty to chyba na wiosnę. Ja jestem za. Tylko muszę wiedzieć termin. Pierwsze trzy weekendy we wrześniu mam zajęte i potem pierwszy lub trzeci weekend w październiku też. Na szczęście Jetika tylko dobieram i dlatego mogę więcej z Forumowiczami GŚ podreptać.
Beskidnisko, organizuj. Tylko pamiętaj, że dziadek chce dreptać z Wami. Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - TomaszRT - 04-07-2018 08:27 PM

Jestem jak najbardziej za..


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - mieciur - 04-07-2018 09:01 PM

Ja też jestem jak najbardziej na tak. Na jesieni będziemy mieć więcej wolnego czasu to i w Niski z chęcią przyjedziemy Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - szewczyczek - 04-07-2018 09:03 PM

Dołączymyok


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - creamcheese - 06-07-2018 10:41 AM

Proponuję weekend z 11 listopada...wybieram się tam z grupką znajomych z różnych stron Polski...może się gdzieś integracyjnie na szlaku spotkamy. Miejsca jeszcze nie mamy ale kroi się zachodnia część BN


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Beskidniska - 13-08-2018 05:47 PM

Wakacje w pełni, pogoda piękna, ale plany dalej robić trzeba Smile

Na Beskid Niski proponuję zatem terminy i głosowanie, komu najlepiej pasuje. Ja myślę wybrać na ten czas albo piękne domki w Wysowej, w jednym miejscu jak odpowiednio wcześniej, albo jeden fajny duży dom, gdzie zmieściłoby się około 20 osób, ale mielibyśmy jedną dużą kuchnię i fajne miejsce do integracji. Czekam na Wasze opinie odnośnie najlepszego terminu, najlepiej do końca sierpnia:
21-23 września
12-14 października
26-28 października
9-11 listopada

i... miło będzie spotkać znajomych oraz gościć nowych... Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - TomaszRT - 13-08-2018 06:53 PM

12-14 października albo listopad..


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pedro - 13-08-2018 07:15 PM

Z mojej strony to 13 października biegnę Łemkowynę. Podobnie jak paru innych Forumowiczów. W zasadzie to też Beskid Niski, więc chyba że wszyscy będą nam kibicować innocentgiggle

W takiej sytuacji z mojej strony 26-28 października lub 9-11 listopada.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - szewczyczek - 13-08-2018 07:44 PM

Październik - listopad.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pablo - 13-08-2018 07:51 PM

W listopadzie to najprawdopodobniej bedzie Filipka.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 13-08-2018 08:41 PM

W Wietrznie w szkole podstawowej położonej koło cmentarza byłem 3 razy, tzn 3 lata po 3 turnusy na koloniach w byłych czasach, przyjeżdżał do nas gawędziarz który opowiadał nam przeróżne opowieści i legendy, muzeum w Bóbrce odwiedziłem chyba z 5 razy, Krosno z hutą szkła itd... Legenda o prządkach które zamieniły się w skały chyba najbardziej utkwiła mi w głowie.

Róbcie tę bibe ok


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 14-08-2018 07:17 AM

Ja się wypowiem, aż załatwię Filipkę. To niedemokratycznie zadecyduję dopiero w pracy. Teraz mam w myśli inne kopczyki. Toungue


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - mieciur - 14-08-2018 08:22 AM

Proponuje październik, bo wtedy jest w Niskim najładniej Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 14-08-2018 08:45 AM

mieciur napisał(a):
Proponuje październik, bo wtedy jest w Niskim najładniej Smile


Jesiennie ok


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Michał_DG - 16-08-2018 02:10 PM

Jak chodzi o Wysową to może pensjonat Ramis byłem nie raz polecam.
Miejsce na pogaduchy też będzie.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Mallaidh - 18-08-2018 11:35 PM

Będziemy obserwować temat.
Bez podawania terminu, bo i tak mamy chyba najbliżej.
Do Wysowej jeździmy z dziećmi na spacer to może i na bibe się uda Rolleyes

Jeśli można coś dodać w kwestii noclegu to w samej Wysowej nie spałem (poza ostatnią biba), ale zauroczony jestem od lat doliną Ropek i tam mamy sprawdzony pensjonat Siwejka, jakby co...(fajne pokoje,duża jadalnia, możliwość wyżywienia).

A jeśli może sama Wysowa nie jest "musowa":|
To calkiem fajną miejscówka odkryliśmy w Jasliskach, nieco bardziej na wschód. Agroturystyka na Jamie, również cały obiekt w jednym miejscu, z jadalnią, możliwość zamówienia papu, rowerów innocent itp. Jest gdzie pochodzić w okolicy z tajemniczym Kamieniem na czele, gdzie jesienią klimacik jest nieziemski. (Właśnie będąc tam w czerwcu pomyslalem że to fajne miejsce na bibe jest uhm)

To tak tylko na szybko, pod rozwagę.
Jak na wstępie, nam i tak wszystko jedno.
Nie ważne gdzie, ważne z kim Cool


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 21-08-2018 01:00 PM

Na razie nie mogę się doczekać terminu Filipki i dlatego wypowiem się co do terminu thtejszej propozycji. Mnie pasują oba październikowe tj. 12 - 14 lub 26 - 28. Lepiej może ten pierwszy, ponieważ to taki koniec babiego lata. ok


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pablo - 21-08-2018 06:02 PM

No, ten 12-14 chyba dobry, jak na tą chwile Smile

A może cos na jakimś fajnym zadupiu, bez jacuzi i basenów, ale wiata na ognisko jest
https://www.google.pl/maps/place/Schronisko+Hajstra/@49.4546683,21.5375943,3a,75y,90t/data=!3m8!1e2!3m6!1sAF1QipPBj-P-gmH5mbk_g-WY8N96JcpfcttMPtUy6wsE!2e10!3e12!6shttps:%2F%2Flh5.googleusercontent.com%2Fp%2FAF1QipPBj-P-gmH5mbk_g-WY8N96JcpfcttMPtUy6wsE%3Dw152-h86-k-no!7i4608!8i2592!4m5!3m4!1s0x0:0xbb70f51c8a99501d!8m2!3d49.4546691!4d21.5375966?hl=pl


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - tomtur - 21-08-2018 06:52 PM

Ja tez sie zapewnie pojawieBig Grin


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pedro - 21-08-2018 08:52 PM

Jesli 12-14 to dajcie takie miejsce żeby bylo blisko trasy Lemkowyny Smile Np jakies okolice Komańczy, moze wspomnianych Jaslisk?


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - mieciur - 21-08-2018 09:09 PM

Pablo napisał(a):


Pablo, ciekawe miejsce znalazłeś Smile faktycznie zadupie, zasięgu brak za to są niedźwiedzie, wilki a w okolicznych lasach sporo niewybuchów Smile byłem widziałem Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - gosia3ek - 21-08-2018 09:29 PM

Ooo Huta Polańska Smile jak dla mnie świetne miejsce... cudowne nic dookołaSmile
Kiedyś nawet marzyła mi się tam działka...

Temat śledzimy, ale musimy komuś sprzedać potworki... tzn
nasze kochane dzieci Wink


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Mallaidh - 22-08-2018 10:58 AM

Pedro a jaką jest trasa tego biegu?

Z Hajstry można iść na wschód granicznym na Baranie (wieża widokowa) i wrócić przez Olchowiec (kamienny most).
Na zachód można na Wysoki Wierch nad Żydowskim i zobaczyć dolinę Ciechania ale tam chyba dalej jest zakaz wstępu.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pedro - 22-08-2018 12:01 PM

W zależności od wybranego dystansu start jest w różnych miejscach, koniec w każdym przypadku jest w Komańczy.

Ze strony GŚ najdłuższy dystans robi taki jeden Szaleniec z Warszawy biegnący od Chyrowej głównym szlakiem beskidzkim. Kolejni dołączają po trasie w Iwoniczu Zdroju lub Puławach Górnych.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - PJack - 22-08-2018 12:36 PM

Pedro napisał(a):
W zależności od wybranego dystansu start jest w różnych miejscach, koniec w każdym przypadku jest w Komańczy.

Mamy trzy opcje startu:
1) 12:30 Puławy Górne (stacja narciarska Kiczera Ski) ? Komańcza,
Głównym Szlakiem Beskidzkim (czerwony)
2) 10:00 Iwonicz Zdrój ? Komańcza,
Głównym Szlakiem Beskidzkim (czerwony)
3) 07:00 Chyrowa - Komańcza,
Głównym Szlakiem Beskidzkim (czerwony)

Pomijając zbiegi/podbiegi do punktów kontrolnych całość wytyczona po GSB.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - gosia3ek - 22-08-2018 03:53 PM

Mąż, do Ciechani nadal zakaz. Jedyna opcja to tylko z przewodnikiem... zapisy wcześniej ilość miejsc ograniczona i takie tam... A wylot doliny Ciechani typowo na punkt ParkuWink
No cóż... jak to w Niskim bywało opowiemy przy okazji Wink.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 22-08-2018 07:17 PM

Jakoś zaczynacie mówić niezrozumiałym językiem. Żeby łemkowszczyzna? uhm Dla mnie najważniejszy jest punkt startowy. Musi być wygodny dla mnie. Ja będę na pewno dochodził ze Słowacji. No, żeby nie było o jedną dolinę za daleko. Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Mallaidh - 23-08-2018 10:53 AM

Stasiu, a dokąd możesz najdalej dotrzeć pociągiem ? do Medzilaborce może ?


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 23-08-2018 06:48 PM

Mallaidh napisał(a):
Stasiu, a dokąd możesz najdalej dotrzeć pociągiem ? do Medzilaborce może ?

Mam bezpośredni do Humennego i potem można dojechać do Mezilaborców. Nie ma problem. Smile Może jeszcze jakiś autobus w stronę granicy się znajdzie.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pedro - 23-08-2018 09:37 PM

Stasiu a ja mam ewentualnie inną propozycję. Nie wiem kiedy chciałbyś dojechać na miejsce - ale jeśli w piątek popołudniu i miałbyś sensowny transport w stronę Rzeszowa to stamtąd mógłbym Ciebie zabrać popołudniu samochodem. Powiedzmy, że szacowana godzina wyjazdu przeze mnie to 15-16.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 24-08-2018 04:32 PM

Mnie lepiej wychodzi po słowackiej stronie. W Humennym będę już około 8:00. Terkotać autobusami do Rzeszowa, to na cały dzień.Smile Ja jakoś dojdę, maksymalnie wezmę wolne w czwartek i będę się szwędać piechotą na pograniczu. Wszystko sobie uszykuję, kiedy będą znane konkrety.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pablo - 27-08-2018 07:21 PM

Wczoraj, w Bieszczadach, kolejne osoby polecały schronisko Hajstra ok


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 28-08-2018 06:27 PM

Patrzyłem dokładnie na rozkład jazdy. Nawet bym dojechał do Paloty (około 11 bym był na miejscu). Mam na myśli jechać w czwartek, przejść na polską stronę i w jakiej szumnej zagrodzie przespać. uhm Może kto coś doradzi w okolicy Radoszyc? Raz z Mieciurem spałem w Komańczy. Było fajnie. Jakaś dziewczyna z GŚ to prowadziła.
P.S. Lub mam dojechać gdzie indziej?


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pablo - 28-08-2018 06:50 PM

W Komańczy już kolejny najemca, który dwa lata temu zapowiadał już, ze długo tam nie pociągnie :/
Jest teraz pociąg z Medzilaborców do Łupkowa, ale chyba tylko w weekendy. W Łupkowie masz do spania Radosne Szwejkowo, bylismy w ten weekend, polecam ok
Prowadzi je pani Krysia Rados.

ps. coraz bliżej Biesów sie przesuwamy..
a organizatorka cichutko siedzi uhm


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 28-08-2018 06:52 PM

Ktoś pisał do Hajstra o miejsca w terminie?
Ile nas ma być?
Ja jeśli będę w domu będę na pewno, z psem raczej.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 28-08-2018 07:17 PM

Mogę też do Łupkowa, ale pociąg nie jeździ, sprawdzałem. Co do punktu docelowego mogę zacząć od terenów od Bardziejowa aż po Krzemieniec. Mi to obojętne.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 29-08-2018 10:36 PM

W terminie 12-14 u Hajstra brak wolnych miejsc, chyba że ktoś z nas rezerwował.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Mallaidh - 30-08-2018 03:11 PM

W razie czego to w Jaśliskach jest wolny cały obiekt. 16 miejsc.
http://www.najamie.pl/


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Beskidniska - 02-09-2018 06:24 PM

Pablo napisał(a):
ps. coraz bliżej Biesów sie przesuwamy..
a organizatorka cichutko siedzi uhm


Hej Wszystkim,

mi to się wydaje, że od paru tygodni już żyje to własnym życiem Wink może i dobrze, choć nie moje plany i nie moje znane tereny. Nie byłoby Lackowej ze stron Izb dla Wszystkich, Koziego Żebra od mojej ulubionej strony (czyli od Regietowa...) ale i spokojnego chodzenia tam, gdzie również byliśmy w czasie super zimy ubiegłego roku... I myślę, że wszystkie propozycje fajne są, ale jak zmiana miejsca - to proponuję tym, co proponują - organizację, bo ja tam cudów nie wymyślę, bo nie znam...

czy ktokolwiek z proponujących zechciałby zatem dowodzenie przejąć? pytam również z powodu, że mam planowaną operację i możliwe, że z uwagi na rekonwalescencję mogłabym być nieobecna.

Dajcie znać...


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Mallaidh - 03-09-2018 04:14 PM

Hej Beskidniska

rzeczywiście padło kilka propozycji różnych miejsc, ale wciąż tylko luźnych propozycji i wywiązała się od słowa do słowa krótka dyskusja (w końcu to forum dyskusyjne jest Smile ) , z której de-facto nie wynikły jednak żadne decyzje.

Nie wiemy wciąż czy uczestnicy Łemkowyny dadzą radę połączyć bieg z bibą w jeden weekend ? to już pytanie do nich...uhm

Jeśli o mnie chodzi, nie mam nic przeciwko Wysowej czy okolicach więc jeśli dalsza organizacja przez Ciebie jest możliwa i zdrowie pozwala na poprowadzenie tego - kontynuuj dzieło, bo czas i tak powoli ucieka RolleyesSmile

*Gdyby jednak okazało się, że rezygnujesz z organizacji - daj znać wcześniej aby temat nie upadł.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Beskidniska - 04-09-2018 07:47 PM

OK Mallaidh, dzięki. Mam przemyślenia. Sprawdziłam Hutę Polańską czy Jaśliska, wychodzi mi, że tam po prostu jest prawie płasko, ładnie, ale jednostajnie... a my przecież górzyści jesteśmy, i zależy nam zarówno na integracji wspólnej, jak i górach...
Do tego tylko graniczny, na 2-3 dni kompletnie nie ma co robić, z kolei Komańcza to już Bieszczady.
Więc trzeba się moi drodzy zdecydować, gdzie chcecie i czy plan wysiłkowy, czy tylko integracyjny.

Jakbym się upierała przy Wysowej, do której chciałabym Was zaprosić (niektórych ponownie) to mamy i najwyższy szczyt Beskidu Niskiego zarówno po polskiej stronie, jak i możliwość podejścia pod szczyt Beskidu od słowackiej - Bushov. Po drodze kociołki na kiełbaski niemal na każdej trasie, a tłoku na szlakach nie ma. Trasek wymagających jest na 3 dni spoko, a i spokojnych również i zawsze można się podzielić na leniwych (lub rekonwalescentów) i sportowców. Jest też możliwość zorganizowania busa, żeby zrobić Lackową od najciekawszej strony i wrócić do schronu.
Dla mnie organizacja w Wysowej ma największy sens, a i lokalowo nie jest drogo, a można się też dopieścić czy fajnym miejscem dla całej grupy czy paroma domkami na wieczorną integrację i poranne wspólne śniadanie, ale to trzeba już zdecydować...

Czy chętni dadzą radę się określić co do terminów ponownie do 15go września?
Czy zarzucamy temat Beskidu Niskiego i idziemy w Bieszczady bardziej? Ja wówczas odpuszczam organizację jesiennej biby, bo nie tak znakomicie znane mi tereny.

Co myślicie?


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Mallaidh - 04-09-2018 10:31 PM

Ja się już wypowiedziałem na tak dla Wysowej, termin jak na razie obojętny. Niech reszta uczestników jeszcze raz poda terminy i jedźmy z tematem Smile

Chociaż, pozwól, że troszkę stanę w obronie innych części Beskidu Smile
ale to już może przedyskutujemy w realu Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 05-09-2018 03:51 AM

Ja tym razem jestem z.tych co się niechają powłóczyć byle gdzie. Trzeba już tylko ustalić termin. Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Oliwka - 05-09-2018 07:19 AM

Ela jak nie przeciągnie ludzi po Lackowej (od wiadomej strony),
to ma sezon nieudany Big Grin Wink.
Może i mnie się uda w terminie 12-14, co do miejsca, to ja mam wszędzie daleko. Komańcza, ojej byłam tam po maturze, lata świetlne temu. Biesy jesienią to samo miodzio Smile ale inne góreczki też.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 05-09-2018 11:48 AM

Oliwka napisał(a):
Ela jak nie przeciągnie ludzi po Lackowej (od wiadomej strony),
to ma sezon nieudany Big Grin Wink.
(...)

Byłoby dobrze to mieć za sobą. innocent


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Oliwka - 05-09-2018 12:18 PM

Stasiu napisał(a):

Oliwka napisał(a):
Ela jak nie przeciągnie ludzi po Lackowej (od wiadomej strony),
to ma sezon nieudany Big Grin Wink.
(...)

