Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (2): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] Ostatnia »
Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006
Autor Wiadomość
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #16
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

Witam Montenegro, ja sobie BARDZO życzę abym tego typka spotkał tak na chwilkę na pogaduszki... Tak bardzo chciałbym go przetestować tak poprostu czy sie nadaje i wogóle Smile
Ps. wklejaj do postów miniaturki, lepiej się czyta tekst
.



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
31-10-2006 09:45 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
limba

*


Postów: 9
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #17
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

Ja nie byłabym taka odważna, żeby polemizować z takim typkiem...tacy zdolni są do najgorszego...żeby się zemścić - gotowi są pójść za delikwentem na szlak i w lesie "zdybać"...resztę lepiej przemilcze...



Skądkolwiek wieje wiatr...zawsze ma zapach Tatr
01-11-2006 09:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #18
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

Ja "Kocham" takich spryciarzy... a tak myślę że gdyby mnie zobaczył to słowa z gęby by nie wydobył... (Oglądanie Mnie i nie tylko, polecam osobiście w oryginale Smile zawód dodatkowy- Ochrona Imprez Masowych, szczególnie koncertów w Spodku i imprez na Stadionie Śląskim, praca pod sceną )



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...

Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-11-2006 09:40 PM przez Fazik.

01-11-2006 09:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #19
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

Fazik - Ty brutalu


01-11-2006 10:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Montenegro

****


Postów: 330
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #20
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

Ta Malinowska Skała była w Ustroniu przed Stożkiem, i trzymałem się cały czas czerwonego szlaku poza kaskadą Rodły. A co do tego typka to muszę się tam z Fazikiem przejechać. Smile



http://www.gory-szlaki.pl - serwis górski
02-11-2006 07:50 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KaRoLiNa :)
:)
*****


Postów: 561
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #21
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

Po 1 Dlaczemu sądzisz, że tekst który usłyszałeś był skierowany właśnie do Ciebie?? Może jegomość którego uwieczniłeś na focie chciał wyskoczyć z okna albo jakieś inne głupawe pomysły przyszły mu do głowy i ktoś z pokojowych współlokatorów w taki a nie inny sposób zwrócił jemu uwagę a Ty od razu wziąłeś to sE do serca.
Po 2 A gdybyś nie miał namiotu tylko Twoim jedynem miejscem noclegu było właśnie to schronisko to co byś zrobił?? Spał pod chmurką?? Chyba nie...
Po 3 Czy tylko siła albo postawa siłacza daje prawo człowiekowi do "walki" o swoją rację?? Może i czasami to pomaga ale nikt nie powinien chować głowy w piasek. Ja na Twoim miejcu-jeżeli już naprawdę owy tekst by był do mnie skierowany-nie pozwoliłabym aby ktoś mnie obrażał.Poprosiłabym go na dół i wyjaśniła ewentualne niejasności Smile


Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-11-2006 02:37 PM przez KaRoLiNa :).

02-11-2006 02:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #22
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

A ja myślę że to było do Montenegro.Montenegro wykonywał zdjęcia wszystkich schronisk i domyślam się że w tym czasie kiedy robił zdjęcie schroniska, na wizji znalazł się ów typ .A jeśli używał takich słów to można się domyślać że całe towarzystwo w tym pokoju było podobne do siebie .Czy tego typu osoby są podatne na wyjaśnienia słowne?.Czy argumentem dla nich jest siła i chamstwo.? Sam sie zczymś takim spotkałem w wędrówce po Jurze Krakowsko Częstochowskiej Gdy po przejściu ok 40 km czekałem na przystanku autobusowym słaniająć się na nogach.I wtedy jakiś wyrostek lekko podpity zaatakował mnie.



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
02-11-2006 03:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Montenegro

****


Postów: 330
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #23
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

To na pewno było do mnie. Bo jak otwierałem drzwi to spojrzał na mnie i to wypowiedział. Kiedy odeszłem za ogrodzenie i zrobiłem mu zdjęcie dorzucił: nie masz co robić? Przyjść ci tam? Wtedy byłem tylko ja, bo dwóch turystów weszło do środka (być może niezauważonychSmile). Jeśli po zrobieniu zdjęcia dorzucił mi ten tekst to chyba to było do mnie. Tak to odebrałem.



http://www.gory-szlaki.pl - serwis górski
02-11-2006 03:06 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KaRoLiNa :)
:)
*****


Postów: 561
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #24
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

Montenegro napisał(a):
jak otwierałem drzwi to spojrzał na mnie i to wypowiedział.


jak mógł na Ciebie spojrzeć skoro on był na samej górze a Ty na dole.Analizując fotkę nie jest to możliwe...

Zresztą skończmy ten temat. Może to ja zbyt czepiam się szczegółów... taka to już jeZdem hehe Wink


02-11-2006 05:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #25
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

Cóż, ja myślę KaRoLiNa : ) że bardzo dobrze się stało że ta sytuacja została napiętnowana. Fakt, że może nie wśród bardzo szerokiego grona, ale takie sytuacje należy potępiać. Nie wydaje mi się aby Montenegro mógł nieprawidłowo odebrać taką odzywkę.

Sam niestety byłem ostatnio bardzo niemiło potraktowany w Schronisku nad Łomnickim Stawem w Tatrach Słowackich, więc tym bardziej wierzę że to jest możliwe.

Zastanawiam się nawet czy nie byłoby dobrze napiasć do właściciela Schroniska na Hali Miziowej i przedstawić zaistaniałą sytuację - niestety na stronie schroniska podany jest wyłącznie ogólny adres e-mailowy więc domyślam się że do właściciela by on nie dotarł...



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
02-11-2006 05:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KaRoLiNa :)
:)
*****


Postów: 561
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #26
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

Ja wszystko rozumiem ale....ale czy jedyną formą a raczej jedynym rozwiązaniem jest ucieczka?? Gdyby np. nie było innej możliwości noclegu to co mamy zrobić w takiej sytuacji?? Uciekać gdzieś sama nie wiem gdzie bo ktoś coś mi krzyknął z okna?? Tacy ludzie byli, są i będą-w rzeczy samej w żadnym wypadku nie popieram owego zachowania jegomośćia w oknie, też je potępiam i nie stoję w jego obronie bo zachował się nie tak no ale.....!!


02-11-2006 05:51 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #27
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

Ja absolutnie nie namawiam do ucieczki i rezygnacji z noclegu, choć nie dziwię się że Montenegro mając alternatywę, wybrał to miejsce skąd go nie wyrzucają. Nie neguję też, że pewnie powinien wejść do środka i znaleźć kogoś z kim by się dało pogadać.

Ogólnie to negowałem w poprzednim poście Twoją wątpliwość co do możliwości zaistnienia takiego zajścia.
Niestety też nie wydaje mi się żeby w takiej sytuacji można było sobie spokojnie pogadać z gościem. Raczej nikt nie mówi przez przypadek "wypier..." aby za chwilę Cię za to przeprosić z własnej nieprzymuszonej woli. W tej sytuacji faktycznie dobrze byłoby mieć Fazika obok siebie Wink



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
02-11-2006 06:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KaRoLiNa :)
:)
*****


Postów: 561
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #28
RE: Moja wyprawa Rabka-Zdrój - Ustroń 01-10.08.2006

No to mamy najlepSiejsze rozwiązanie Wink Powołujemy Fazika jako naszego górskiego forumowego ochroniarza Smile Smile


02-11-2006 06:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: