Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (2): « Pierwsza [1] 2 Następna > Ostatnia »
Dwa dni na Wielkiej Fatrze
Autor Wiadomość
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #1
Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Po porażkach w poprzednich zwiedzaniach Wielkiej Fatry, wreszcie nadszedł czas, w którym w końcu gdzieś doszłam, i coś przeszłam. I wreszcie prawie nic nie stanęło mi na przeszkodzie.

Dzień pierwszy. Przyjeżdżamy do Liptovskiej Revucy, i zaczynamy od szukania noclegu, bo Chata pod Borisovem opowiedziała nam że "w tej dacie nie ma'' i "podajcie inną datę". No ale my właśnie w tej dacie jedziemy. Szukanie noclegu pochłania trochę czasu, i nie jest to proste, jak by się wydawało. W końcu znajdujemy, ale jaki! Za 9 euro luxok .
Skoro już wiemy gdzie będziemy mieszkać robimy wycieczkę-pętlę: Vyżne Revuce-Rakytov-Vyżne Revuce. Dwa razy przechodzi obok nas burza, raz prawie że robimy odwrót, ale nie dopadła nas ! Z Rakytova poza mgłą i chwilowo kawałkiem Ploski nic nie widać, bo oczywiście otoczyła nas chmura, a przypuszczam że widoki stamtąd są zabójcze.
                                   


20-08-2010 02:45 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #2
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Dnia drugiego robimy drugą pętlę ze startem z naszego noclegowiska: Vyzna Revuca-Krížna-Frčkov-Ostredok- Kysky-Vyzna Revuca. Trochę mało, bo można było jeszcze choć Ploskę zahaczyć, no ale.....Tym razem pogoda dopisuje i żadna burza nas nie straszy

                                                                   


20-08-2010 02:55 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #3
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Piękna soczysta zieleń!
Super górki, prawda?

Dobrze wiedzieć, że można znaleźć nocleg na dole, bo w chacie na pewno często brakuje miejsc (w sezonie).

No i piesio wygląda na szczęśliwego (przepiękny jest!)


20-08-2010 03:39 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
margit
Putinowa
*****


Postów: 1,217
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #4
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

dużo zieloności , dużo niebieskości i w tym wszystkim taki piękniasty psiur !!!
Burzy pozwolę sobie nie skomentować Wink



I feel every mountain
I hear every tree
I know every ocean
I taste every sea (...)
20-08-2010 04:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #5
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

miło, a czy umiesz już gadać po psiemu?


20-08-2010 05:54 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #6
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Piękna ta Fatra, piękna. A zdjęcie z psem świetneok

Na szlaku pewnie pustawo było?



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
20-08-2010 06:51 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #7
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

a mi się to podoba : http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=33221
ehhhh wielka fatra... rozmarzyłam się... piękny rejon ok:


20-08-2010 06:54 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #8
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Piękne miejsce i jeszcze w to miejsce powrócę ,gratuluję ci tej wyprawy ,piesek pięknhyBig Grin



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
20-08-2010 07:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #9
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Ciekawe i urokliwe miejsca. Taka wędrówka to prawdziwy relaks. Smile

Zrobiłaś dużo naprawdę ładnych zdjęć - ciekawe ujęcia i ta gra cieni na wielu fotkach. Przyjemnie popatrzeć na takie widoki. ok

***


Ponieważ jesteś wielbicielką psów, to specjalnie dla Ciebie, prosto z Sudetów taki przystojniak Smile    


Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-08-2010 09:36 PM przez maciek.

20-08-2010 09:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #10
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Co by tu powiedzieć uhm Przypomniała mi się wioswnna wędrówka w tych stronach . Trzeba tam kidyś powrócić. Dosia, mogliście próbować w jakim szałasiku przespać. Tam to jest stylem "kto prędzej, temu lepiej" Smile Powodzenia. Psia wyprawa mi przypomina inne przeżycia w chacie pod B. Tam mi się podobny czworonóg wciskał w nocy do łóżka giggle



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
20-08-2010 09:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #11
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Dziękuję za miłe komentarze

Piękna jest W.Fatra, piękna...Smile Zdjęcia nie oddają uroku tego rejonu...Też tam muszę jeszcze wrócić, bo przecież muszę zobaczyć co widać z Rakytova Big Grin

Ludzi faktycznie jak na lekarstwo, ale konia z rzędem temu co znaczył szlaki, zwłaszcza te zejściowe - oczywiście nie obyło się poszukiwania właściwej drogi. A mój syn, który się od nas odłączył by "więcej przejść", zamiast szlakiem, wlazł na jakąś ścieżkę zwierząt, i nieźle miał w gaciach, gdy słońce zaczęło się chylić ku zachodowi, a on wlazł na tropy "niby psów", a później na "wielkie łapy". Na szczęście po długim kluczeniu odnalazł szlak, i zlazł na dół, choć już upatrzył sobie jakiś szałas do nocowania,gdyby ciemności zapadły giggle

Maciek a co to za piękniś? Smile taki rudasek Smile

Sylwek nie trudno pogadać z własnym psem, zwłaszcza że północniki gadatliwe są giggle


21-08-2010 02:28 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #12
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Ten rudasek to jeden z wielu mu podobnych. Pewien facet - prawdziwy miłośnik tych psów - ma ich kilkanaście sztuk. Organizuje zimą psie zaprzęgi w okolicy Śnieżnika. Smile


21-08-2010 09:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #13
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Ciekawe co to za człek? Może go znamy Wink


23-08-2010 02:13 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gabi82

*****


Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status: Offline
Post: #14
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Naprawdę urzekające krajobrazy. Moja lista miejsc, które warto odwiedzić wydłuża się dzięki wam z dnia na dzień. Mi tego lata udało się jedynie dotrzeć na Słowacji do Tatr Wysokich kolejką linową na Skalnate Pleso, a następnie wyciągiem na Lomincke Sedlo. Taki miły odpoczynek pomiędzy szlakami pienińskimi, a castle tour po Słowacji.

A dla Ciebie Dosiu skoro lubisz tak psiaki, taki oto pieniński przyjaciel Smile
, co prawda nie taki dostojny jak wasze...swoją drogą zastanawiam się czy to jakaś rasa pasterska? Piesio miał jedno oko niebieskie i naprawdę bystry był z niego zwierzak.

A tu taki bacówkowy leniuszek kudłacz Smile


25-08-2010 11:47 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #15
RE: Dwa dni na Wielkiej Fatrze

Dziękuję Gabi.
Ten pierwszy psiak wygląda na Border Collie. Jeśli jest nim naprawdę, to jest to faktycznie pies pracujący i bardzo inteligentny, nastawiony na współpracę z człowiekiem. Pierwotnie pies pasterski, obecnie również, ale bardzo często wykorzystuje się jego niespożytą energię i potrzebę pracy w wielu psich sportach.

A kudłaczek to chyba faktycznie leniuszek, i trochę grubasek Smile


25-08-2010 01:40 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: