|
Stopień trudności łańcuchowych tras w Tatrach
|
| Autor |
Wiadomość |
Malgorzata_Wa
   
Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Karb-Kościelec-Zadni Kościelec-Zawratowa Turnia- nIebieska-Gąsienicowa- i Świnica  .... aleee ładna droga !!
ja kręcę Pablo... może tak nie pisz bo jeszcze tam pójdą... z tobołami i całą wycieczką... a nie lubię jak chłopaki spod niebieskiego krzyża robotę mają
|
|
| 02-08-2008 10:51 PM |
|
 |
tomula
 
Postów: 14
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Apr 2008
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Ja wnioskuję, że będzie to wycieczka na co najmniej 4 dni:
1. Desant w Murowańcu + Świnica od Świnickiej do Zawratu
2. Kawałek Orlej z zejściem do DPSP
3. Przemarsz do Moka przez Szpiglas
4. Rysy lub Przełęcz pod Chłopkiem a potem jak dadzą radę to przez Świstówkę do DPSP i Roztokę do Palenicy, tylko doba za krótka...
To taka spekulacja bo w poście jest za mało informacji 
oj widze ze temat sie rozwinął zatem tłumacze moze z mojego opisu to nie wynikało ale planujemy po dwa jak nie trzy noclegi w kazdym ze schronisk i rzeczywiscie moze niejasno napisalem ale zdaje sobie sprawe z tego ze w jeden dzien tego nie przejde plan jest mniej wiecej taki zeby dojsc do murowanca i zostawic tobolki po czym juz mniej obluczeni przejsc trase przyjemnosciowa pozniej z murowanca do DSPS znow nocleg moze 2 i do MOka po czym np Rysy lub Przełęcz pod Chłopkiem nocleg w schronisku i od rana skierowac sie do zakopanego przez DPSP bo z tego co zrozumialem to ma byc zamknieta doa ruchu pieszego droga z MOka do Wodogrzmotów czy nie?
nie chodzi nam o to zeby przejsc w ciagu dnia z murowanca do MOka tylo zeby troche czasu w gorach posiedziec mape mamy i jesli sie spojrzy na to z perspektywey kilku dni to moze nabiera to zupelnie innego zabarwienia a nie koniecznie w czarnych kolorach tak jak niektorzy Forumowicze zaczeli pisac
patrzylismy na mape i tak napisalem zeby sie zorientowac czy cos takiego jest wykonalne
poradzic specjalistow i bywalcow Tatr
obycie z plecakiem mamy i nie straszne mi maszerowanie z ciezkimi tobolami nawet dlugich tras
Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-08-2008 11:49 PM przez tomula.
|
|
| 02-08-2008 11:43 PM |
|
 |
Malgorzata_Wa
   
Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Planowane trasy opisane przez Ciebie są jak najbardziej możliwe do przejścia. Pod warunkiem, że jesteście do tego przygotowani. Pod każdym względem. Piszesz o chodzeniu po Wysokich Tatrach. Mam nadzieję, że wiesz o czy teraz rozmawiamy?
|
|
| 03-08-2008 10:14 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 03-08-2008 11:06 AM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Wetnę się Wam w rozmowę 
Która trasa bądź jej fragment (za znakowanych) sprawiają Wam największe trudności i dlaczego?
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 04-08-2008 09:21 AM |
|
 |
tomula
 
Postów: 14
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Apr 2008
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
dzieki za pomoc i cenne porady jak bede mial jeszcze pytania to bede pisal
|
|
| 04-08-2008 08:16 PM |
|
 |
Malgorzata_Wa
   
Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Wetnę się Wam w rozmowę
Która trasa bądź jej fragment (za znakowanych) sprawiają Wam największe trudności i dlaczego?
wszystko od pogody Kasiu zależy. Chociaz pamiętam jak przy pięknej pogodzie zjechałam na tyle schodząc do Przełęczy Nowickiego na OP... to bylo chyba ze 3 (4?) lata temu i tam żwirowo-piaskowa rynna była... Potem to naprawili ale wyobrażam sobie jak to wyglądało jak było mokro...
Albo np. ładny szlak z Krzyżnego do Stawów. Przy złej pogodzie bardzo łatwo jest stracić drogę bo szlak już od lat się sypie i można zatrzymać się nawet w dolinie Roztoki...
O moim "podboju" PpCh już tu pisałam: 7 razy podchodziłam! i teraz w czerwcu siódmy raz musiałam wycofać się z pokorą... Wiem, że przy dobrych warunkach PpCh jest do wejścia z palcem w nosie (no prawie ) ale ja głównie poza sezonem wakacyjnym jeżdżę w Tatry i bywa różnie...
Szlaki znakowane są wciąż turystycznymi. Niektóre bardziej inne mniej niebezpieczne ale to zawsze Tatry, tez Wysokie. Przy złej pogodzie każdy ze szlaków może stać się śmiertelną pułapką.
|
|
| 04-08-2008 09:34 PM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Masz rację Małgosiu, że wiele zależy od pogody.
Dla mnie takim miejscem stała się Kozia Przełęcz w lecie gdy było bardzo ślisko. A teraz, nawet "na sucho" czuję respekt przed tym miejscem.
Zauważyłam też u siebie, że gdy mam zbyt mało picia (a zdarzało się), to miejsca z pozoru łatwe stają się trudnymi, bardzo męczącymi. Mam tu na myśli przede wszystkim naszą wyprawę z Majką na OP gdy zostałyśmy bez wody.
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 05-08-2008 07:06 AM |
|
 |
margit
Putinowa
    
Postów: 1,217
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
KasiaA oświeciłaś mnie z tą wodą. Faktycznie tak jest !
U siebie zauważyłam pewną zależność - im starsza tym więcej pokory, a co za tym idzie obaw.
I feel every mountain
I hear every tree
I know every ocean
I taste every sea (...)
|
|
| 05-08-2008 08:56 AM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Po prostu z wiekiem jesteśmy ostrożniejsi 
W górach nie powinno sie pić samej wody, ale zawsze z czymś, musimy ja wzbogacać mikroelementami.
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 05-08-2008 09:13 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
...
W górach nie powinno sie pić samej wody, ale zawsze z czymś, musimy ja wzbogacać mikroelementami.
z kursu ... 
Można też z makroelementami - pobierając wodę ze strumienia i jak coś wpadnie
Z tych co piłem najpyszniejsza woda jest w Tatrach
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 05-08-2008 10:44 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Ja do strumykowej wrzucam plussza, czasem glukozę i po sprawie.
|
|
| 05-08-2008 10:58 AM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
...
z kursu ...
ze studiów... 
Ja też tak robię często (patent Majki ) albo Cola w górach (ja na prawdę nosze Cole w góry).
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 05-08-2008 11:02 AM |
|
 |
grazbird
Zabójca Demonów
  
Postów: 89
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Nie boję się gdy ciemno jest bo mam latarkę i dżi pi es ...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-08-2008 11:45 AM przez grazbird.
|
|
| 05-08-2008 11:38 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Szpiglasowa przełęcz i stopień trudności innych łańcuchowych tras w Tatrach
Ja do strumykowej wrzucam plussza, czasem glukozę i po sprawie.
oooo, mam tak samo 
...ja na prawdę nosze Cole w góry).
z coli najlepsza jest pałeczka okrężnicy 
a tak serio dożo znanych mi osób tak robi, zawsze to cukier i coś tam jeszcze, często tak na dzień dobry kupuje butle coli a potem ja uzupełniam strumykiem z tabletkami 
A czy rozcieńczacie czymś alkohol na trasę ??
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 05-08-2008 11:47 AM |
|
 |
|
|