Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (8): « Pierwsza < Poprzednia 2 3 4 5 [6] 7 8 Następna > Ostatnia »
Turysta - tak, ale jaki?
Autor Wiadomość
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #76
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Pierwsze kroki, w dodatku tyłem! To się pamięta! I mandat za 50 zl też pamietam. ło matko, ile to litrów piwa.....dla jednego zdjęcia....

To się nazywa poświęcenie dla sztuki.


23-06-2009 07:40 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #77
RE: Turysta - tak, ale jaki?

w sumie potrafie zrozumieć ludzi którzy idą nie wiadomo gdzie i jak...
sam taki byłem kiedyśRolleyes

na szczęscie to było tylko 50 zł., myśmy wtedy myśleli że dostaniemy tyle! że nam na reszte pobytu nie starczy...


Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2009 07:52 PM przez przemo.

23-06-2009 07:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #78
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Właśnie. O to chodzi. Każdy z nas kiedyś taki był.

Ale.... zapomniał wół jak cielęciem był....


23-06-2009 07:52 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #79
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Turysta jaki jest - każdy widzi.
Każdy z nas jest turystą, choć wielu nienawidzi tego stwierdzenia.
Rzecz subiektywna - turysta jest taki, jakim człowiekiem jest na codzień.


23-06-2009 11:14 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #80
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Maciek z tym turystą to nie dokońca tak prosto...
Kiedyś przez krótki czas miałem przedmiot zwany "turystyka" i co ciekawego zapamiątałem ?
a no to, że naukowo podchodząc do tematu to:
jadąc np w Tatry na jeden dzień (przykładowo tak jak teraz Sokół w niedziele) to nie jesteś turystą tylko "wycieczkowiczem" !
Turystą jesteśmy wtedy gdy przyjeżdzamy na więcej niż 1 dobę, przyjeżdzamy poza miejsce swojego zamieszkania i korzystamy z noclegu np. w schronisku - wtedy można siebie nazywac turysta Smile


24-06-2009 02:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #81
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Ano od razu musiałeś definicją encyklopedyczną pojechać Wink
No ale w takim razie
- człek zwiedzający Krupówki (niech będzie z tym noclegiemWink) = turysta A.
- człek tłuczący się z plecorem przez Zawrat = turysta B
czyli więc możemy założyć, że turysta A = turysta B ? Wink


24-06-2009 02:49 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #82
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Zasadniczo tak, Turysta A = Turysta B bo rozgraniczenie to bieże pod uwagę tylko takie fakty jak: człowiek przyjeżdza poza miejsce zamieszkania i przyjeżdza w celu innym niż zarobkowy.
A czy drałuje w klapkach po Krupówkach czy trzyma się zębami łańcucha pod Kozim Wierchem to juz inna opowieść...


24-06-2009 03:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #83
RE: Turysta - tak, ale jaki?

jakby nie było to wszyscy jesteśmy ta sama nacja
po prostu różni ludzie mają różne cele, potrzeby i zainteresowania w górach


24-06-2009 04:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Krzysiek
Administrator
*******


Postów: 827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #84
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Osoba pragnąca zwiedzić największe niziny czy depresje, podobnie jak miłośnik muzeów ze starymi parowozami to też turysta.
Chyba chodzi o czerpanie przyjemności i wniesienie czegoś w sferze doznań za pomocą zmiany miejsca pobytu i wcale nie trzeba się zmagać z jakimiś strasznymi przeciwnościami a tylko coś z tego wynieść dla siebie.


