|
Imprezy wodne
|
| Autor |
Wiadomość |
Anna
   
Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Tegoroczny sezon spływów rozpoczęty
Rozpoczęcie sezonu kajakowego rozłożyliśmy czasowo na dwa dni, przepływając odcinki dwóch rzek,w sobotę Stobrawy a w niedzielę Baryczy.Taki podział wziął się z różnego składu osobowego w poszczególnych dniach i ponoć trudności rzeki Stobrawy-nasłuchałam się o przeszkodach,zwalonych drzewach, przenoskach co później okazało się tylko podpuchą ze strony kolegów;-),którzy dobrze wiedzieli czego można się spodziewać na tym odcinku,ja natomiast po tej rzece płynęłam pierwszy raz.Odcinek,który pokonywaliśmy okazał się bezproblemowy i łatwy do przepłynięcia.
Sobota to trasa Brzeg-Karłowice,w składzie dwóch kajaków.
Już jakiś tydzień przed spływem bacznie śledziłam pogodynki,ciągle słysząc inne prognozy jednak nie straszna mi praktycznie żadna pogoda,więc nie przejmowałam się za bardzo kolejnymi, usłyszanymi rewelacjami-w końcu w marcu jak w garncu? I tak w sobotę wyjeżdżaliśmy z Wrocławia w słonecznej pogodzie,stratowaliśmy przy małej mżawce by dalej płynąć przy sprzyjającej aurze i nieśmiało próbującym przebić się przez chmury słonku. Na rzece nie było niczego wymagającego,dlatego można było skupić się na tym co nas otaczało-całkowitym,niesamowitym spokoju i czasami nawet dać ponieść się nurtowi, który powoli pchał nas do przodu.Osobiście jednak lubię rzeki,o zróżnicowanym stopniu trudności,gdzie trzeba przenieść kajak,ominąć jakąś drzewną przeszkodę, przepłynąć pod jakimiś gałęziami, by na jakimś dalszym odcinku móc sobie odpocząć i nacieszyć się widokami i ciszą. Nie ma jednak co narzekać, bo dzień zaliczyliśmy do bardzo udanych. Rzeka była przychylna, pogoda także, my w rewelacyjnych humorach, z niecierpliwością czekaliśmy na niedzielny spływ Baryczą.
Niedziela to trasa Milicz-Sułów-Jaz Niezgody ok. 20 km.
Tego dnia płyniemy w składzie pięciu kajaków. Pogoda także sprzyja , chociaż wieje silniejszy wiatr przez co wydaje się być chłodniej niż dnia poprzedniego ,a słońce nie chce nam się pokazać do końca, tylko igra z nami spoza chmur .Ogólnie jednak jest dobrze, najważniejsze że nie pada.Niedzielny odcinek Baryczy podoba mi się znacznie bardziej niż sobotniej Stobrawy. Przez długi czas płyniemy z każdej strony otoczeni drzewami, których wyginające się nad wodą gałęzie,tworzą fajne miejsca do przepłynięcia pod nimi.Po drodze napotykamy przeszkodę w postaci zwalonej na całej szerokości rzeki kłody, pod którą nie można przepłynąć, jedyna opcja to przejście nad lub przeniesienie kajaka brzegiem. Odważni przechodzą nad przeszkodą niestety ja nie mogę złapać równowagi w kajaku aby wstać i przejście nad kłodą nie wchodzi w grę. Zostaję odwieziona na brzeg i po drugiej stronie wskakuję ponownie na pokład Na dalszej drodze nie pojawia się więcej przeszkód. Płyniemy w różnym tempie, jednak cały czas nie tracąc się z oczu. Dalej, wciąż będąc między Miliczem a Sułowem mijamy miejsce, gdzie kiedyś w planach była budowa zbiornika zaporowego,w związku z czym odcinek ten jest nieregulowany i niesamowicie ciekawy, tworzący meandry i starorzecza.W tych okolicach doskonale widoczne są ślady działalności bobrów W tym miejscu robimy sobie przerwę na małe co nie co, schodząc na brzeg. Przerwa jest jednak krótka, bo siedzenie bez ruchu jest uciążliwe i szybko marzniemy. Dalsza droga prowadzi ku jazowi w Sułowie gdzie czeka nas przenoska.Odcinek za jazem pokonujemy dosyć szybko, nawet nie wiem kiedy dopływamy do końcówki naszego spływu czyli Tamy Geringa- inaczej jazu Niezgody -wszyscy jednak zgodni co do tego, że spływ był ponownie bardzo udany
1)
2)
3)
4)
5)
6)
7)
8)
9)
10)
11)[attachment=20450] 12)
Zdjęcia:
1,2,3,10,9 mijane widoki po drodze.
4,5,6 załoga na wodzie:-)
7 widoczne ślady działalności bobrów 
8 w czasie przerwy na brzegu
11 wysiadka z kajaka, w dalszej części wpadam do wody
12 mijane po drodze koniki,które próbowałam uchwycić na zdjęciach, ale jak widać miały mnie ... gdzieś...
|
|
| 30-03-2009 10:51 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Dobrze spędzony czas Anno,
a świat widziany z poziomu wody może być /jak sie okazuje/ równie interesujący jak ten z postrzegany z iluś tam metrów npm ...
|
|
| 31-03-2009 06:17 AM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
No, takim to dobrze. Mają gdzie spędzać wolny czas, kiedy kopczyki są zasypane śniegiem. Jednak na wodzie musi być jeszcze zimniutko.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 31-03-2009 05:24 PM |
|
 |
Gandzia1
@@@@@@@@@@@@@@
    
Postów: 1,762
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Tegoroczny sezon spływów rozpoczęty 
jednak nie straszna mi praktycznie żadna pogoda,więc nie przejmowałam się za bardzo kolejnymi, usłyszanymi rewelacjami-w końcu w marcu jak w garncu?
Nie no sezon rozpoczęty - tak trzymać Ania 
Wody widzę dużo , drzewa mocno w niej stoją
I szerokie te Twoje rzeczki
My raczej węższymi częściej ( żeby było jakoś bliżej wyskoczyć ku brzegowi )
Brawoooo rewelacja POLSKA jest piękna
|
|
| 31-03-2009 06:14 PM |
|
 |
Anna
   
Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Sylwek, świat wodny bywa bardzo ciekawy i bywa częstą alternatywą dla gór kiedy, nie mogę w nie jechać.
Stasiu,zimno było umiarkowane-dało się przeżyć:-)ogólnie pogoda sprzyjała.
Gandziu, jakoś tym razem szeroki te drogi wodne były:-)
|
|
| 31-03-2009 10:34 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Ktoś chętny (dwa miejsca w aucie wolne) na weekendowy kajaczek na Mazurach (prawdopodobnie Czarna Rzeka w rejonie miejscowości Jedwabno ) 1-3 maja (piątek-niedziela) ???
|
|
| 27-04-2009 07:58 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Nio u mnie familijnie raczej ... też wodne klimaty, ognisko itd
|
|
| 27-04-2009 09:36 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Ktoś chętny (dwa miejsca w aucie wolne) na weekendowy kajaczek na Mazurach (prawdopodobnie Czarna Rzeka w rejonie miejscowości Jedwabno ) 1-3 maja (piątek-niedziela) ???
Niestety -nic z tego nie będzie -Pani kotek jest chora i trzeba pomóc
|
|
| 30-04-2009 11:30 AM |
|
 |
Gandzia1
@@@@@@@@@@@@@@
    
Postów: 1,762
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
|
| 25-05-2009 08:04 PM |
|
 |
Gandzia1
@@@@@@@@@@@@@@
    
Postów: 1,762
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
|
| 25-05-2009 08:12 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Pięknie. Bardzo fajny kontakt z naturą i sposób na spędzanie wolnego czasu.
Kiedy przesiadka na kajakarstwo górskie?
|
|
| 25-05-2009 08:37 PM |
|
 |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
|
| 25-05-2009 08:42 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Kiedy przesiadka na kajakarstwo górskie? 
Przełom Dunajca chodzi za mną od pewnego czasu 
albo jaki Hemingway  .
To kiedy mnie zabierzecie na wiosłowanie? 
.... "Stary człowiek i może" ... ?
Zabieramy przy najbliższej odpowiadającej Ci okazji 
Pozdrawiam
|
|
| 25-05-2009 08:49 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
No tak. Doktorstwo znowu tradycyjnie rozpoczęło kaczy sezon
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 25-05-2009 09:04 PM |
|
 |
Anna
   
Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Imprezy wodne
Fajny taki weekend na wodzie , tęsknym okiem spoglądam na te kajakowe Wasze trasy
|
|
| 25-05-2009 10:17 PM |
|
 |
|
|