|
Jaskiniowcy
|
| Autor |
Wiadomość |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
Jaskiniowcy
Ave.
Plany wyjazdu majowego w Polskę Centralną oddaliły się w zaświaty. Dosłownie. Więc przypomniałem sobie , że koledzy z Żywca chcieli zobaczyć jaskinie w Kościeliskiej. O 6.15 w niedzielę 2 maja 2010 roku wyjazd z Żywca. Na parkingu w Kościeliskiej jesteśmy o 7.30. Fajny czas. Totalne pustki ale pani w kasie już jest. Pierwszych ludzi zobaczymy dopiero po wyjściu z Krakowa. Ogólnie było tak - Kraków ( lekko poza szlak ), Raptawicka, Mylna i wio w dom. To wio na początek wyglądało jak slalom między pelerynami - cudnie lało w niedzielę. Podeszliśmy też pod Mroźną ale kolejka do niej zaczynała się już na dole schodów. Tak więc tylko podszedłem przywitać się z Krzysztofem B. i ustalić plany na czerwiec. Pomroczny szykuj się. W Raptawickiej kilka osób, w Mylnej sporo więcej. Oczywiście na końcu jaskini zrobiliśmy sobie czas wolny. Pora na telesfora i herbatkę z termosa. Po zejściu z jaskini wtopiliśmy się w wspomniany już tłum. Potem posililismy się i udalismy się w dom. Wesołym autem.
Zdjęcia fałszuję.
Dobranoc.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 04-05-2010 07:43 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Jaskiniowcy
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 04-05-2010 08:29 AM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Jaskiniowcy
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 04-05-2010 08:33 AM |
|
 |
bober37
    
Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Jaskiniowcy
Ave. Osobiście nie cierpie jaskiń i wilgoci w nich panujących ale sądząc po fotach skapada czad!!!!Wazne że dobrze się bwiliście )
Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
|
|
| 04-05-2010 10:40 AM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Jaskiniowcy
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 04-05-2010 03:19 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Jaskiniowcy
Zmęczylismy się okrutnie. I byliśmy ponurzy jak komornicy skarbowi. Zwłaszcza w wersji błotnej.
P.s. Kierowiec brał udział w początkowej fazie obalania pierwszej z flaszek. Potem kazaliśmy mu oddalić się gwałtownie bo za duże łyki robił. A kieliszka nie mieliśmy.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 05-05-2010 07:55 AM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Jaskiniowcy
Zmęczylismy się okrutnie. I byliśmy ponurzy jak komornicy skarbowi. Zwłaszcza w wersji błotnej.
P.s. Kierowiec brał udział w początkowej fazie obalania pierwszej z flaszek. Potem kazaliśmy mu oddalić się gwałtownie bo za duże łyki robił. A kieliszka nie mieliśmy.
Rozumiem Wasze obawy! 
To dlatego on tak tryskał humorem, a Was ponurakami ochrzczono.
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 05-05-2010 08:50 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Jaskiniowcy
Zawsze trzeba dbać o własne potrzeby 
P.s. Jak wracalismy to zrobiono nam jeszcze jedno zdjęcie. Fotografował niejaki Radar.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 05-05-2010 08:51 AM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Jaskiniowcy
Zawsze trzeba dbać o własne potrzeby
P.s. Jak wracalismy to zrobiono nam jeszcze jedno zdjęcie.
Aż się boję zapytać o efekty tej sesji zdjęciowej! [/color]
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 05-05-2010 09:04 AM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Jaskiniowcy
Mokro, ciemno, nie napiszę, że fajnie. 
Fotografował niejaki Radar.
Ma chłopak zdrowie...
|
|
| 06-05-2010 09:06 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Jaskiniowcy
Miałem kiedyś wątpliwą przyjemność drobnego pogubienia się w Mylnej.
Z dziewczyną, późnym popołudniem, poza sezonem weszliśmy sobie to jaskini a po nie długim czasie zonk-latarka zgasła. Niby nie problem bo jeżeli nie w tym dniu to na następny ktoś by przyszedł i byśmy się przyłączyli ale sama sytuacja nie była przyjemna. Trochę guzów i nerwów.
Ale latareczka, o czym sobie przypomniałem po dłuższym czasie miała migacz. On zadziałał. Jakoś się wytoczyliśmy.
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 07-05-2010 06:58 PM |
|
 |