Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: A może by tak w Murowańcu zimową porą...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

dr.Etker napisał(a):

fasmac napisał(a):
Tak żebyście mnie poznali.

Eeeeee....ten sam.
I dalej chodzi po górach. ok

Ale już o słup się musi podpierać... latka lecą Toungue

Wygląda na to, że ja będę musiał sporo nowego ludu poznać. unsure Tylko, żebym wszystkich zapamiętał. Ja już starszy człowiek i sporo ludzików mi z głowy wyparowało. A może jeszcze nie jest tak źle. uhm Gorzej będzie, jak mi kopczyki zaczną wyparowywać z główki makówki. Sad
Wygląda na to, że ja w Tatrach będę już w czwartek a może nawet i w środę. Trochę pochodzę, raczej po niższych partiach - zobaczę jak wygląda to na miejscu - choćby w kontekście rakiet śnieżnych.

W piątek rano myślę, że spotkamy się w całkiem niemałym gronie, koło 8.00 i myślę, że ostatecznie można by przyjąć taki wariant - Doliną Białego (no ewent. Strążyską, ale wolę Białego Wink) na Sarnią Skałę i zejście do Kuźnic przez Kalatówki. Tam można jeszcze coś dokupić (sklep, knajpa) i jak kto dalej chce, kolejką na Kasprowy i do Murowańca, bądź od dołu do Murowańca. W międzyczasie powinna do nas dołączyć w Kuźnicach Fidelio z Kasią.
Ci co chcą do Tatra Trade jeszcze wcześniej to można załatwić to przed wyjściem na szlak. Pablo od której jest otwarta wypożyczalnia?

Na sobotę i niedzielę:
1) z możliwości bardziej wysokogórskich jeśli warunki puszczą można przemyśleć Kościelec i Zadni Granat.
2) z możliwości w troszkę niższych partiach Zmarzły Staw, Gęsia Szyja - no przy czym tu jeśli zielonym szlakiem dobrze by było gdyby ktoś wcześniej już go przetarł. Tam potrafi nieźle zasypać innocent Można też Kasprowy z Beskidem, może to nie z niższych ale z prostszych wejść.

Jest mocno prawdopodobne, że i tak się podzielimy więc to tylko propozycje - jak ktoś chce co inne to wiadomo, że wolna ręka Smile

Natomiast istotną sprawą jest dalszy ciąg wyjazdu. Było kilka osób które chciałyby zostać minimum do poniedziałku lub wtorku nawet. Jeśli wiadomo już kto by to był to możemy ustalić gdzie chcemy, wtedy również postarałbym się zrobić rezerwację. Myślę, że nocleg na niedziele czy poniedziałek wieczór będzie możliwy do załatwienia teraz.
Nie wiem tylko jak byście chcieli. Dłużej w Murowańcu? A może do Piątki? uhm
Tatra Trade od 8smej mniej więcej. Jak kto chce mam numer telefonu (odbierają nawet z domu)
Ja chyba rezygnuję z wspólnego łażenia nad reglami, jeszcze to przedyskutuję z Radkiem w drodze, będę miał ponadnormatywny ciężar, z uwagi na kolana wolę najkrótszą drogą do schronu i potem gdzieś na lekko, wiadomo zależnie od warunków.
A zostajecie do poniedziałku?
Nie, wieczorem muszę wracać (w niedzielę), tzn w niedzielę normalnie jeszcze w góry będziemy mieli czas wyjść.
Ja myślę, że Ci co do poniedziałku, to by boło dobrze przespać się gdzie indziej, ponieważ 3 noce w Murowańcu chyba za dużo. Piątka albo Raztoka może być, ja będę miał wtedy blisko na Łysą.
UF-TYLE SPRAW-jeszcze nie spakowana
Smile
do zobaczyska
Stasiu, zobaczymy - ja z chęcią dłużej bym został w Tatrach - pytanie tylko czy ze względu na warunki będzie sens zostawać uhm
Urlop mam wstępnie wypisany do wtorku z opcją przedłużenia Big Grin

Niemniej, rzeczy już przygotowane - tylko wrzucić do plecaka.
Chyba, że się nie zmieszczą w00t

A jutro popołudniu powinno mi być dane zacząć przecierać tatrzańskie szlaki Smile

Pedro napisał(a):
...
Niemniej, rzeczy już przygotowane - tylko wrzucić do plecaka.
Chyba, że się nie zmieszczą w00t


Ja właśnie zrobiłam wstępne pakowanie i moje na pewno się nie zmieszczą Rolleyes Big Grin

Pedro napisał(a):
...
A jutro popołudniu powinno mi być dane zacząć przecierać tatrzańskie szlaki Smile


Niektórym to dobrze Smile Fajnie, że nam przetrzesz szlaki, tylko się nie "zatrzyj" przed naszym przyjazdem Wink Big Grin

paulina napisał(a):

Pedro napisał(a):
...
Niemniej, rzeczy już przygotowane - tylko wrzucić do plecaka.
Chyba, że się nie zmieszczą w00t


Ja właśnie zrobiłam wstępne pakowanie i moje na pewno się nie zmieszczą Rolleyes Big Grin

Moje też się nie zmieściły Sad pomimo paru prób...
Trzeba było sięgnąć na wyższą półkę po większy plecak kwasny

Ja jak zwykle na ostatnią chwilę ,ale wierzę w wasShyBig Grin
Na pewno wywalam śpiwór, za duży jest stanowczo.
Dopakowanie będzie w Zakopanem, dalej reklamówki z Jagny w łapki i wio na Halę Big Grin

uhm może jeszcze te noo... raki wywalę, bo ciężkie i wielkie.

Co jeszczeeee hmmm co jeszcze uhm szczekan wywalić??
Ja wybieram rakiety. Raki i czekan zostają w domu. W 3 nie ma się gdzie pchać.

Pablo napisał(a):
Na pewno wywalam śpiwór, za duży jest stanowczo.
Dopakowanie będzie w Zakopanem, dalej reklamówki z Jagny w łapki i wio na Halę Big Grin

uhm może jeszcze te noo... raki wywalę, bo ciężkie i wielkie.

Co jeszczeeee hmmm co jeszcze uhm szczekan wywalić??

Taak by było łatwiej w pakowaniu- opinia znawcy tematu. Cool

mpik napisał(a):
Raki? A na co mi te raki. Do szafy!
Czekan? A na co mi ten czekan. Do szafy! Hmmm, chociaż może jeden wezmę. Kijków nie mam więc przynajmniej będę się miał czym podpierać.
Buty zimowe? A na co mi te buty zimowe. Łazić większość po kamieniach w takich twardych podeszwach do żadna przyjemność. Do szafy!


Ale widelec to weź - bo czym będziemy się asekurowali na grani Skupniów Upłazu ??? A i kubek. Big Grin Big Grin Big Grin

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17
Przekierowanie