24-06-2009 04:43 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #85
RE: Turysta - tak, ale jaki?

mieciur napisał(a):
(...)jadąc np w Tatry na jeden dzień (przykładowo tak jak teraz Sokół w niedziele) to nie jesteś turystą tylko "wycieczkowiczem" !
Turystą jesteśmy wtedy gdy przyjeżdzamy na więcej niż 1 dobę, przyjeżdzamy poza miejsce swojego zamieszkania i korzystamy z noclegu np. w schronisku - wtedy można siebie nazywac turysta Smile


No to teraz muszę "drałować" w góry co najmniej na dwa dni, bo wycieczkowicz brzmi jeszcze gorzej niż turysta. Lepiej będę Górskim Wilkiem Samotnikiem.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
24-06-2009 05:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #86
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Turyści w Tatrach (podział wg Sokoła) ok

WSPINACZ jedzie typowo na skały. Interesuje go granit, liny, haki, uprzęże. Jest przygotowany do swojej wyprawy, wykazuje się odpowiednią znajomością topografii, raczej jest samowystarczalny.


ZAPALENIEC liczy typowo na tatrzańską perć. Nieważne jest jego wyposażenie, on robi takie trasy, które są w jego zasięgu i sprawia mu to przyjemność.

ZBOCZENIEC zapaleniec, który bardziej ceni zbaczanie ze szlaku w celach poznawczych nowych terenów.

SZPANER ma na sobie sprzęt warty tysiące i nie ma pojęcia, gdzie idzie i gdzie się znajduje

WCZASOWICZ kręci się tam, gdzie wszyscy idą, robi zdjęcia z niedźwiedziem na Krupówkach i kupuje wszystkie możliwe pamiątki

KOWBOJ odmiana wczasowicza korzystająca z udogodnień transportu konno-bryczkowego.

STĄPAJĄCY PO OBOJĘTNIE KTÓRYCH OBIEKTACH (W SKRÓCIE s.p.o.k.o) odmiana turysty, dla ktorego nie istnieje strach, bez względu na to, gdzie się znajduje, ponieważ chroni go intuicja i uprząż zrobiona z pasów bezpieczeństwa z fiata 126p

ADAM Turysta, który chce, ale nie wie jak, wspomaga się więc przekleństwami, które zmniejszają trudności drogi.




jeśli macie inne propozycje, proszę, walcie śmiało


24-06-2009 05:17 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Johny

*****


Postów: 682
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #87
RE: Turysta - tak, ale jaki?

A mi się wydaje, że każdy jedzie w góry w celu dla siebie wiadomym. I nie wiem, czy w porządku tutaj jest jakakolwiek klasyfikacja na wycieczkowicza, turystę, podróżnika..etc.
Rzeczą wiadomą, jest, że każdy jakoś zaczynał przygodę z górami. I zastanawia mnie, czy wszyscy odrazu wiedzieli, co jak i gdzie...Czy nikomu nie zdarzyło się popełnić jakiegoś błędu...
Teraz kiedy każdy ma już za sobą jakieś doświadczenie, mniejsze lub większe, poruszanie się po różnych szlakach, w różnych warunkach łatwo może nazywać kogoś szpanerem, kowbojem, Adamem, ...Tylko czy to ma sens i jest w porządku?....



http://www.youtube.com/watch?v=3rX_S9eoV7I

Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-06-2009 06:18 PM przez Johny.

24-06-2009 06:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #88
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Johny daj spokój... przecież to tylko luźne żarty Sokoła, nie ma co brać tego na poważnie

Swoją drogą Sokół, fajnie to opisałeśSmile....


Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-06-2009 06:23 PM przez przemo.

24-06-2009 06:22 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #89
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Sokół napisał(a):
...chroni go intuicja i uprząż zrobiona z pasów bezpieczeństwa z fiata 126p


... i raki zrobione z desek nabijanych gwoździamigiggle


24-06-2009 06:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #90
RE: Turysta - tak, ale jaki?

Dopisz sobie więc Johny następny rodzaj turysty...

SOKÓŁ niezrownoważony, podśmiewny człowieczek w pomarańczowych gaciach, który jest zawsze tam, gdzie być nie powinien. Macha rękami na szlaku i spija napoje turystyczne w schronach.


I miej troszke dystansu.... zobacz opis Przema i korzystaj z niego na codzień Smile


24-06-2009 06:26 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: