Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza [1] 2 3 Następna > Ostatnia »
Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja
Autor Wiadomość
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #1
Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Wyjazd był zupełnie szalony i nieplanowany,

cd za moment


14-03-2009 06:36 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #2
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Po posiłku wychodzimy na szczyt. Jest strasznie ciepło, da się iść w krótkim rekawku.
[attachment=19903]

Nie tylko górnicy fedrują. Snieg też trzeba pofedrować. [attachment=19904]

Na szczycie [attachment=19905][attachment=19906]

Ku radości stwierdzamy, że szlak od Soszowa jest przetarty Smile [attachment=19907]
Przed Cieślarem. [attachment=19908]

Stożek z Cieślara.
[attachment=19909]


na małym stożku kończy sie droga. Zostają tylko zaspy. A nam się nawet nie chciało wyciągnąć z plecaka stuptutów. A śniegu po jaja. [attachment=19910][attachment=19911]


cd za moment


14-03-2009 06:43 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #3
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Wbijamy się w zaspy i tak brodząc dochodzimy do siodła pod Stożkiem
[attachment=19912]

Tu pojawiają się pierwszi turysci których spotkaliśmy na szlaku, pojawia sie jakaś droga

Szlak do Dziechcinki jest totalnie zasypany, podobnie jak szlak na Stożek. Po stwierdzeniu, że na Stożku piwo kosztuje 8 zł, schodzimy pierwszą lepszą w miarę ubitą ścieżką ... i jakoś schodzimy do łabajowa, 8 km od Wisły. Tak wygląda stamtąd Stożek. [attachment=19913] [attachment=19914] "Tam nawet kuń nie da rady przejść"

wchodzimy do knajpki na obiad i kawę, która okazuje się napojem turystycznym. A ja sobie przypominam o termosie...

o autobusie możemy pomarzyć, więc dreptamy pieszo. Po drodze jest pomysl, aby wykorzystać zabrane jabłuszka i skoczyć ze skoczni...[attachment=19915] [attachment=19916]

Mijamy wiadukt z 1933, Mirek sprawdza echo, jest genialne.




No i pieszo, pomału, z nogi na nogę do auta...

a potem gaz do dechy i do domku Smile


14-03-2009 06:51 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mordimer
Madderdin
*****


Postów: 577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2008
Status: Offline
Post: #4
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

fajna wycieczka, fajne towarzystwo, fajna pogoda, fajna relacja, fajne fotki i fajna trasa

fajnieBig Grinok

podobną robiłem niedawno tylko że temperatura nie nadawała się na podkoszulek


14-03-2009 07:16 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #5
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Miło chłopaki -że się nie nudziliście w weekend - Zawsze trza do przodu-czasami pod górkę, ale za to później-z górki Toungue ok
Przeczytałem i przejrzałem z przyjemnością Smile



14-03-2009 07:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #6
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Nie ma to jak męska wyprawa w góry! Wink

Bardzo fajnie napisany reportaż! ok

Pozdrawiam!


P.S. Sms w końcu dotarł na forum...Wink


14-03-2009 08:06 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anna

****


Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #7
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Sokół napisał(a):
Wyjazd był zupełnie szalony i nieplanowany...


ale jak widać bardzo udanySmileok ,fajnie się czytało relację a i oglądało zdjątka ok


14-03-2009 08:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agnieszka.S
Aga
*****


Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Post: #8
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Bardzo miło oglądało się i czytało! Piękne miejsca tam macie, z tym śniegiem naprawdę bajecznie. Faktycznie mieszkać w tym zielonym domku z czerwonym dachem by było super!
Gratulacje miło spędzonego czasu Chłopaki!



"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
14-03-2009 08:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #9
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

No to poszaleliście troche w tych górach Smile
przedewszystkim gratuluje pogody - wymarzona !!
pozdrawiam


14-03-2009 09:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #10
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Panowie, gartulacyjki. Fajnie jest zobaczyć znajome miejsca i tak sobie pomarzyć. innocent



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
14-03-2009 09:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mirek

*****


Postów: 6,460
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #11
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Sokół super relacja.Niech no tylko wgram na kompa swoje fotki.Wiecie jaki jest szczyt lenistwa? Mieć w plecaku stuptuty i brnąć po jaja w śniegu.!!!!!!!!



..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
15-03-2009 10:08 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #12
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Mirek, to nie lenistwo tylko rozwaga. Moje stuptuty sięgają po kolana a nie po jaja, więc nie było sensu ich stosować Devil


15-03-2009 10:18 AM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
mirek

*****


Postów: 6,460
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #13
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Sokół napisał(a):
Mirek, to nie lenistwo tylko rozwaga. Moje stuptuty sięgają po kolana a nie po jaja, więc nie było sensu ich stosować Devil

No fakt,masz rację.



..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
15-03-2009 11:53 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mirek

*****


Postów: 6,460
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #14
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

No to i moje skromne cykadełka.Ja też żałuję że w Katowicach nie spojrzałem w te zielone oczy.




Załączone pliki Miniatury
                               

..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
15-03-2009 03:51 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Aniap

****


Postów: 225
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #15
RE: Górnicza brać w Beskidach czyli Mirek, Sokół i śniegu po jaja

Pięknie wykorzystana pogoda na wędrówkę i cudowne zdjęcia. Najnormalniej z tych zdjęć bije wasza radość, ale i ciepełko dnia!! Lubię te tereny, aczkolwiek w inne pory roku!!


Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2009 08:01 PM przez Aniap.

15-03-2009 08:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: