Odpowiedz  Napisz temat 
Wspomnienia z gruzińskich wakacji
Autor Wiadomość
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #1
RE: Wspomnienia z gruzińskich wakacji

Po poprzednich niezwykle upalnych dniach z ciężkimi plecakami na plecach przyszedł dzień taki jakby trochę odmienny.

Początek szlaku Toungue
   

Tak! Nareszcie zielono, woda wartko płynie i nawet można jej się napić bez obawy że stoi ona tu jeszcze od czasów Faraonów Big Grin

Tak naprawdę to jednak mieliśmy po tym wszystkim znów dzień relaksu. Aby być w całkowitej opozycji do poprzednich dni poszliśmy tym razem na lekko z jednym plecaczkiem.

No a byliśmy w okolicach miasteczka Lagodekhi. Przywiózł nas tutaj nasz znajomy kolega taksówkarz, co to w ramach wycieczki krajoznawczej zawiózł nas na wspólne popływanie w sztucznym zbiorniku wodnym giggle
Postanowiliśmy, że spędzimy tu kilka godzin i że może wyjdziemy chociaż gdzieś powyżej lasu. Na więcej byliśmy pewni że czasu nie starczy. Później mieliśmy bowiem jeszcze wrócić do naszego Signagi.

Na informację, że my będziemy dopiero za kilka godzin, może 5 a może 7 zareagował najnormalniej w świecie: "Of course, no problem, no problem. 5 hours? No problem. 7 hours? No problem. I will wait here for you" Big Grin
No skoro tak to niech czeka.

U wejścia znajduje się informacja turystyczna. Młody gość wydający się dobrze rozeznany uświadamia nas, że ponad las w takim czasie to możemy zapomnieć. Został więc na otarcie łez Mały Wodospad Lagodekhi.

Wycieczka faktycznie z serii rekreacyjnych, niestety niezbyt widokowych - ale mimo to miło ją wspominam.

       

Droga pomimo, że raczej lasem lub blisko koryta górskiej rzeczki - to jak na coś takiego bardzo urozmaicona. A to wędrówka po prostu leśną ścieżką, a to kamieniami na brzegu, a to pomiędzy jakimiś głazami trzeba się przeciskać, gdzieniegdzie po kamieniach w nurcie, a na koniec nawet trzeba się wznieść lasem dość stromym trawersem aby później znów nim zejść Smile

           

Na końcu tej trasy dochodzi się pod wodospad. W sam raz na rekreację.
       

No i na schłodzone urlopowe piwko.
   

Tratina pozdrawia Forumowiczów Smile
   

cdn.



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
19-09-2016 08:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
Wspomnienia z gruzińskich wakacji - Pedro - 06-08-2016, 06:57 PM
RE: Wspomnienia z gruzińskich wakacji - Pedro - 19-09-2016 08:20 PM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: