Odpowiedz  Napisz temat 
"Po godzinach" w Beskidzie Makowskim
Autor Wiadomość
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #1
"Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

Tuż po sobotniej pracy kolega podwozi mnie parę kilometrów na wyjście zielonego szlaku na Kamiennik. Górki tutaj co prawda może nie oszałamiają wysokością, ale w planie mam lepsze poznanie okolicy - nowej okolicy w której pracuję.

Jakiś burek żegna mnie szczekaniem gdy opuszczam wieś. Las całkiem ładny, są też co chwila nietypowe elementy krajobrazu - coraz bardziej podoba mi się ta góra. A to jakaś ciekawa kapliczka, a to drzewa wyrastające niemal poziomo na stromej skarpie, a to sarna uciekająca zza krzaków...    

Jak na kamiennika przystało są też i kamienie. Spore głazy porozrzucane po całej okolicy tworzą charakterystyczną dla tego szczytu scenerię. Na szczycie płoszę jeszcze zająca.
A no i jeszcze napotykam na jakąś sadzawkę.
       
    - Babia Góra na ostatnim planie.

    - Łysina z grzbietu Kamienników
    - Ołtarz na Przełęczy Suchej

Na początku podejścia na Łysinę (894 m) z Suchej Przełęczy rozlega się potężny huk nadchodzącej burzy. Odwracam się i szybko zmieniam plany - spiesznym krokiem idę do schroniska na Kudłaczach.

Jak się okazuje wchodzę między dwie burze, ale ostatecznie żadna z nich mnie nie dosięga.
               

    - Szczebel i Luboń Wielki w Beskidzie Wyspowym

Po drodze za to urzekają mnie chmury...
           
               

Podchodząc na Uklejnę widzę jeszcze w oddali tęczę.
   

Natomiast zejście z Uklejny do Myślenic to po prostu dramat. Szlak niesamowicie zniszczony przez zrywkę drzewa.
Na piechotę pozostaje dojść do samochodu pod pracą i czas wracać do siebie na mieszkanie.

Podsumowując zdecydowanie nie polecam odcinka Uklejna - Myślenice, za to bardzo polecam tę pierwszą część - czyli podejście na mało znany i w sumie niski Kamiennik Północny i Południowy z Poręby.



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
09-05-2010 11:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #2
RE: "Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

Mocarne chmury!

Jakieś quady, krosy były? Podobno w Makowskim lubią sobie goście pojeździć.



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
10-05-2010 05:37 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #3
RE: "Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

Ja nie spotkałem, choć pewnie jeżdżą. Z turystów na kółkach to tylko dwóch rowerzystów widziałem.



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
10-05-2010 07:31 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #4
RE: "Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

Widzę, że całkiem ładne te górki Smile Chumry też ciekawe, choć burza już pewnie mniej...
Fajnie spędzone popołudnie Smile A quady to niestety coraz cześciej codzienność na szlakach szczególnie dużo tego jeździ po Beskidzie Wyspowym, Makowskim i Gorcach.


10-05-2010 11:23 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #5
RE: "Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

Brr....jak ja nie cierpię burzy! w00t
Kiedy mam z tą bestią do czynienia w górach, shut up paczka pampersów, to dla mnie za mało. Shy W towarzystwie zawsze raźniej, ale samemu......

Niby to też Beskid, a jakoś tak inaczej niż ten najbardziej mi znany. Szczególnie te pierwsze zdjęcia potęgują tą różnicę. Tak na dobrą sprawę, to człowiek nie zdaje sobie sprawy, że tyle tych różnych górek istnieje. Wciąż odwiedza tylko te najbardziej spektakularne miejsca, gdzie niby to najciekawiej, a potem się okazuje, że mija się to z prawdą. Choć, sądząc po ostatnim odcinku trasy, nie zawsze. Tajemniczość i zagadkowość, to jednak największe atrakcja takich wędrówek i cały czas przekonuję się o tym, że warto zaglądać w takie, na pozór wydawałoby się, mało atrakcyjne miejsca. ok



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
10-05-2010 11:42 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #6
RE: "Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

Ma to swoje plusy. Ludziska, głównie "kapeluchy", walą w te mniej lub bardziej znane pasma czy szczyty a dzięki temu zostaje trochę
zapomnianych terenów.



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
10-05-2010 11:51 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #7
RE: "Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

Racja racja, czasem wystarczy troche posiedzieć nad mapą, pomyśleć żeby wybrać się w ciekawe i mało znane miejsca Smile Pełno takich jest w Beskidach - zapomniane dolinki, słabo uczęszczane szlaki itd.


10-05-2010 12:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #8
RE: "Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

Nie wiedziałem, że nasz Admin taki samotnik się zrobił. Widać, że jeszcze tego dużo przed nami do chodzenia. Ale człowiek to nie kot, który ma 9 żywotów. Może kiedy odwiedzę te strony. Jestem odkazany tylko na bibowiczowe spotkania. ok



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
10-05-2010 04:51 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #9
RE: "Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

widać, że Admin wcześniej pracę skończył, to już Go poniosło w góry.
w sumie Makowski, to najmniej znamy mi Beskid, a to z powodu bliskości miast w niemalże każdej dolinie i rozjeżdżonych szlaków kwasny
na lubomira trzeba się było wybrać - ciekawe jak to obserwatorium od środka wyglądauhm , bo byłam chyba z 5 razy, a jeszcze mi się nie udało trafić na otwarteWink


11-05-2010 08:28 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #10
RE: "Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

No, ale to że Admin w ogóle był łaskaw pójść na takie małe kretowiska to już szok Toungue
Przeca z KRK w góry daleko Wink


11-05-2010 09:11 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #11
RE: "Po godzinach" w Beskidzie Makowskim

Pedro napisał(a):
Na szczycie płoszę jeszcze zająca.

Trzeba było upolować go...na pasztet. Smile

Zdjęcia burzowe i chmurzaste bardzo fajne. ok

uhm Samotne przejścia lub spacery po górach to jest to, co bardzo lubię - cisza, spokój, nikt do człowieka się nie odzywa, nie narzeka, nie przypomina o tym wszystkim, co zostało na dole. Tylko przyroda. Smile


16-05-2010 04:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: