Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Wysokie? Nie, Niżne - majowa biba w Niżne Tatry
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Takie sobie małe przypomnienie co nas czeka między chodzeniem po kopczykach w NT:
[attachment=37635]
Przesadzam, ale mi się podoba naklejka. Kto ma problemy z przeczytanie, temu Hemli pomoże. ok
Instrukcja użycia rzeczywiście fajowa giggle
Z tym, że wypadałoby ją uaktualnić o 'horské biby', tak dla czystej formalności Toungue
Dzisiaj z Tomturem byliśmy w Szałasie pod Chabencom. Chciałem ewentualnie zarezerwować noclegi na bibę. W szałasie nikogo nie było (nie licząc jakiegoś śpiącego osobnika w pokoju dla chaciarza) i był tylko wielki burdel. Relacyjka będzie w przeciągu tygodnia. Na początek chociaż parę zdjęć:
[attachment=37666]
[attachment=37664]
[attachment=37665]
Z nie ukrywaną przyjemnością również się dopiszę : )

1. Stasiu
2. Pedro
3. Gosia3ek
4. Mallaidh
5. Mieciur
6. fabryka
7. Hemlighet
8. Łukasz
9. Tomtur
10. Marycha ???
11. dudidek
12. Nędza
Stasiu - czy 100 Euro wystarczy na noclegi, dojazdy i wyżywienie ? W tym alkoholizacja.
Śmiało dorzuć jeszcze jedno "zero". w00t
Ale to do Słowenii na 7 dni Wink
Mi musi 50. Damy rade Big Grin
Myślę że 200 zeta spokojnie łącznie z dojazdem.

Stanę przed wyzwaniem jak spakować plecak, by nie musieliście potem ustawiać tabliczki:

" Pamięci forumowicza Mallaidha, który zginął tragicznie przygnieciony 35 kilowym plecakiem 50 metrów od schroniska"
Smile

A czy ta lista jest w ogóle aktualna?
"Tu leży pogrzebany własnym plecakiem męczennik turystyczny"

A jak w ogóle do LM dotrzecie ?

Łukasz napisał(a):
A jak w ogóle do LM dotrzecie ?


Żelaznym rumakiem ze stajni FSO. Zapewne od strony wschodniej- Popradu.
Z Twoich stron to ludzie z Małopolski lub z ukrytą opcją niemiecką mogą jechać od Chyżnego chyba?

Będę polował.
Nie wiem, ale jak rozmawiałem ze Stasiem, to do wyboru były dwie opcje dla mnie i Hemli.
Albo samochodem z Tomturem, albo pociągiem z Cieszyna.
Może się dowiem dzisiaj coś więcej. Wink
Widzę, że potencjonalni bibowicze zaczynają się niecierpliwić. giggle No to parę informacji:
- autobus z LM wyjeżdża w piątek o 10:30, na nikogo się nie czeka, spóźnialscy mają jeszcze możliwość o 14:20,
- ja i Tomtur na 90% jedziemy pośpiesznym pociągiem o 5:10 z Cieszyna (trzeba w LM potem czekać 2,5 godziny) albo o 6:05 osobowym (w LM czekamy 1,5 godziny), Hemli i Fabryka mogą się jakoś doczepić,
- bilet powrotny kosztuje 360 koron czeskich (15 Euro), inne połączenia mogę poszperać,
- autobus LM - Czertowica chyba 2,5 Euro z plecakiem,
- nocleg na Sztefaniku 14 Euro ze śniadaniem (inaczej nie można), za nocleg pod Chabańcem baca ponoć bierze 5 Euro, nocleg w Hadielskim Siodle gratis,
- jedzenie i picie uhm zabezpieczone mamy tylko śniadanie w sobotę na Sztefaniku, trzeba liczyć się z całym piątkiem (własne zasoby, kupno w sklepie albo w gospodzie), kolacja albo obiado-kolacja może być już w Stefaniku (ja się już nie mogę doczekać kotlikowego - 2,5 Euro), na piwko trzeba liczyć około 2 Euro i to jak w Sztefaniku, Kamiennej i może od bacy pod Chabańcem, żywa woda jest własna albo około 1,6 Euro za achtliczek giggle, na jedzenia w schronach trzeba liczyć od 3 do 6 Euro, dalsze jedzenie pod Chabańcem może być coś od bacy, ale nie można na tym polegać, w Hadielskim trzeba polegać już tylko na własne zasoby (fajnie by było, kiedy pogoda dopisze i możemy sobie opiekać kiełbaski ok)
- jeszcze nie wiem, kto będzie wybierał wariant 4 dniowy a kto 3 dniowy, o powrotnej drodze jeszcze napiszę,
- noclegi - na Sztefanika nie trzeba nic, pod Chabańcem wystarczy lekki śpiwór, w Hadielskim trzeba już cieplejszy śpiwór i karimatę.
- 40 Euro to chyba minimum i to w przypadku noszenia całego prowiantu albo w razie trzymania postu albo poleganiu na upolowanie leśnej zwierzyny i uzbieraniu leśnych płodów Toungue.
Na razie tyle. Na dalsze pytania chętnie odpowiem.

Aha, jeszcze zapomniałem. Informacja dla Marysi: Na Sztefaniku chaciarz zbytnio nie był zachwycony co do neclegu psa. Jednak nie powiedzaił stanowczo tak albo nie. Kiedy tam byłem w kwietniu, to tam pieski zobaczyłem. Problem tkwi chyba w tym, że obecność psa nie musi się podobać innym turystom.
Ja tym razem jade pociągiem ,koniec prochbicjiBig GrinStach kup bilet o 5.00 jestem na dworcuBig Grin
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11
Przekierowanie