
Wciśnięty między dwa potężne mocarstwa Nepal, którego powierzchnia jest o połowę mniejsza od powierzchni Polski, może wydawać się niepozorny, ale w swoich granicach skrywa wielkie bogactwo różnorodności. Subtropikalne dżungle i najwyższe góry Świata, hinduizm, który miesza się z buddyzmem, a do tego mozaika rozmaitych grup etnicznych, których języki i kultury od wieków ze sobą współistnieją - Królestwo Nepalu to kraina kontrastów. Kontrastów, między którymi występuje zadziwiająca harmonia.
Jeżeli tak jest naprawdę to Nepal musi być miejscem magicznym. Już "na sucho" zafascynował nas na tyle, że nie pozostało nam nic innego jak przekonać się o tym na własnej skórze. "Klamka więc zapadła" - chcemy poznać ten kraj, a przede wszystkim jego największe bogactwo - Himalaje.

Podczas wyprawy trekingowej do Nepalu, która rusza 26 marca i potrwa dwa miesiące, właśnie najwyższe góry świata będą naszym głównym celem. Wyjazd składał się będzie z dwóch części. W pierwszym etapie zamierzamy dojść z wioski Jiri do bazy pod Mount Everestem. Słynny 170-kilometrowy EBC Trek uważany jest na najwspanialszy szlak trekingowy na świecie. Przemierzając regiony Solu Khumbu i Khumbu Himal, ostatecznie dojdziemy do podnóży najwyższej góry świata, do "Bogini Matki Ziemi", jak Mt. Everest nazywany jest w Tybecie. Drugi etap to Annapurna Circuit - 200-kilometrowy szlak wiodący wokół masywu Annapurny. Trasa okrąża Annapurna Himal, w tym Annapurnę I, dziesiąty pod względem wysokości szczyt Ziemi, prowadząc od bujnie zielonych lasów Kotlin Pokhary po dziewicze, górskie krajobrazy na przełęczy Thorung La.
Wędrując w rejonach Everestu i Annapurny chcemy przeżyć niezapomnianą przygodę. Przyjmiemy wszystko, co Himalaje mają do zaoferowania. Nie będziemy mieli nic przeciwko gdy poopadają nam szczęki, zmiękną nogi i zaniemówimy z wrażenia... na to tak naprawdę liczymy :)))



