Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: A może by tak w Murowańcu zimową porą...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dobry wieczór.

Część wróciła, wraca, część przebywa dalej.

Kościelec, Zadni Granat, Świnica i Bestia Beskid wzięte.

Łukasz napisał(a):
Kościelec, Zadni Granat, Świnica i Bestia Beskid wzięte.


Zazdroszczę. Trzymałam kciuki za pogodę i chyba się udało. uhm

Dodam jeszcze do listy przejść przełęcz Krzyżne, zrobioną m.in. dzięki pożyczonym rakietom. Bez tego byłoby ciężko (a już na pewno nie w tym czasie w którym przełęcz padła). Jeszcze raz dzięki i wracajcie szczęśliwie do domów.
Się zamelduję i ja, o 13.30 dotarłem do domu. Jak było?... Niech każdy kto nie przyjechał żałuje.

Było dostojnie, wszyscy trzymali fason, ani jedna kropla alkoholu nie została uroniona na szlaku ok
Przed pół godziną w domu.
Dziękuję Wam wszystkim których spotkałam za miłe rozmowy i towarzystwo w pięknym plenerze naszych Tatr.
I ja też mogę się zameldować w domu. Jako ostatni wyjechałem z Zakopanego. Dzięki wszystkim, którzy byli ze mną przez te dni. ok Do najbliższej. Smile I trzeba jaką relację nasmarować. Idę najpierw fota i videa wgrać do notebooka.
Miło było Was spotkać.Z przyjemnością poczytam jak się elita bawiła w Murowańcu.
Pozdrawiam serdecznie.
Na początek jedno zdjęcie z mnoga:
[attachment=50658]
Uradowane gęby niektórych bibowiczów w pełnym słońcu ze szczytu Świnicy II. Fazik, tylko uważaj, żeby Cię szlak nie trafił. Musisz być silny. Mam takich pełno i to nie mówię co mają inni napstrykane z lepszymi umiejętnościami.
Skoro już jesteście to i ja chciałabym Wam podziękować za te sympatyczne chwile wspólnych rozmów, żartów, biesiadowania i ogólnie pojętego bibowania Wink Big Grin Bardzo się cieszę, że mogłam tylu z Was poznać na żywo, bo jak to powiedziała pewna Mądra Głowa - nasz Pisarz Stanisław:

" W jednym jestem utwierdzony. Poznanie prawdziwej górskiej przyjaźńi można tylko zaznać przez osobiste spotkania. Te wirtualne są tylko możliwością zgrupowania się ludzi o wspólnym wyznaniu i punktem startowym do osiągnięcia dalszej, wyższej platformy".
Smile

Trzymajcie się wesoło i do następnego zobaczyska Smile

A teraz kilka moich telefonicznych fotek narciarsko - weekendowych:
[attachment=50659][attachment=50660][attachment=50661][attachment=50662]
Ci co nie mieli nart niech żałują Toungue Wink Big Grin
A Ci co mieli narty zamiast dziab i raków będą żałować później innocent Smile
Widzę, że rozpoczyna się nieogłoszony konkurs na najładniejszą bibową fotografię. Rolleyes
I ja melduję nasze dotarcie do domu Smile
Dziękuję Wszystkim z miło spędzony czas, organizację i wsparcie, bez którego nie byłabym tam gdzie byłam i nie zobaczyłabym tego co zobaczyłam Smile
Stasiu piękną fotkę dałeś na dobry początek, można powiedzieć oddaje atmosferę spotkania ok
W sumie było elegancko.

Sobotnie zdjęcia z drogi na Szpiglasowy Szczyt.

[attachment=50663] [attachment=50664] [attachment=50665] [attachment=50666] [attachment=50667]
To ja już nic z tego nie rozumiem, miał być Jagnięcy Szczyt i rzeź, oszukali mnie, Banda Forumowa.
Jagnięcina była na kolację.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17
Przekierowanie