Byłoby dobrze to mieć za sobą. innocent


Ja już z Elą byłam, płuco na szlaku zostawiłam giggle, ale było super. Oczywiście są tacy (bez nazwisk bo RODO) co robią to podejście w biegu i nawet nie odczują ok


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - yoter - 05-09-2018 12:24 PM

Stasiu napisał(a):
Byłoby dobrze to mieć za sobą. innocent

Big Grin

Gdyby to był termin 12-14, to próbowałbym to połączyć z Łemkowyną. Nie uda mi się być zarówno na biegu 13.10. i na spotkaniu w innym terminie.
Miejsce spotkania wedle uznania (i tak nigdzie tam nie byłem).
Nie chciałbym poganiać co do miejsca i terminu, ale muszę zaplanować kwestie okołobiegowe, więc zależy mi na szybkiej wspólnej decyzji. Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - hemlighet - 05-09-2018 07:04 PM

yoter napisał(a):
Gdyby to był termin 12-14, to próbowałbym to połączyć z Łemkowyną. Nie uda mi się być zarówno na biegu 13.10. i na spotkaniu w innym terminie.


Też mi przeszło przez myśl połączenie tych dwóch wydarzeń. Tylko musiałoby być na trzeźwo. Raz już to przerabialiśmy, na Filipce w zeszłym roku, jak zbiegła się z czechowickim Biegiem Niepodległości innocent Takie pocieszenie, że byłoby nas więcej Big Grin


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pablo - 05-09-2018 07:12 PM

Dostosujemy sie, moze byc 12sty.

Stasiu napisał(a):
Byłoby dobrze to mieć za sobą. innocent



Oliwka napisał(a):
Ja już z Elą byłam, płuco na szlaku zostawiłam giggle, ale było super. Oczywiście są tacy (bez nazwisk bo RODO) co robią to podejście w biegu i nawet nie odczują ok


nie boje sie rodo.. o Tomtura Ci chodzi Wink


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - szewczyczek - 05-09-2018 07:18 PM

Z racji forumowiczów na Łemkowynie, a bym był za tym, żeby to był ten sam termin. A i plan da się na pewno ładnie zgrać.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Beskidniska - 05-09-2018 07:47 PM

Hej Wszystkim,

to cieszę się, że termin niemal przez aklamację wybrany został Smile czyli zostajemy przy 12-14 października.
Co do obiektu zdecydujemy jak będę znała listę obecnych.

Proszę o uzupełnianie lub korektę, wpisuję chętnych wg dzisiejszych komentarzy, drugą stronę dopisuję, gdzie czuję sugestię Wink:
1. Oliwka
2. Stasiu (co to woli mieć za sobą... Wink)
3. Yoter (Lidka?)
4. Hemli + Wojtek
5. Pablo + Bogusia
6. Beskidniska + Paweł

Zapraszam do aktualizacji listy. I jakby ktoś planował wcześniejszy przyjazd - dopiszcie.

Oraz, podążając za sugestiami "alienacji" w Beskidzie, mogę rozpatrywać w okolicy Wysowej "autorytarnie" Ropki albo Bednarkę, nie ma sprawy Smile Planuję kominek po górach i wiadomo... żebyśmy byli razem, nawet jeśli na góry możemy się podzielić.
wiem jedno, ja się uparłam, bo w okolicy Wysowej jest co robić górsko, inne bezludzia - tym razem proponuję zrobić na innej bibie, bo ja znajdę się w szpitalu inaczej wcześniej niż planowałam Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - tomtur - 05-09-2018 08:50 PM

Na dzisiaj tomtur z Bożena 13/14


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - TomaszRT - 05-09-2018 08:51 PM

1. Oliwka
2. Stasiu
3. Yoter (Lidka?)
4. Hemli + Wojtek
6. Pablo + Bogusia
8. Beskidniska + Paweł
10. Tomtur + Bożena (13/14.X)
12. RT


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pedro - 05-09-2018 09:14 PM

1. Oliwka
2. Stasiu
3. Yoter (Lidka?)
4. Hemli + Wojtek
6. Pablo + Bogusia
8. Beskidniska + Paweł
10. Tomtur + Bożena (13/14.X)
12. RT
13. Pedro (od sobotniego popołudnia/wieczoru)


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 05-09-2018 09:22 PM

1. Oliwka
2. Stasiu, wygląda na to, że już w czwartek
3. Yoter (Lidka?)
4. Hemli + Wojtek
6. Pablo + Bogusia
8. Beskidniska + Paweł
10. Tomtur + Bożena (13/14.X)
12. RT
13. Pedro (od sobotniego popołudnia/wieczoru)

Prześpię się po drodze i w piątek zastopuję jakiego bibowicza.innocent


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Michał_DG - 06-09-2018 03:57 PM

Ja jestem wstępnie chętny. Nie wiem czy sam czy z kimś jeszcze.
Musiał bym poznać jako będzie plan i gdzie planowany nocleg.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Malwina - 06-09-2018 04:34 PM

Cześć Forumowicze Smile
My też się dołączamy.. Wink
1. Oliwka
2. Stasiu, wygląda na to, że już w czwartek
3. Yoter (Lidka?)
4. Hemli + Wojtek
6. Pablo + Bogusia
8. Beskidniska + Paweł
10. Tomtur + Bożena (13/14.X)
12. RT
13. Pedro (od sobotniego popołudnia/wieczoru)
14. Malwina + Mieciur (sobota do niedzieli)

Niestety nie wiemy kiedy dokładnie dołączymy w sobotę, ponieważ Mieciur zaczyna nową pracę i nie wiadomo jak będzie z wolną sobotą.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - tratina - 07-09-2018 06:28 AM

Chcieć bym chciała, ale na ten moment nie wiem czy będę mieć wolny weekend, jeśli tak to jade, jesli nie to Sad , myślę, że do połowy września powinnam wiedzieć.

pzdr Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 07-09-2018 06:37 AM

Ja jeśli jeszcze będę w domu ( L4 do 16go września mam ) to chciałbym się pojawić na całość, problem raczej będzie leżał w kasie bo teraz cienko mam.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - tratina - 07-09-2018 06:45 PM

No wiec moi Drodzy, niestety nie dane mi widzieć sie z Wami w Niskim Sad ponownie, ubolewam, bo długo juz Was nie widziałam Sad, ale cóż. CHyba ze cos sie nagle zmieni. Więc, bawcie sie dobrze, sportowcom dużo sił w nogach, a reszcie lekkości na Lackową Wink i do rychłego zobaczenia mam nadzieje.
Oczywiscie POGODY jak zawsze Wink


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Mallaidh - 07-09-2018 10:14 PM

I my również się zapisujemy ok
Z małym zastrzeżeniem, że nie wiemy czy obie noce będziemy we dwójkę czy może któreś z nas dojedzie (zależy od dziadków i dzieci).

1. Oliwka
2. Stasiu, wygląda na to, że już w czwartek
3. Yoter (Lidka?)
4. Hemli + Wojtek
6. Pablo + Bogusia
8. Beskidniska + Paweł
10. Tomtur + Bożena (13/14.X)
12. RT
13. Pedro (od sobotniego popołudnia/wieczoru)
14. Malwina + Mieciur (sobota do niedzieli)
15. Gosia3ek & Mallaidh (od piątku do niedzieli)


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pedro - 08-09-2018 08:51 AM

1. Oliwka
2. Stasiu, wygląda na to, że już w czwartek
3. Yoter (Lidka?)
4. Hemli + Wojtek
6. Pablo + Bogusia
8. Beskidniska + Paweł
10. Tomtur + Bożena (13/14.X)
12. RT
13. i 14. Malwina + Mieciur (sobota do niedzieli)
15. i 16. Gosia3ek & Mallaidh (od piątku do niedzieli)

Przepraszam za małe zamieszanie ale przeliczyłem sobie jeszcze raz godziny planowanego końca biegu mojego a także innych biegających (do Komańczy) i czasu potrzebnego na dojazd do Was. Muszę się niestety wypisać z sobotniego wieczora. Czy dołączę do Was w piątek (np. na jeden dzień) to opowiem się bliżej terminu. Na ten moment nie bierzcie mnie pod uwagę na żaden nocleg.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - TomaszRT - 09-09-2018 10:38 AM

1. Oliwka
2. Stasiu, wygląda na to, że już w czwartek
3. Yoter (Lidka?)
4. Hemli + Wojtek
6. Pablo + Bogusia
8. Beskidniska + Paweł
10. Tomtur + Bożena (13/14.X)
12. RT (od piątku do niedzieli)
13. i 14. Malwina + Mieciur (sobota do niedzieli)
15. i 16. Gosia3ek & Mallaidh (od piątku do niedzieli)
17. Jarek (od piątku do niedzieli)


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - szewczyczek - 14-09-2018 04:22 PM

A jak to się stało, że z planu namiotowego przeszliśmy na hotele?

Mam nadzieję, że chociaż ogniska to nie wyklucza? Nie o taki Beskid walczyłemBoxing


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Beskidniska - 17-09-2018 05:49 AM

Hej Wszystkim,

czyli mamy listę. 12 osób piątek sobota, 17 osób sobota niedziela. Pensjonat Kowalówka, link poniżej, oferuje nam cały obiekt, rozliczany wg ilości osób w danych dniach.
http://wysowakowalowka.pl/pages/galeria.html
Cena 45 zł / dobę od osoby.
Kowalówka leży koło Blechnarki, także jechać trzeba do końca miasta, jest cicho i spokojnie w okolicy.

Plan: w piątek czekamy na grupę, gotujemy (odgrzewamy) i integrujemy się, jest też kominek przewidziany (to dla ciepła) albo ognisko (dla kiełbasy)
Sobota: wyjście rano koło 8-9ej przez Przełęcz Wysowską, kociołek z kiełbasą (zaopatrzcie się), spacerek do bazy studenckiej w Regietowie i powrót przez Kozie Żebro (trochę męczący Wink) do Wysowej.
Dojeżdża reszta grupy oraz biegacze, też ich przywitamy Smile
Niedziela: wychodzimy rankiem koło 8ej, kierunek Bushov, przelecimy niewidzialni koło cygańskiego taboru i pomęczymy się trochę z najwyższym szczytem Beskidu Niskiego, po stronie słowackiej.
Powrót tą samą trasą, ale wpadniemy na piwko do słowackiego PRLowskiego baru, i wracamy. W obiekcie możemy się umyć i dopiero opuścić. Szacuję, że do 16ej wszyscy się wyrobimy.

Przepraszam, że nie podaję kolorów szlaków. Zmiany są możliwe, myślę w sobotę, Kozie zawsze można zamienić na Lackową od Ropek przez Ostry i Jaworem powrót.

Technicznie jeszcze jeśli chodzi o noclegi. Obiekt ma 16 normalnych łóżek, ale w salonie też można się przespać. Jakby coś się zmieniało (ktoś więcej) to proszę o kontakt, właścicielka może nam dostarczyć parę polowych łóżek lub materacy.

Jakbyście mieli uwagi - zapraszam, choć mogę nie czytać przez najbliższych parę dni. Także proszę o cierpliwość.

Pozdrawiam i z niecierpliwością do zobaczenia Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Oliwka - 17-09-2018 07:09 AM

No i super ok
Stawię się w piątek, po południu/wieczorem, no bo do pracy trzeba w piątek iść, a kto tam wie co klienci wymyślą giggle no i jak zwykle mam daleko kwasny. Będę się starała jak nie wiem co, wyruszam od razu z biura, w szpilkach i żakieciku Wink


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - tomtur - 17-09-2018 06:32 PM

Ela dopisz tomtura z Bożeną od piątkuBig Grin


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 17-09-2018 07:08 PM

Fajnie. ok To ja się z Wami zabieram. Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - szewczyczek - 17-09-2018 08:25 PM

My też najprawdopodobniej piątek - niedziela.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 18-09-2018 06:46 AM

Tomek, będziesz miał jedno miejsce w dyliżansie dla szczypiorka Smile Wink
Czy pojadę będę wiedział na początku miesiąca.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 18-09-2018 07:35 AM

1. Oliwka
2. Stasiu, 12-14
3. Yoter (Lidka?)
4. Hemli + Wojtek
6. Pablo + Bogusia
8. Beskidniska + Paweł
10. Tomtur + Bożena 12-14
12. RT (od piątku do niedzieli)
13. i 14. Malwina + Mieciur (sobota do niedzieli)
15. i 16. Gosia3ek & Mallaidh (od piątku do niedzieli)
17. Jarek (od piątku do niedzieli)
18. Fazik 12-14. Będę wiedział po 5.10.

