|
Rozchodzenie butów
|
| Autor |
Wiadomość |
Ken_Kaniff
Brak aktywacji konta
|
Rozchodzenie butów
Cześć
Zaliczyłem pierwszą wyprawę w nowych buciorach ze skóry. Wcześniej nosiłem lekkie i niskie buty trekingowe i przesiadka na wysokie, znacznie cięższe buciory robi dużą różnicę.
Jakie są Wasze doświadczenia z rozchodzeniem/przyzwyczajeniem stopy do takich butów? Czy potraficie ująć to w dni wydeptane na szlaku lub czas użytkowania?
Mój pierwszy dzień był bezproblemowy, jednak drugi (11h w drodze) i trzeci skończył się drobnymi, ale dokuczliwymi na trasie obtarciami.
|
|
| 29-07-2012 12:58 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
A co rozumiemy przez cieżki bucior?
Nigdy nie miałem żadnych problemów z jakimikolwiek nowymi butami trekkingowymi..
|
|
| 30-07-2012 01:47 PM |
|
 |
Zycia_1221

Postów: 3
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2012
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
Ja z każdym rodzajem obuwia mam na początku problem ale rozwiązuje go tak: po zakupie butów chodzę w nich cały dzień po domu, potem wychodzę na dość długi spacer i odstawiam je na kilka dni. Potem znowu długi spacer. Z reguły skutkuje delikatnymi obtarciami ale potem już można śmigać do woli.
http://www.domki-nad-morzem.net.pl
|
|
| 03-12-2012 12:38 PM |
|
 |
Ken_Kaniff
Brak aktywacji konta
|
RE: Rozchodzenie butów
Ja z każdym rodzajem obuwia mam na początku problem ale rozwiązuje go tak: po zakupie butów chodzę w nich cały dzień po domu, potem wychodzę na dość długi spacer i odstawiam je na kilka dni. Potem znowu długi spacer. Z reguły skutkuje delikatnymi obtarciami ale potem już można śmigać do woli.
Fajny pomysł.
Od czasu mojego postu rozchodziłem buty i znalazłem masę dobrych artykułów na temat dbania o skórzane buty, wraz ze wskazówkami dt. ich rozdepytwania.
|
|
| 03-12-2012 02:15 PM |
|
 |
maka
    
Postów: 559
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2012
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
W dobrych butach nie ma pojęcia rozchodzenie,zakłada się i chodzi.Mam 3 pary ,pierwsze buty po zakupie które mnie uciskały po 8 latach robią to nadal
|
|
| 03-12-2012 10:50 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
Maka mam podobne zdanie co ty ,założyłem i jak papcie
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 04-12-2012 07:10 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
To jest też odznaka dobrych butów. Nie trzeba je rozchodzić.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 04-12-2012 08:43 PM |
|
 |
urszula
   
Postów: 100
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2011
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
A ja się nie zgadzam,że jeżeli jest dobra marka,to butów nie trzeba rozchodzić.Kupiłam dobre buty marki Salewa.Z początku tak mnie obcierały,że myślałam,iż więcej ich nie założę.Byłam wściekła,bo wydałam na nie trochę kasy i myślałam,ze nie będę mieć tego typu problemów,a jednak...Natomiast teraz czuję się w nich znakomicie i nie zamieniłabym na inne.No ale początki były fatalne.W sklepie powiedzieli mi,że nie miałam odpowiednich skarpetek...kto wie może mieli rację,a może ja po prostu muszę najpierw buty rozchodzić.
|
|
| 05-12-2012 01:36 PM |
|
 |
bios
    
Postów: 802
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
A ja się nie zgadzam,że jeżeli jest dobra marka,to butów nie trzeba rozchodzić.Kupiłam dobre buty marki Salewa.Z początku tak mnie obcierały,że myślałam,iż więcej ich nie założę.Byłam wściekła,bo wydałam na nie trochę kasy i myślałam,ze nie będę mieć tego typu problemów,a jednak...Natomiast teraz czuję się w nich znakomicie i nie zamieniłabym na inne.No ale początki były fatalne.W sklepie powiedzieli mi,że nie miałam odpowiednich skarpetek...kto wie może mieli rację,a może ja po prostu muszę najpierw buty rozchodzić.
Moje Salewa Bison Trek GTX jak na razie są OK!
Nie potrzebowały procedury rozchodzenia 
Zgadzam się z Maka.
|
|
| 05-12-2012 06:16 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
W dobrych butach nie ma pojęcia rozchodzenie,zakłada się i chodzi.
Zgadzam się z Maka.
Panowie, z całym szacunkiem, ale to że Wy nie macie problemów z nowymi butami nie znaczy, że wszyscy tak mają.. Mnie tam akurat nigdy żadne buty nie obtarły, niemniej każde, czy Salewy czy Meindle wymagały pewnego rozchodzenia.. Po prostu dopiero drugiego dnia zapominałem, że mam buty na nogach.. Buty muszą chociażby zapamiętać w którym miejscu się będą zginać..
|
|
| 05-12-2012 08:21 PM |
|
 |
maka
    
Postów: 559
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2012
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
A co zrobisz jak buty się nie rozchodzą / jak u mnie / będziesz chodził z obdartą nogą gdzieś na dłuższym treku ?
|
|
| 05-12-2012 09:42 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
A co zrobisz jak buty się nie rozchodzą / jak u mnie / będziesz chodził z obdartą nogą gdzieś na dłuższym treku ?
A nie wiem co bym zrobił.. szczęśliwie nie zdarzyła mi się taka sytuacja.. ale.. nie o tym dyskusja jest..
|
|
| 06-12-2012 08:02 AM |
|
 |
maka
    
Postów: 559
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2012
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
To jeszcze na koniec, moim skromnym zdaniem jest zwrócenie uwagi na to żeby przy zakupie nie myśleć a tym bardziej słuchać sprzedawcy /jego zadaniem jest wszystko sprzedać ! / że każdy but trzeba rozchodzić.But nowy gdy od razu uwiera a jest to miejsce jakiegoś usztywnienia nie zmieni się.Usztywnienia są w palcach i w butach klasy A,B /miększa podeszwa/ przy zgięciach może być problem,oraz po obu stronach kostki i tam nigdy się nie rozchodzą bo noga pracuje przód tył a nie na boki.But powinien być o 1 lub 1,5 numeracje większy niż nosi się normalnie ale to chyba wszystcy wiedzą oraz życzę zadowolenia z butów po powrocie ze szlaku
|
|
| 06-12-2012 11:10 AM |
|
 |
Issay
 
Postów: 27
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2012
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
Ja obecnie chodzę w kaylandach. Podczas pierwszych dwóch wyjść nie nabawiłam się żadnych nieprzyjemnych odcisków, ale wokół kostki miałam lekką opuchliznę, wydawały się okropnie sztywne. Później było już z górki, obecnie chodzi się w nich świetnie, więc w moim przypadku była to kwestia rozchodzenia podczas krótkich tras.
Nobody expects the Spanish Inquisition.
http://www.zgwch.blogspot.com/
http://swistaknaszlaku.weebly.com/
|
|
| 06-12-2012 02:31 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Rozchodzenie butów
A co zrobisz jak buty się nie rozchodzą / jak u mnie / będziesz chodził z obdartą nogą gdzieś na dłuższym treku ?
A nie wiem co bym zrobił.. szczęśliwie nie zdarzyła mi się taka sytuacja.. ale.. nie o tym dyskusja jest..

Są preparaty chemiczne w sprayu np.
http://www.sklep-presto.pl/product-pol-1...62200.html
.... choć przyznam-nie za bardzo widzę sens ich użycia w przypadku klasycznych butów turystycznych- chyba-że się zasuwa po górkach w jakichś ztunningowanych skórzanych półbutach. 
No i ew. wysokich kwalifikacji szewc (mechaniczne rozciąganie butów).
|
|
| 06-12-2012 03:37 PM |
|
 |
|
|