|
Imprezy wodne
|
| Autor |
Wiadomość |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
|
| 13-09-2013 07:06 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Doktorze, jesteś pozytywnie zakręconym wodniakiem. Dosłownie niezniszczalnym 
A jaka teraz (wtedy podczas tej słonecznej przygody) była temp. wody? Dało by się wykąpać? Bo dzień Słoneczny i pewnie ciepły.
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 14-09-2013 09:45 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
A jaka teraz (wtedy podczas tej słonecznej przygody) była temp. wody? Dało by się wykąpać? Bo dzień Słoneczny i pewnie ciepły.
Woda już trochę zimnawa.Wrzesień na Mazurach ma to do siebie-że jak pogoda wyżowa- to za dnia komfortowa temperatura, ale noce już chłodne. W związku z powyższym woda w jeziorach się szybko wychładza.
|
|
| 14-09-2013 09:52 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Faktycznie, nocą bywa teraz i po 5 stopni więc się wychładza.
Ale na tych słonecznych zdjęciach wygląd tak zachęcająco...
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 15-09-2013 07:14 AM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-04-2014 05:32 PM przez dr.Etker.
|
|
| 04-04-2014 05:24 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Kanał Mazurski (j.Mamry-rejon Bajorek Małych)
Pierwotnie planowałem rozpocząć sezon kajakowy spływem rzeką Poprad w rejonie Żegistowa. Jednakże kiepska pogoda na południu Polski i całkiem dobra na północy skłoniła mnie do zmiany planów. Kierunek Mazury- konkretnie miejscowość Srokowo- gdzie ma siedzibę firma zajmująca się tematem spływu Kanałem Mazurskim.
Około godziny 10 startujemy z północnego krańca zatoki Przystań (część wód jeziora Mamry) obierając kierunek południowy - w stronę początku kanału w miejscowości Mamerki. Na brzegach oznaki wiosny w postaci pokrytych świeżą zielenią drzew, na wodzie pierwsze yachty.
Aura bezchmurna, ciepła wprost wymarzona na tego typu wycieczkę. Wpływamy na wody kanału, mijamy most drogowy, przyczółki następnego zniszczonego w trakcie wojny, most kolejowy.
Kanał jak kanał- wykop prosty niczym od linijki, monotonny, brzegi nie za ciekawe.
Budowę zaczęto w 1911r-kontynuowano z przerwami do 1940 r. Inwestycja choć mocno zawansowana nigdy nie została ukończona. Wg. założeń miał łączyć jezioro Mamry z Morzem Bałtyckim za pośrednictwem rzek Łyna i Pregoła. Wyposażony w 10 śluz i 3 jazy walcowe- niwelował spadek wody z wysokości 116m do 5 m.n.p.m na przestrzeni 51 kilometrów, zapewniając przepustowość dla statków o wyporności do 250 ton.
Polski odcinek to 22 kilometry kanału z 5 śluzami i 3 jazami.
Po pewnym czasie docieramy do zapory stalowo-ziemnej. Tu kończą rejs żaglówki zbłąkane w te strony. Dalej kanał jest dostępny tylko dla mniejszych pływadeł typu kajak. Zatem przenoska.
Chwilkę później kolejna przeszkoda w postaci ciekawej konstrukcji jazu walcowego.
I tu niekłopotliwa przenoska. Kilkaset metrów dalej definitywny koniec wody.
Wychodzimy na brzeg i przenosimy kajak około 150m w stronę samochodu zaparkowanego przy nieukończonej śluzie Leśniewo Górne.
Obiekt mimo wszystko czyni wrażenie. Zwiedzanie, foty - włącznie z czołem śluzy i widocznym nad nim miejscem po hitlerowskiej gapie.
Na terenie czynny w sezonie park linowy.
W samej komorze śluzy trochę wody, która dalej płynie w stronę jeziora Rydzówka w postaci nędznego cieku w wykopie kanału, później przybierając kształt bagnistego rozlewiska z licznymi śladami rezydujących bobrów (liczne zwalone drzewa).
Coś dla mocno zdeterminowanych kajakarzy.
Dalej 400m piechotą po drodze wzdłuż wykopu w stronę śluzy Leśniewo Dolne. Ta mniej zawansowana (stopień ukończenia 30 %). I tu czynimy zdjęcia.
Stąd przenosimy się na południowy kraniec jeziora Rydzówki-gdzie nastąpi start do kolejnego odcinka kanału.
c.d.n
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-04-2014 03:47 PM przez dr.Etker.
|
|
| 28-04-2014 03:44 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
|
| 28-04-2014 04:13 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Kanał Mazurski c.d
W dalszą trasę startujemy z południowego krańca jeziora Rydzówka.
Jest to średniej wielkości akwen z trzema wyspami będącymi rezerwatami ornitologicznymi. Wyspa Kępa Mała jest licznie zamieszkała przez kolonie gniazdujących kormoranów i czapli siwych. Ponieważ jest to sezon migracji dzikich gatunków gęsi- obserwujemy ich mnogość w rejonie.
Przepływamy jezioro po średnicy- by na krańcu północnym wpłynąć do dalszej części Kanału Mazurskiego. Niebawem mijamy kolejną ruinę zniszczonego mostu drogowego a następnie dopływamy do jazu walcowego.
Tu następuje przenoska. Kolejne 150m i dopływamy do śluzy Guja-Piaski.
Jedynej śluzy na całym kanale utrzymanej w stanie umożliwiającym obsługę jednostek pływających. Co prawda po napędach elektrycznych nie został ślad, ale rezerwa w postaci korby i wajcheczki jest utrzymywana w należytym stanie. Górne wejście do obiektu standartowo-klapowe, dolne - na zasuwę. Tak jak to jest na innych wysokich śluzach kanału. Obok zabudowania gospodarskie pani śluzowniczej. Przenosimy kajak przez ogródek obok domku. Trochę zwiedzamy, jakieś fotografie. Wpływamy do komory- znowu zdjęcia.
Wreszcie ruszamy dalej, w stronę granicy polsko-rosyjskiej.
Kanał mimo, że wypełniony wodą, zmienia swoje dotychczasowe oblicze. Trochę trzcin w korycie, nieco zwalonych drzew urozmaica płynięcie. Brzegi porośnięte ładnymi sosnami, jest sporo świerków. Kolorytu dopełnia świeża zieleń wiosennych brzóz. Mijamy kolejne zniszczenia w infrastrukturze kanału, zwalone mosty drogowe w tym jeden o konstrukcji metalowej. Jedyny mostek- drewniany w okolicach leśniczówki Marszałki.
Koniec wygodnej trasy zwiastuje zapora stalowa z niedużym przepustem po środku- około 400m przed następną śluzą w bajorkach Małych. I tu przystajemy- na małe co nieco.
Poniżej przepustu w wykopie płynąca woda ma charakter strumienia. Strumienia o charakterze spływalnym dla bardzo chcącego- z tego co zauważyłem. Co jest dalej ? Nie wiem.
Powrót w stronę śluzy Guja-Piaski oczywiście tą samą trasą. I tam kończymy. Całość godna polecenia, choćby ze względu na ciekawe budowle hydrotechniczne.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-04-2014 08:43 PM przez dr.Etker.
|
|
| 28-04-2014 08:09 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Widokowo pięknie, jak zazwyczaj gdy wrzucasz foty z wodowania , ale te śluzy, szczególnie komora robią wrażenie Imponujące.
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 28-04-2014 08:15 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Widokowo pięknie, jak zazwyczaj gdy wrzucasz foty z wodowania  , ale te śluzy, szczególnie komora robią wrażenie  Imponujące.
Wiosna jest cool. Stąd te kolory - no i zdarzyła się dobra pogoda.
A komory, rzeczywiście wielgachne- zbudowane na uskokach terenowych wysokie budowle. To że jest to w pewnym sensie zakątek na uboczu i z rzadka odwiedzany--> stanowi o obiegowej nazwie "Mazurska Atlantyda".
|
|
| 28-04-2014 08:24 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
|
| 28-04-2014 09:20 PM |
|
 |
grizzly
    
Postów: 1,250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2013
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Zazdrozszcze zieleni
|
|
| 28-04-2014 10:45 PM |
|
 |
Gazela
Zbanowani
Postów: 1
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Apr 2014
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Mnóstwo fajnych widoków. Dobra okolica.
U mnie niestety nie jest tak ładnie
|
|
| 29-04-2014 01:03 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
|
| 29-04-2014 03:48 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Tak się zastanawiam - płyniesz sobie kajakiem i nagle przychodzi ten moment w którym człowiek musi zrobić ...co trzeba . I co wtedy, szukanie odpowiedniego brzegu do wyjścia jeżeli taki się trafi czy jakiś sprzęt specjalny jest do tego? Bo przecież nie zawsze da się wyjść na brzeg gdy ten jest przesłonięty szerokim pasem zarośli i.t.p.
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 29-04-2014 09:09 PM |
|
 |
|
|