BTW. A na 17 co to za Jarek... uhm


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 18-09-2018 09:11 AM

Fazik napisał(a):
BTW. A na 17 co to za Jarek... uhm


Fazik, nie znasz brata Atamana? Shy


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 18-09-2018 09:14 AM

Stasiu napisał(a):

Fazik napisał(a):
BTW. A na 17 co to za Jarek... uhm


Fazik, nie znasz brata Atamana? Shy


No pewnie że znam ale to Jaro Ataman a nie Jarek Wink


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pablo - 18-09-2018 11:44 AM

Jarosław... zwany prezesem.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 18-09-2018 03:11 PM

Pablo napisał(a):
Jarosław... zwany prezesem.


Ale ten prezes co propaguje peleryny w barwach narodowych? To Ja nie jade. Wink


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - JarekRZ - 29-09-2018 06:30 PM

Fazik napisał(a):

Pablo napisał(a):
Jarosław... zwany prezesem.


Ale ten prezes co propaguje peleryny w barwach narodowych? To Ja nie jade. Wink


Tak jam jest Jarosław, będę Polskę zbawiał Big Grin


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - TomaszRT - 03-10-2018 09:41 PM

Tymczasem nieopodal skłusowano jelenia..
https://nowiny24.pl/jelen-sklusowany-w-magurskim-parku-narodowym-policja-ustala-kto-zastrzelil-zwierze/ar/13545343


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - szewczyczek - 04-10-2018 01:29 PM

Może postrzelony z Tatr Bielskich w strachu tyle terenu przeleciał. Tam wolno strzelaćSmile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pablo - 04-10-2018 06:10 PM

Wojtek, to jest już z czasów komuny, szlaki pozamykane, domki myśliwskie pobudowane, żeby partyjni prominenci mogli polować w spokoju.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 04-10-2018 06:39 PM

Wiecie co. Zazdrość przez Was mówi. Sami byście polowali. Devil


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - TomaszRT - 04-10-2018 06:45 PM

Ja tam dziczyznę lubię..
Big Grin


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - szewczyczek - 04-10-2018 07:08 PM

Stasiu napisał(a):
... Zazdrość przez Was mówi. Sami byście polowali. Devil


No bez przesadySmile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Pablo - 04-10-2018 07:29 PM

Pisałem o Tatrach Bielskich, prawem chronionych, kwiatka nawet nie można zerwać czy jakoś tak.. a tam takie "kwiatki".
Sam bym nie polował, nie dla mnie to, ale tez myślę, że lepsza śmierć dla zwierza na wolności od strzału, niż hodowanego do rzeźni.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 07-10-2018 04:50 PM

Nie wiem jak to Beskidniska zarządziła, ale mamy zapewnione babie lato. ok


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 08-10-2018 04:22 PM

Minął 5.10. Wolne mam do 17go, będę z wami, jeszcze jest możliwość że mnie Jadzia zatłucze ale najwyżej będę z wami duchem i to dosłownie Big Grin
We środę fachowiec od podłóg ma dać info że musi przesunąć wizytę na za tydzień Wink


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Beskidniska - 08-10-2018 05:21 PM

Stasiu napisał(a):
Nie wiem jak to Beskidniska zarządziła, ale mamy zapewnione babie lato. ok


Stasiu, chyba się naprawdę uda! Smile Niech jakaś rekompensata za mroźny styczeń z pierwszej biby w Niskim będzie!

Ok moi drodzy, miło Was będzie zobaczyć za parę dni. Jeśli nasza lista aktualna i tylko Fazik czeka na potwierdzenie to super.

Czy oprócz ogniska macie inne życzenia? ????


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - JarekRZ - 08-10-2018 06:40 PM

Beskidniska napisał(a):

Stasiu napisał(a):
Nie wiem jak to Beskidniska zarządziła, ale mamy zapewnione babie lato. ok


Stasiu, chyba się naprawdę uda! Smile Niech jakaś rekompensata za mroźny styczeń z pierwszej biby w Niskim będzie!

Ok moi drodzy, miło Was będzie zobaczyć za parę dni. Jeśli nasza lista aktualna i tylko Fazik czeka na potwierdzenie to super.

Czy oprócz ogniska macie inne życzenia? ????


Koncert Zenka Martyniuka Toungue:PToungue:P


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - szewczyczek - 08-10-2018 08:16 PM

Dajcie spokój Zenkowi, pewnie jeszcze skacowany po weseluToungue


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 08-10-2018 08:35 PM

Fazik melduje że będzie. Fachowiec umówiony z wiadomością... Wink


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - TomaszRT - 08-10-2018 09:14 PM

Że kobitę oszukujesz to jedno.. ale że się tym chwalisz ludziom, którzy ją znają..


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Fazik - 08-10-2018 09:27 PM

TomaszRT napisał(a):
Że kobitę oszukujesz to jedno.. ale że się tym chwalisz ludziom, którzy ją znają..


Nie oszukuję, posunięcie taktyczne, mamy więcej czasu na wybór paneli Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Pablo - 09-10-2018 08:10 AM

Fazik napisał(a):

TomaszRT napisał(a):
Że kobitę oszukujesz to jedno.. ale że się tym chwalisz ludziom, którzy ją znają..

Nie oszukuję, posunięcie taktyczne, mamy więcej czasu na wybór paneli Smile

Scary nie brnij shut up


Rozdzieliłem tematy, by relacja Hemli była relacją, a planowana biba - bibą Smile

Pytanie techniczne, Ela brać sprzęty do spania? Śpiwory, materace np?


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - gosia3ek - 09-10-2018 08:26 AM

Fazik napisał(a):
Nie oszukuję, posunięcie taktyczne, mamy więcej czasu na wybór paneli Smile

Może ja jestem dziwna, ale za taką akcję bym zrobiła jesien średniowiecza...

Kto kiedy się pojawia?
My jak Bozia da i dzieci pozwolą to późnym wieczorem (po 21 na pewno) w piątek.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Pablo - 09-10-2018 08:37 AM

My chcemy wcześniej, tak żeby w piątek jeszcze grzyby było widać Big Grin


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Oliwka - 09-10-2018 10:31 AM

Ja też w piąteczek, ale raczej grzybów już nie będzie widać giggle


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - TomaszRT - 09-10-2018 11:14 AM

JarekRZ napisał(a):
Koncert Zenka Martyniuka Toungue:PToungue:P


A może Don Vasyla? Będzie bardziej w klimacie bliskiej zagranicy..
Big Grin


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - JarekRZ - 09-10-2018 05:25 PM

TomaszRT napisał(a):

JarekRZ napisał(a):
Koncert Zenka Martyniuka Toungue:PToungue:P


A może Don Vasyla? Będzie bardziej w klimacie bliskiej zagranicy..
Big Grin


Kto wyżywi jego cały tabor? giggle:hihi:giggle


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Stasiu - 09-10-2018 05:49 PM

Beskidniska napisał(a):
Czy oprócz ogniska macie inne życzenia? ????

W niedzielę proponuję na śniadanie wspólną jajecznicę. uhm Tylko nie wiem jakie są możliwości. Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - TomaszRT - 09-10-2018 06:48 PM

JarekRZ napisał(a):
Kto wyżywi jego cały tabor? giggle:hihi:giggle


On sam.. to porządny i zamożny Cygan.. do tego arystokrata..
Big Grin


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - Beskidniska - 09-10-2018 10:07 PM

Stasiu napisał(a):

Beskidniska napisał(a):
Czy oprócz ogniska macie inne życzenia? ????

W niedzielę proponuję na śniadanie wspólną jajecznicę. uhm Tylko nie wiem jakie są możliwości. Smile


Stasiu kuchnia jest wyposażona w sprzęt a sól i pieprz na wszelki wypadek wezmę. Jajka dopytam czy możemy gdzieś gospodarskie dostać, dam znać. Pomidory kupimy, albo nazbieramy grzybów dzień wcześniej. Czy Ty Stasiu myślisz o jajecznicy na ogniu i specjalny garnek chcesz?

Na pytanie o sprzęt noclegowy odpowiem że Gospodarze przygotują nam 18 miejsc noclegowych w pokojach. Dwa dodatkowe to przystawki, ale zawsze chętny/a może spać w salonie. Także karimaty i inne śpiwory niepotrzebne.

Weźcie ze sobą reczniki. Tego na wyposażeniu nie ma.

I dobre humory Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Stasiu - 09-10-2018 10:31 PM

Na ogniu by była lepsza i dlatego garnek by był potrzebny. Mogę zabrać z domu. Wątpię, że ktoś nam sprzeda 80 jajek. Będzie trzeba kupić po drodze. Też mogę załatwić. A nazbierane grzyby niech sobie każdy zabierze do domu.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Oliwka - 10-10-2018 06:25 AM

Stasiu napisał(a):
A nazbierane grzyby niech sobie każdy zabierze do domu.


giggle Ze Stasiem, o grzybach do jedzenia się nie pogada giggleWink


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Mallaidh - 10-10-2018 09:26 AM

O tej porze roku to z grzybów możemy liczyć na rydze,
Dlatego w sobotę być może usmazymy rydzyki Smile
Prawdziwki może się gdzieś trafia ale już są w odwrocie.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - JarekRZ - 10-10-2018 01:56 PM

TomaszRT napisał(a):

JarekRZ napisał(a):
Kto wyżywi jego cały tabor? giggle:hihi:giggle


On sam.. to porządny i zamożny Cygan.. do tego arystokrata..
Big Grin


porządny Cygan giggle


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - szewczyczek - 10-10-2018 03:27 PM

Gar, jajka i słonina. Jak ognisko będzie, a Stasiu ma transport kociołka to ogarniemy.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Stasiu - 10-10-2018 03:38 PM

Dobrze, słoninę, jajka i garnek zabiorę. Tylko, żeby ognicho było.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Fazik - 10-10-2018 04:52 PM

To Ja tu na żęsach staję żeby z WAMI BYĆ a wy mi tu... blink Sad Sob Cry
NIE JADE ermm pokey


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Stasiu - 11-10-2018 12:02 PM

Tomasz zaczyna wymiękać i przyjmuje moje propozycje. Chociaż będziemy zajeżdżać, mamy jutro w planie ferraty na Skałce w Kremnickich Wierchach. ok
Może kto chętnie dołączy. uhm


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Pablo - 11-10-2018 12:18 PM

Stanisław, to jest to co było z W. Fatry widać hen hen daleko?? A to mamy nie po drodze Sad


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Rycho - 11-10-2018 12:19 PM

witajcie kochani.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Pablo - 11-10-2018 12:21 PM

Rycho napisał(a):
witajcie kochani.


ok witojcie panocku!


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Rycho - 11-10-2018 12:23 PM

zonę wysyłam teraz z ekipa z 3miasta a ja mam nadzieje pojawić się na Filipce o ile zdrowie pozwoli na dzień dzisiejszy awaria kolanaCry


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Rycho - 11-10-2018 12:25 PM

ps:czy macie jakieś życzenia oprócz słoninki


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Pablo - 11-10-2018 12:29 PM

Rycho napisał(a):
... słoninki


Danceclap


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Anetta - 11-10-2018 12:38 PM

No i wydał mnie mój osobisty mąż na forum Smile Słoninka to zaczyna być towar deficytowy ... ale udało mi się upolować kawałek ... Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Stasiu - 11-10-2018 12:51 PM

Pablo napisał(a):
Stanisław, to jest to co było z W. Fatry widać hen hen daleko?? A to mamy nie po drodze Sad

Tak, ale nie hen daleko. Przy dobrych chęciach i nocnej jaździe dało by się. Toungue W nagrodę obmacywanie najtrudniejszej ferraty na Słowacji. Big Grin

Rycho napisał(a):
zonę wysyłam teraz z ekipa z 3miasta a ja mam nadzieje pojawić się na Filipce o ile zdrowie pozwoli na dzień dzisiejszy awaria kolanaCry

Rychu, na Filipkę, jak wiadomo, się wyjeżdża lub po prostu wyniesiemy.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Stasiu - 11-10-2018 12:56 PM

Anetta napisał(a):
No i wydał mnie mój osobisty mąż na forum Smile Słoninka to zaczyna być towar deficytowy ... ale udało mi się upolować kawałek ... Smile

Przepraszam, nie rozumiem. Słoninka to żona Rycha czy to coś, co nam ostatnio smakowało, ale nie wiem kiedy i gdzie to było. uhm


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Pablo - 11-10-2018 01:08 PM

Stasiu napisał(a):

Pablo napisał(a):
Stanisław, to jest to co było z W. Fatry widać hen hen daleko?? A to mamy nie po drodze Sad

Tak, ale nie hen daleko. Przy dobrych chęciach i nocnej jaździe dało by się. Toungue W nagrodę obmacywanie najtrudniejszej ferraty na Słowacji. Big Grin


hahahhhh.. Wasze dobre chęci są takie, że po drodze tam zajedziecie... w końcu Toungue
Jednak ok 780 a 1100 km na miejsce, robi mi różnicę Wink


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Stasiu - 11-10-2018 04:27 PM

Paweł, na Skałkę to masz 760 km a do Wysowej 740 km. Na więcej masz tylko Skałka - Wysowa 300 km, ale to już pojedziesz z nami, z wesołą gromadką. Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Fazik - 11-10-2018 05:05 PM

Stasiu zabierz drugą lonże.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Stasiu - 11-10-2018 06:32 PM

Załadowany i spakowany. Smile Nawet myślałem na Elę i mam dla niej serek do skosztowania. giggle Tylko nie wiem, gdzie go będziemy kosztować ze względu na pozostałych. Toungue


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - TomaszRT - 11-10-2018 06:37 PM

Stasiu napisał(a):
Może kto chętnie dołączy. uhm


Mi tam jeszcze bardziej nie po drodze niż Wam.. Toungue

Uważajcie jeszcze bardziej niż zwykle, bo po wyczynie idioty z Porsche policja będzie polować na samochody na polskich tablicach..


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Stasiu - 11-10-2018 07:30 PM

Wygląda na to, że i my musimy sobie odpuścić skok w bok. Sad Podreptamy coś na miejscu. innocent Jednak chęci pozostały.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Beskidniska - 11-10-2018 07:53 PM

Stasiu napisał(a):
Załadowany i spakowany. Smile Nawet myślałem na Elę i mam dla niej serek do skosztowania. giggle Tylko nie wiem, gdzie go będziemy kosztować ze względu na pozostałych. Toungue


Ukryjemy się Stasiu przy ognisku... Smile Zabezpieczylam duuuuuzo drewna, tak, że wystarczy na parę wieczorów i ranek. Skonsumujemy za zasłona dymna Wink a jak komuś się nie będzie podobało to nie dostanie mojego Toungue

Przy okazji, czy jest ktos, kto może przybyć wcześniej niż przed 16.30? Tak mogę ja... Ale jakby ktoś chciał być wcześniej to nie ma problemu tylko uprzedze Właścicieli. Dajcie znać proszę Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - TomaszRT - 11-10-2018 08:09 PM

Pablo z dziewczynami i ja będziemy 12-13..


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - tomtur - 11-10-2018 08:36 PM

Tak i my okolo 12- 13Big Grin Feratta innym razem Big Grin


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - mieciur - 11-10-2018 08:40 PM

Widzę, że kolejna GŚ-owa impreza się powoli zaczyna Smile
My dotrzemy dopiero w sobotę pod wieczór. Właśnie akurat w tą sobotę muszę być w pracy ehhh. Ale jakoś damy radę Smile
Do zobaczenia Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Mallaidh - 11-10-2018 08:42 PM

O to jak my przyjedziemy o 21 to Wy już możecie słodko spać Rolleyes

Przywiozę gitarę innocent

A jakie ciecze będą przodowac w menu? Rolleyes


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - hemlighet - 11-10-2018 08:57 PM

My wieczorkiem, jak się zbierzemy, zrobimy zakupy i przebijemy przez krakowskie korki Toungue Czyli pewnie 18-19 Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Stasiu - 11-10-2018 08:58 PM

Ponoć zostały jakieś pozdrowienia po weselach.Smile
Co będziemy robić taką wczesną porą? Babie lato dziesięciolecia a my się wybieramy na bibę jak wrony do cieplic.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Beskidniska - 11-10-2018 09:07 PM

Ok, to zgłaszam rankiem Właścicielce Tomtura albo Tomka że przybędą pierwsi (piersi? Big Grin) mam telefon do Was to będziemy w kontakcie. Czy koordynaty GPS macie? Smile


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - TomaszRT - 11-10-2018 09:38 PM

Mallaidh napisał(a):
A jakie ciecze będą przodowac w menu? Rolleyes


Kieliszkowe o smakach rozmaitych..
Big Grin

Beskidniska napisał(a):
Czy koordynaty GPS macie?


Tak.. żółta chałupa na końcu wsi po lewej..
Toungue


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Fazik - 11-10-2018 10:03 PM

Będzie mi was brakowało szubrawcy.


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Bogusia - 12-10-2018 02:32 AM

Mallaidh napisał(a):
Przywiozę gitarę innocent


Super! fiuuuu ok Big Grin


RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba - Oliwka - 12-10-2018 09:42 AM

kwasny
Kochani, niestety muszę odwołać swoje przybycie. Choroba mnie zmogła, Ela słyszała mój głos, nie jest dobrze kwasny
Bawcie się dobrze, góry zdobywajcie i udanego wypoczynku.