Pblo ja mam 80% zniżki na pkp, już chyba większej promocji nie trafię

Ale rewelacja! Ja w czasach świetności miałam najwięcej 50% na legitymację sądową-teraz niestety 100% trza płacić
Wszystko okaże się co do przyjazdu mojej osoby w niedzielę rano, postaram się być wcześniej..Mam nadzieję, że jakoś się tam znajdziemy
Dobra, podjadę po Ciebie na dworzec, to w sumie nie daleko od Kolosów (piechotą daleko) jakby cos się zmieniło dam znac
spoko, będziemy w kontakcie 
.
..to co nikogo nie namowiłas z Forumowiczów warszawskich... czy może jaka niespodzianka sie trafi.
postaram się coś zdziałać na spotkaniu w stolicy
No coś mi mówi, że będzie spotkanko jak się patrzy

No coś mi mówi, że będzie spotkanko jak się patrzy
a jakby mogło być inaczej, w końcu ja przyjeżdżam 
nie ma to jak skromność 
Mam nadzieję, że Rycho i Anetta nie będą mieli mi za złe, że poinformuję o Ich planowanej obecności na Kolosach!

Bardzo się cieszę na to spotkanie-będzie nas chyba całkiem spora grupka!

Ja właśnie rozważam, czy aby nie zostawić męża w domu (co by mi nie marudził i sama się nie wybrać..)

tak tak tak zrób
jestesmy umówieni na stacji benzynowej blisko mnie... a moze Ty sie z Ryskami zabierzesz razem ??
tak tak tak zrób
jestesmy umówieni na stacji benzynowej blisko mnie... a moze Ty sie z Ryskami zabierzesz razem ??
No Rycho wspominał, że jesteście umówieni na stacji benzynowej. Nie chciałabym pakować się im na głowę (czyt. do samochodu). Rysiek mówił, że będą jechać obwodnicą, nie wiem w którym miejscu miałabym do nich dołączyć-najbliżej miałabym w okolice Pruszcza, ale przecież nie wszędzie można się zatrzymywać chyba
A do Gdańska do obwodnicy-to ode mnie jest jakieś ponad 35 km..Może dojadę jakoś sama przez Gdańsk i Sopot..Muszę przestudiować mapę i pomyśleć, czy dałabym radę dojechać
Dasz rade .... dzwoń jakby co, jedziesz cały czas na cenrum, tzn na gdynię a w gdyni na tranzyt na szczecin... ale nie do końca, przyjedz rano to Cie odeskortujemy

Dam jeszcze znać co i jak, ale też planuję być ok. 10 godziny.., a z tego co widziałam przed chwilką w programie Kolosów, to Kinga Baranowska będzie chyba gdzieś ok. 14.30..
Mam nadzieję, że Rycho i Anetta nie będą mieli mi za złe, że poinformuję o Ich planowanej obecności na Kolosach!

Bardzo się cieszę na to spotkanie-będzie nas chyba całkiem spora grupka!
a z dnia na dzień ta grupa rośnie 
Ja właśnie rozważam, czy aby nie zostawić męża w domu (co by mi nie marudził i sama się nie wybrać..)

tak zrób, bedziesz spokojna o małą a i małżonek nie będzie mówił że się znudzil tym sluchaniem górskich hostorii 
Dam jeszcze znać co i jak, ale też planuję być ok. 10 godziny.., a z tego co widziałam przed chwilką w programie Kolosów, to Kinga Baranowska będzie chyba gdzieś ok. 14.30..
bedzie jeszcze kilka ciekawych prelekcji
zapewniam (ostatnia moze byc nudnawa - tak było w zeszlym roku)
Propozycja
Myślę, że ostatnia prelekcja nie będzie aż tak fascynująca więc ruszymy razem na spotkanie na molo redłowskie, niektórzy klifu nie widzieli, inni widzieli dawno

tam w knajpce koło domku Żeromskiego pójdziemy pogadać i spożyć jakieś płyny

Myślę, że po Kindze Baranowskiej można by się już ulotnić..
Pomysł przedni, molo i Klif piękne miejsca, dobrze mi się kojarzą, ech te lata studenckie

Nieeee, akurat po Kindze jest historia jedenego z największych wyczynów Polaków w światowej wspinaczce.
Byłem na rozpoznaniu niedawno

Piękny żuk przed wejściem stoi
[
attachment=20084]
[
attachment=20085]
Ludzi mnóstwo (duża promocja imprezy) sala ogromna, ekran stoi wzdłuż boiska więc ogląda się prelekcje z "długiej widowni" Trochę za widno na tej sali, to w kinie podobało mi się bardziej, był lepszy widok i bardziej kameralnie, większy kontakt z prelegentem. Na dole różnorakie wystawy zdjęć ze świata, sprzedaż rożnych gadgetów a także publikacje i książki wydawnictw podróżniczych (Weście kaskę w razie jakich zakupów) Aaaa widziałem pana Cylkę ze swoim npm-em. Na dole również w małej salce odbywają się seminaria, w niedziele ciekawą propozycją jest seminarium Roberta Szymczaka o wybranych aspektach medycyny wysokogórskiej. Można powiedzieć że człowiek ten (zdobywca 8tyś, lekarz, jest w tej dziedzinie w naszym kraju ekspertem).
ja właśnie na pociąg zmierzam

do zobaczenia na miejscu