18-02-2013, 07:46 AM
18-02-2013, 10:09 AM
Łukasz napisał(a):
Kościelec, Zadni Granat, Świnica i Bestia Beskid wzięte.
Zazdroszczę. Trzymałam kciuki za pogodę i chyba się udało. 
18-02-2013, 10:55 AM
Dodam jeszcze do listy przejść przełęcz Krzyżne, zrobioną m.in. dzięki pożyczonym rakietom. Bez tego byłoby ciężko (a już na pewno nie w tym czasie w którym przełęcz padła). Jeszcze raz dzięki i wracajcie szczęśliwie do domów.
18-02-2013, 05:16 PM
Się zamelduję i ja, o 13.30 dotarłem do domu. Jak było?... Niech każdy kto nie przyjechał żałuje.
Było dostojnie, wszyscy trzymali fason, ani jedna kropla alkoholu nie została uroniona na szlaku
Było dostojnie, wszyscy trzymali fason, ani jedna kropla alkoholu nie została uroniona na szlaku

18-02-2013, 07:25 PM
Przed pół godziną w domu.
Dziękuję Wam wszystkim których spotkałam za miłe rozmowy i towarzystwo w pięknym plenerze naszych Tatr.
Dziękuję Wam wszystkim których spotkałam za miłe rozmowy i towarzystwo w pięknym plenerze naszych Tatr.
18-02-2013, 08:57 PM
I ja też mogę się zameldować w domu. Jako ostatni wyjechałem z Zakopanego. Dzięki wszystkim, którzy byli ze mną przez te dni.
Do najbliższej.
I trzeba jaką relację nasmarować. Idę najpierw fota i videa wgrać do notebooka.
Do najbliższej.
I trzeba jaką relację nasmarować. Idę najpierw fota i videa wgrać do notebooka.18-02-2013, 10:23 PM
Miło było Was spotkać.Z przyjemnością poczytam jak się elita bawiła w Murowańcu.
Pozdrawiam serdecznie.
Pozdrawiam serdecznie.
18-02-2013, 10:28 PM
Na początek jedno zdjęcie z mnoga:
[attachment=50658]
Uradowane gęby niektórych bibowiczów w pełnym słońcu ze szczytu Świnicy II. Fazik, tylko uważaj, żeby Cię szlak nie trafił. Musisz być silny. Mam takich pełno i to nie mówię co mają inni napstrykane z lepszymi umiejętnościami.
[attachment=50658]
Uradowane gęby niektórych bibowiczów w pełnym słońcu ze szczytu Świnicy II. Fazik, tylko uważaj, żeby Cię szlak nie trafił. Musisz być silny. Mam takich pełno i to nie mówię co mają inni napstrykane z lepszymi umiejętnościami.
18-02-2013, 10:48 PM
Skoro już jesteście to i ja chciałabym Wam podziękować za te sympatyczne chwile wspólnych rozmów, żartów, biesiadowania i ogólnie pojętego bibowania
Bardzo się cieszę, że mogłam tylu z Was poznać na żywo, bo jak to powiedziała pewna Mądra Głowa - nasz Pisarz Stanisław:
" W jednym jestem utwierdzony. Poznanie prawdziwej górskiej przyjaźńi można tylko zaznać przez osobiste spotkania. Te wirtualne są tylko możliwością zgrupowania się ludzi o wspólnym wyznaniu i punktem startowym do osiągnięcia dalszej, wyższej platformy".

Trzymajcie się wesoło i do następnego zobaczyska
A teraz kilka moich telefonicznych fotek narciarsko - weekendowych:
[attachment=50659][attachment=50660][attachment=50661][attachment=50662]
Ci co nie mieli nart niech żałują

A Ci co mieli narty zamiast dziab i raków będą żałować później

Bardzo się cieszę, że mogłam tylu z Was poznać na żywo, bo jak to powiedziała pewna Mądra Głowa - nasz Pisarz Stanisław:" W jednym jestem utwierdzony. Poznanie prawdziwej górskiej przyjaźńi można tylko zaznać przez osobiste spotkania. Te wirtualne są tylko możliwością zgrupowania się ludzi o wspólnym wyznaniu i punktem startowym do osiągnięcia dalszej, wyższej platformy".

Trzymajcie się wesoło i do następnego zobaczyska

A teraz kilka moich telefonicznych fotek narciarsko - weekendowych:
[attachment=50659][attachment=50660][attachment=50661][attachment=50662]
Ci co nie mieli nart niech żałują

A Ci co mieli narty zamiast dziab i raków będą żałować później

18-02-2013, 10:52 PM
Widzę, że rozpoczyna się nieogłoszony konkurs na najładniejszą bibową fotografię. 

19-02-2013, 12:41 PM
I ja melduję nasze dotarcie do domu 
Dziękuję Wszystkim z miło spędzony czas, organizację i wsparcie, bez którego nie byłabym tam gdzie byłam i nie zobaczyłabym tego co zobaczyłam

Dziękuję Wszystkim z miło spędzony czas, organizację i wsparcie, bez którego nie byłabym tam gdzie byłam i nie zobaczyłabym tego co zobaczyłam

19-02-2013, 01:13 PM
Stasiu piękną fotkę dałeś na dobry początek, można powiedzieć oddaje atmosferę spotkania 

19-02-2013, 01:16 PM
W sumie było elegancko.
Sobotnie zdjęcia z drogi na Szpiglasowy Szczyt.
[attachment=50663] [attachment=50664] [attachment=50665] [attachment=50666] [attachment=50667]
Sobotnie zdjęcia z drogi na Szpiglasowy Szczyt.
[attachment=50663] [attachment=50664] [attachment=50665] [attachment=50666] [attachment=50667]
19-02-2013, 01:45 PM
To ja już nic z tego nie rozumiem, miał być Jagnięcy Szczyt i rzeź, oszukali mnie, Banda Forumowa.
19-02-2013, 01:48 PM
Jagnięcina była na kolację.