Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza [1] 2 3 Następna > Ostatnia »
Wreszcie wyjechałem na urlop !!!!!
Autor Wiadomość
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #1
Cool  Wreszcie wyjechałem na urlop !!!!!

Najwyższy już czas podzielić się moją radością z pobytu w Tatrach na zasłużonym urlopie.
Najsamwpierw chciałem się pochwalić fotkami, wszystkimi fotkami z tego wyjazdu więc proszę, nieco przewrotnie Smile
   
Relacja już się zaczęła pisać jak widać więc... cierpliwości Smileclap



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
06-10-2009 07:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #2
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Fazik napisał(a):
Wreszcie wyjechałem na urlop Smile

No to czekam na relację Smile

Ps.
Kiedy ja wyjadę na urlop ? uhm Huh



06-10-2009 07:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jacko
belferos
*****


Postów: 569
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #3
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Fazik napisał(a):
Najsamwpierw chciałem się pochwalić fotkami, wszystkimi fotkami z tego wyjazdu więc proszę, nieco przewrotnie Smile

Przejrzałem se je wszystkie baaardzo dokładnie giggle


06-10-2009 07:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #4
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

dr.Etker napisał(a):

Fazik napisał(a):
Wreszcie wyjechałem na urlop Smile

No to czekam na relację Smile

Ps.
Kiedy ja wyjadę na urlop ? uhm Huh


Nie wiem Doktorku, ale ja w tym roku myślałem, że jesteś pernamętnie na urlopie. Wiem, ż Ci zawsze zazdrościłem pogody. A może Twoje wyprawy to jakieś delegacje służbowe uhm



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
06-10-2009 07:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #5
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Stasiu napisał(a):

dr.Etker napisał(a):
Ps.
Kiedy ja wyjadę na urlop ? uhm Huh


Nie wiem Doktorku, ale ja w tym roku myślałem, że jesteś pernamętnie na urlopie. Wiem, ż Ci zawsze zazdrościłem pogody. A może Twoje wyprawy to jakieś delegacje służbowe uhm

Stasiu-takie wrażenie powstaje dlatego, że daleko mieszkam od gór i tylko czasem na jaki weekend udaje mi się je nawiedzić.... (staram się jak mogę) , o taplaniu się w w wodzie nie wspomnę-bo to z kolei bliżej.
Ale tak naprawdę przydał by mi się odpoczynek i solidna kuracja górskim powietrzem... Huh



06-10-2009 07:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #6
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Fazik, świetne zdjęcie Smile Wiele rozpoznawalnych miejsc, choć nie ukrywam, pierwsze co rzuca się w oczy, to muchomorek i wagonik na Kasprowy Smile Pisz szybciutko relację...


06-10-2009 11:07 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #7
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Trochę mi się pomieszało bo to miał być post nr. 8 ale cóż Toungue

Poniedziałek:

Wyjazd planuję na 7:30 z Katowic jednak nie wytrzymuję w zderzeniu z prognozami pogody i zmieniam czas wyjazdu na 3:55. W Zakopcu jestem o 7:30, wreszcie jestem Smile
Gęba śmieje mi się jakbym wygrał w totka Smile, jajecznica w FIS-ie, chleb do plecaka (reszta już jest) i kierunek Kuźnice.

Mając na względzie mój absolutny brak przygotowania kondycyjnego rozważam wjazd kolejką z czego rezygnuję widząc kolejkę do kolejki... a w sumie nic i nikt mnie nie goni, tylko ja i góry Smile
Wybieram Jaworzynkę, wydaje się ze więcej luda idzie Boczaniem, mylne stwierdzenie Smile ale po informacjach ze schronisk spodziewam sie tłumów i tak jest.
Po drodze dościgam wycieczkę ze szkoły informatycznej która robi częstsze odpoczynki niż Ja Big Grin tym samym jestem w Murowańcu przed nimi Big Grin
Jakie mają miny kiedy wchodząc do jadalni Ja sączę lane złoto Smile Tym bardziej są zaskoczeni gdy dowiadują się że to mój pierwszy urlop po 18 miesiącach od zmiany pracy Smile

Wracam do wcześniej zamkniętych drzwi Betlejemki, chwila rozmowy z Chatarem choć według mnie z uwagi na nazwę lokalu powinien się nazywać "Wielebny" i dowiaduję się że Smok jest tu jeszcze ale nie chcę na niego czekać zbyt długo, pogoda lekko zachmurzona ale stabilna zachęca do spaceru, wybieram kierunek Kościelec.
Schodzę na dół chaty i... w drzwiach staje Sylwester-Smok po przejściu drogi na Kościelcu, chyba to była Sprężyna co niewiele mi mówi, chwila rozmowy, Sylwek w dół, Ja w górę Smile

Spacerek na pojezierze za Kościelcem całkiem przyjemny, im dalej jestem tym wyżej stają chmury odsłaniając powoli szczyt Kościelca.
Wejście na Karb od strony stawków spokojne ale jak spoglądam na stronę Czarnego stawu wiem że raczej tamtędy ani nie będę schodził i raczej nigdy nie wejdę, masakra, stromo jak diabli i czysty piarg, jazda w dół zimą wchodzi w grę ale nie latem, nie dla mnie.
Wejście na podejście do szczytu z uwagi na legendarne opowieści o Kościelcu budzi we mnie emocje ale z każdym krokiem w górę coraz bardziej oswajam się z bestią, chmury odsłaniają wierzchołek i okoliczne szczyty, banan na mojej gębie może stwarzać wrażenie że jestem ostro naćpany i to się zgadza, to co widzę wokół i to podczas pierwszego dnia mojego wypoczynku przechodzi moje wszelkie oczekiwania, jest dobrze...
Szczytowanie przychodzi nad wyraz niespodziewanie choć dla mnie wreszcie, jestem na szczycie Kościelca i jestem z tego dumny Smile
Siedzę długo, schodzę po 18 ale okazuje się że jeszcze parka sprinterów chłopak i dziewczyna są na podejściu, ostrzegam o czasie i schodzę w dół, widoki boskie, tego nie mam w ciężarówce, po takie widoki trzeba się wspiąć Smile
Dochodzę do Betlejemki z przejściem bufetu w Murowańcu szczęśliwy że tu jestem i że tyle dałem radę zrobić pierwszego dnia, czas zaplanować jutro czyli Wtorek Smile...




Załączone pliki Miniatury
                                           

Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
10-10-2009 05:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #8
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Prolog:

Dzień w którym miałem rozpocząć swój pierwszy po opuszczeniu tramwajowej pracy czyli od marca 2008 roku nijak nie mógł wejść w życie, a to dobre kursy, finansowo o niebo lepsze niż normalnie płacą za trasę, a to jak już się one skończyły telefon od Dyrektora że jest potrzeba jeżdżenia dla sekretariatu za dodatkową kasę również wzięła górę podczas już płynącego urlopu ale z zapewnieniem że jeszcze tydzień wolnego dostanę Smile

Termin znam, telefon do Murowańca i...:
"Kolego szanowny, na wrzesień to w czerwcu trzeba rezerwować" blink
OK, telefon do M'Oka i... to samo!!!! 150% obłożenia stanu ermm
Myślę sobie nie jest dobrze, dzwonię więc do Pabla i Sylwka, dostaję info że jak rano dojdę do godziny 10 to spanie w Murze będzie ale Sylwek jest na miejscu, odzywa się popołudniu i... NIC informuje mnie że w Murowańcu niczego nie załatwił ale żeby zadzwonić do Betlejemki więc dzwonię, głos w słuchawce miło mnie zaskakuje i zaklepuję spanie na całe 5 nocy Smile jestem szczęśliwy Smile moja małżonka mniej... ona nie jedzie.



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
10-10-2009 05:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #9
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Fazik, ten napis to na koszulce jest (szczytowa fotka), czy na zdjęciu? Bo mam wątpliwości...
Nie lubię wstręciucha, widzę nawet miejsce, z którego zawsze się cofam... brrr... Więc graty za udane wejście ok
I pisz dalej, dobrze się czyta Smile


10-10-2009 06:10 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #10
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Fotoszop a raczej Pikasa 3 Smile program taki, łatwy i szybki i bardzo prosty w obsłudze, piszę dalej Smile



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
10-10-2009 06:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #11
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Dzień drugi czyli Wtorek:

Wstaję około 7, czasu mam mnóstwo, nie trzeba podchodzić z Kuźnic ani tam wracać, cel na dziś przełęcz Zawrat, tam mam zdecydować czy w prawo czy w lewo, zabieram termos, kanapki, mleko w tubie i 3 litry picia z glukozą i witaminami, nie chcę żeby mnie siły opadły jak to już bywało (Sylwek wie Smile)

Wychodzę przed schronisko, ludzi sporo, większość schodzi do Murowańca, ja nie muszę, kierunek Czarny staw gąsienicowy, pogoda wspaniała, lekko pochmurno, nie za gorąco i w zasadzie bezwietrznie, marzenie Smile
Czarny pojawił się nad wyraz szybko, to dobrze Smile
Skręcam w lewo, obchodzę staw, pierwszy raz latem, wcześniej bywałem tu zimą, dziwnie się idzie dookoła a nie na przełaj po lodzie Smile
Kościelec się do mnie uśmiecha, odwzajemniam mu uśmiech Smile
Podejście na przełęcz dość proste, zabezpieczone łańcuchami, bez szaleństw z ekspozycją aczkolwiek nieco strome.
Jestem na przełęczy, widoki mmmm Pycha Big Grin
Odpoczynek i chwila zadumy, dokąd iść, nie jestem przekonany co do moich sił więc skręcam w prawo czyli na Świnicę, plan dojście na Kasprowy.
Po drodze żadnych sensacji, podejścia łańcuchowe, ludzie w klapkach (!!) z torebkami i... szkoda słów...
Tłok na łańcuchach oznacza podejście na szczyt Świnicy, jestem tu wreszcie Smile 2301 mnpm. Bosko...
Pobyt na Świnicy to czas oddechu i chwila na przemyślenia ale jak obok siedzi chyba ze 30 osób to na zadumę nie bardzo jest czas, odpoczywam, sesja zdjęciowa i w dalszą drogę czas ruszać Smile
Schodzę powoli na przełęcz świnicką, tu tłok który widać z dołu, nie staję tu, przechodzę dalej gdzie cicho i bezludnie, i odpoczywa chwilkę kontemplując widoki.
Na Liliowym widząc tłum na Beskidku decyduję zejść tędy ale nie spieszę się wcale więc zalegam na trawie, nic mnie nie goni, nigdzie mi się nie spieszy...
Do tymczasowego domu docieram oczywiście po odwiedzinach w bufecie Murowańca, zasłużyłem na Schabowego z napojem turystycznym, zwięczenie dnia i czas pod prysznic i spać, jutro kolejny dzień, w planach lekko, nogi dają o sobie znać czyli czas je rozchodzić spokojnie bo nie dadzą dalej rady Smile




Załączone pliki Miniatury
                                                                               

Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
10-10-2009 06:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #12
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

C.D. wtorku i dwie panoramki Smile




Załączone pliki Miniatury
                           

Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
10-10-2009 06:45 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #13
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Środa, dzień lekki w zamyśle

Dziś zaplanowałem lekkie spacerowanie po okolicy ale jak lekko spacerować gdy się jest w dolinie Smile
Plan Kasprowy i kierunek Kondracka Kopa, lekko...

Na podejściu na Kasprowy kilka razy "walczę" ze schodzącymi z góry wycieczkami młodych ludzi, powinni iść gęsiego ale tak obok siebie im jest raźniej, Ja tymczasem usiłuję nikogo nie zniszczyć ale po jakimś czasie przestaję zwracać uwagę na nadchodzące tłumy i w tym miejscu moja masa ciała daje mi niewątpliwą przewagę Smile lepiej mnie ominąć niż się ze mną zderzyć Big Grin

Na kasprowym sprawdzam czy piwo za 3 zeta smakuje tak samo jak to za 10!! Smak ten sam, zawiodłem się Sad

Zapoznaję się z najnowszą technologią wywozu mas ludzkich w góry czyli kolejką po czym kieruję się w stronę Kondrackiej Kopy ale determinacji starcza mi tylko do Pośredniego Goryczkowego Wierchu, dalej mi się zwyczajnie nie chce, wracam.

Popołudniem do schronu wpada ekipa Poznańska, Dwie pary, m.in Maurycy z... Przepraszam ale nie zapisałem sobie waszych imion a skleroza w moim wieku to normalka ale liczę że się ujawnicie Smile

Ja z dwójką gości poznanych w poniedziałek (skleroza...) opracowuję żołądkową gorzką wniesioną z dołu, gramy w "Machaczka" i w "Robale" fajne gierki kościane, przegrany leci po flaszkę Smile, gdzie pójdzie czy do Murowańca czy do sklepu na "dole" to nie istotne, obyśmy czekając nie wywietrzeli Big Grin (ja nie wchodzę w losowanie Smile)...
Po kilku chwilach i drugiej pustej idziemy do bufetu w Murowańcu, tam siedzi Maurycy ze swoją załogą, dołączamy się, wracamy o 22.
Koniec dnia, Ja mam jutro planowy dzień lenia czyli nie robić nic, ekipy zmierzają do M'Oka.
Idziemy spać.




Załączone pliki Miniatury
                                                                   

Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
10-10-2009 07:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #14
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Czwatrek, nie robię absolutnie nic, jestem sam w Betlejemce, zamiatam pokój, myję kuchnie co daje mi zniżkę na kolejne noclegi Smile i nadal nie robię nic...
Na fotkach wnętrze Betlejemki, pokój na piętrze.

C.D.N... znaczy Piątek nadchodzi...




Załączone pliki Miniatury
               

Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
10-10-2009 07:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lorelei
~~Avionetka~~
*****


Postów: 1,145
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #15
RE: Wreszcie wyjechałem na urlop :)

Pięknie Smile
Czekam na piątek Smile



~~And I think to myself - what a WONDERFUL world!~~
10-10-2009 08:54 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: