Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Wysokie? Nie, Niżne - majowa biba w Niżne Tatry
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Fazik napisał(a):
Chyba coś po drodze przegapiłem znaczy chodzi mi o termin, środek czy koniec MjAja Toungue?


Hej Drobniutki a wybierasz się??

pozdr
p.

mieciur napisał(a):
Koniec maja tzn - 27 - 29.

Dla chętnych brana jest również pod uwagę opcja 27-30 Smile

Mam dalsze informacje. Najpierw trochę foteczek dla zachęty, żeby wiara forumowicza wiedziała dokąd idzie. Ale tylko pierwszy dzień.
[attachment=37428] - tak to wygląda z pod Kraliczki, kopczyka po drodze z Czertowicy na Sztefanika
[attachment=37430] - Sztefanik
[attachment=37429][attachment=37431][attachment=37432] - wieczorne wyjście na Ďumbier
[attachment=37433] - Ďumbier inaczej
[attachment=37434] - coś z oferty kuchni - gulasz z kociołka 2,5 Euro, piwo 1,6 Euro

Mamy zarezerwowanych 11 łóżek na Sztafaniku. Pod Chabaniec się nie dostałem (może o tym napiszę) i muszę noclegi zarezerwować inaczej.
Na razie tyle. Jak sobie coś przypomnę, to napiszę. ok
Stasiu nie widac ShyBig Grin
Już naprawiłem. Miało by widać. blink
Aj Stasiu... Mogłeś mi tego nie robić, nie pokazywać zdjęć.
Do końca maja taak daleko... Sad

Ale Fabryczki na pewno tym razem pojadą. Chyba, że koniec świata wcześniej nastąpi. Big Grin
[attachment=37435][attachment=37436]
Dla Fabryki specjalnie wyfotografowałem ofertę z cenami
Aha. Na Sztefanika się płaci 14 Euro za nocleg + śniadanie. Na śniadanie jest wybór ze 6 zestawów. Jest podawane o 7 albo o 8. My, rzecz jasna bierzemy śniadanie o 7-mej. Ten dzień nas czeka najdłuższy dzień i nie ma co wylegiwać giggle
No i wypróbowałem żywą wodę - horec (korzeń goryczki macerowany w borowiczce)
Moc děkujeme Smile Aczkolwiek bardzo jestem ciekawa, co to takiego ten bylinkový čaj Toungue
Damy radę.
Dzięki Stasiu. Zawsze pamiętasz. Smile


Rozumiem, że Sztefanik to jeden nocleg, drugi to te 5 euro - tak? a trzeci to darmo szałas?


Stasiu napisał(a):
No i wypróbowałem żywą wodę - horec (korzeń goryczki macerowany w borowiczce)



Przepraszam, co? Big Grin

hemlighet napisał(a):
Moc děkujeme Smile Aczkolwiek bardzo jestem ciekawa, co to takiego ten bylinkový čaj Toungue

Hemli, od Ciebie to biorę jako prowokację. pokey Co do tej "herbaty ziołowej", to jest bardzo dobra. Za te dwa dni wypiłem jej ze 2 litry Toungue

fabrykadrwin napisał(a):
Damy radę.
Dzięki Stasiu. Zawsze pamiętasz. Smile


Rozumiem, że Sztefanik to jeden nocleg, drugi to te 5 euro - tak? a trzeci to darmo szałas?


Stasiu napisał(a):
No i wypróbowałem żywą wodę - horec (korzeń goryczki macerowany w borowiczce)



Przepraszam, co? Big Grin

Fabryko, zaczynam podejrzewać, czy Ty faktycznnie byłeś w górach na Słowacji uhm Goryczka, to taki sobie kwiatek
[attachment=37437]
i jej korzeń maceruje się w borowiczce. Borowiczka - to narodowy napój alkoholowy na Słowacji. Hemli Ci przetłumaczy co to jest borovice i będziesz wiedział z czego się wypala ta żywa woda giggle

Ee tam, żadna prowokacja Stasiu. Po prostu łapię okazje, żeby przyswoić parę ciekawych pojęć, które zapewne wykraczają poza program mojej edukacji Toungue

A skoro Faterka nie uraczyła nas Borowiczką, to zaryzykujemy i zakosztujemy jej W Tatrach Toungue
Najciekawsze jest to że Słowacy, korzenie tych kwiatków zalewają bimbrem i to jest ich narodowy destylat ,ale po 4 juz ci jest wszystko i ten denaturat nawet smakuje Shy:shy: testowałem to pod chlebem .
Stasiu mam nadzieje że zamówiłes kotlikowy na BIBE
Ja myślę, że kotlikowy jest w podstawowym zestawie. Co do horca, był lepszy niż Pod Chlebom. Najlepiej co na to powie Bartek z Wojtkiem giggle oni byli królikami doświadczalnymi innocent
Jaki Wojtek uhm
Tomek spokojnie - pamięć Cię nie zawodzi Big Grin Wojtka nie znasz Cool
Wojtek nie jest z forum, choć występował gdzieniegdzie w relacji mojej z Karkonoszy czy też sprzed 2 tygodni na Ciemniaka w Tatrach.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11
Przekierowanie