|
Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
|
| Autor |
Wiadomość |
szewczyczek
    
Postów: 4,477
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Gar, jajka i słonina. Jak ognisko będzie, a Stasiu ma transport kociołka to ogarniemy.
Hej ho, zwariowana przygodo!
|
|
| 10-10-2018 03:27 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Dobrze, słoninę, jajka i garnek zabiorę. Tylko, żeby ognicho było.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 10-10-2018 03:38 PM |
|
 |
Fazik
Kierowca TYRa
    
Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
|
|
| 10-10-2018 04:52 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Tomasz zaczyna wymiękać i przyjmuje moje propozycje. Chociaż będziemy zajeżdżać, mamy jutro w planie ferraty na Skałce w Kremnickich Wierchach. 
Może kto chętnie dołączy.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-10-2018 12:03 PM przez Stasiu.
|
|
| 11-10-2018 12:02 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Stanisław, to jest to co było z W. Fatry widać hen hen daleko?? A to mamy nie po drodze
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 11-10-2018 12:18 PM |
|
 |
Rycho
i Tymek
    
Postów: 512
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
... i będą mi grały wiatry na organach turnii...
|
|
| 11-10-2018 12:19 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
witajcie kochani.
witojcie panocku!
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 11-10-2018 12:21 PM |
|
 |
Rycho
i Tymek
    
Postów: 512
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
zonę wysyłam teraz z ekipa z 3miasta a ja mam nadzieje pojawić się na Filipce o ile zdrowie pozwoli na dzień dzisiejszy awaria kolana
... i będą mi grały wiatry na organach turnii...
|
|
| 11-10-2018 12:23 PM |
|
 |
Rycho
i Tymek
    
Postów: 512
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
ps:czy macie jakieś życzenia oprócz słoninki
... i będą mi grały wiatry na organach turnii...
|
|
| 11-10-2018 12:25 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 11-10-2018 12:29 PM |
|
 |
Anetta
   
Postów: 182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
No i wydał mnie mój osobisty mąż na forum Słoninka to zaczyna być towar deficytowy ... ale udało mi się upolować kawałek ...
|
|
| 11-10-2018 12:38 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Stanisław, to jest to co było z W. Fatry widać hen hen daleko?? A to mamy nie po drodze 
Tak, ale nie hen daleko. Przy dobrych chęciach i nocnej jaździe dało by się. W nagrodę obmacywanie najtrudniejszej ferraty na Słowacji. 
zonę wysyłam teraz z ekipa z 3miasta a ja mam nadzieje pojawić się na Filipce o ile zdrowie pozwoli na dzień dzisiejszy awaria kolana 
Rychu, na Filipkę, jak wiadomo, się wyjeżdża lub po prostu wyniesiemy.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 11-10-2018 12:51 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
No i wydał mnie mój osobisty mąż na forum  Słoninka to zaczyna być towar deficytowy ... ale udało mi się upolować kawałek ... 
Przepraszam, nie rozumiem. Słoninka to żona Rycha czy to coś, co nam ostatnio smakowało, ale nie wiem kiedy i gdzie to było.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-10-2018 12:56 PM przez Stasiu.
|
|
| 11-10-2018 12:56 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Stanisław, to jest to co było z W. Fatry widać hen hen daleko?? A to mamy nie po drodze 
Tak, ale nie hen daleko. Przy dobrych chęciach i nocnej jaździe dało by się. W nagrodę obmacywanie najtrudniejszej ferraty na Słowacji. 
hahahhhh.. Wasze dobre chęci są takie, że po drodze tam zajedziecie... w końcu 
Jednak ok 780 a 1100 km na miejsce, robi mi różnicę
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 11-10-2018 01:08 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Łemkowszczyzna po raz pierwszy - jesienna biba
Paweł, na Skałkę to masz 760 km a do Wysowej 740 km. Na więcej masz tylko Skałka - Wysowa 300 km, ale to już pojedziesz z nami, z wesołą gromadką.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 11-10-2018 04:27 PM |
|
 |
|
|