Odpowiedz  Napisz temat 
Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane
Autor Wiadomość
Sadza

**


Postów: 22
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2009
Status: Offline
Post: #1
Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane

Dnia piątkowego wysłuchawszy wieści iż Kefir taniej się sprzedaje wyruszamy z Edzią uposażoną w hardkor..
Zrwyka z pracy- odprowadzają mnie krzyki dzieci.. ( chcą jechać ze mną)Edzia już gdzieś w okolicach wylotówki -czeka.
Dzwoni ze sto razy..Smile Usiłuje ją namówic by zakupiła mi szlugi nici z tego.. maltretuje mnie, że mam porzucić ową dziadowską przyjemnośc i słusznie Confused
Jedziemy z kolegą z CB które pozwala wysłuchać różnych tekstów odnośnie >2 studenki do kraka.. co sprawia że wybieramy starożytny sposób łapania stopa i tak przez 5 samochodów podwożone podróżujemy?.Smile
Poczynając od zajebistych furek kończac na szalonych kierowcach. Jeden sie wraca na wstecznym 3 pasmówką , wsiadamy by wysiaść gdzieś 50 km przed Krakiem, na tzw.. zadup? Następny w moich oczach ukraiński mafiozo z szaleństwem w oczach- pruje cały czas powyżej setki.. Nawet na czerwonym świetle!!( Edzia w ty czasie zapada w błogi sen) Facio ma obsesję ze ktoś go śledzi..Niemniej dowozi nas cało i zdrowo na wskazane miejsce w Kraku, gdzie oczekuje nas Ela. Tu po raz pierwszy gubię parę rękawiczki nr 1- ( moja współlokatorka jeszcze o tym nie wieWink)Wbijamy się dochacjendy Eli, zdobywamy grań kuchenną i zbieramy się spać kończąc resztki hardkora. O godz 2.00 tel .z salonu masażu..Razz Co robić suszymy włosy. Zwiajmy manatki i spotykamy się z Puchatym i Kefirkiem. Wygrywam kolejne drożdżówki, i jakieś piwko
Jest sobota ranoToungue
Następnie bus do Zakopca kimanie na rakach i gdzieś nade mną głos Króla Juliana. Zbudzone przez Jego Wysokość toczymy się do Roztoki, gdzie porzucamy bagaż i ?.cepostradą pędza babki ( Ela i Edzia) do Moka.. Ja wlokę się niemiłosienie sklinam siebie i głupotę własną , oraz wszystko na czym świat stoi-a w międzyczasie rozglądam się za korzystnym krzakiem bądź rowem na małe kimanko..
Docieram w końcu do sprinterek goniących jakiegoś chłopa(nie ma jak dobra motywacja) zapoznajemy się z wyposażeniem baru, gubię rękawiczki nr 2. należące do Edzi. Ta zaś litościwe mnie nie zabija( to był błąd)Razz
Potem usiłujemy przeprowadzić lekcje zachowań i hamowań- bez zahamowań Razz tarzamy się w śniegu ja bez rękawiczek jest ekstra! Ela zmyka do kraka, pisać prace ja po raz drugi tego dnia przeklinam głupotę ze nie wzięłam od niej rękawiczek..
Ponowna wizyta w barze Moka.. dobijają chłopaki z Śląska.. Robię wycofa do schronu w Roztoce i na skrócie cepówki znajduję.. rękawiczkiToungue daremne ale zawsze to coś
Próbuję zasnać niestety reszta ekipy dobija i tak wisimy przy kartach i bro do 24..
Pobudka 5.15 zwijamy się do starego Moka na śniadanie gdzie Marian obsługuje nas, jako osobisty frędzel Tomek marzy o żeberkach ...Klarują się plany i wyruszamy .. Cel Grań Miedzianych- był celem nr 2 Razz osiągnięty.. Warunki pogodowe zmienne.. Przy podchodzeniu zdążyłyśmy się z Edzią spalić na raczka- co chłopaków jakoś ominęło.. w drodze powrotnej lampa.. dupozjazdy i tarzanie się w śniegu..
Do zakopca docieramy wesołym samochodzikem ukrywając nadmiar pasażerów przed policją..
Wizyta w Adamo i pożegnanie pod Tesco. Wsiadamy do pociągu godz 20.00 odjazd pomiędzy tym 3 h snu przyjazd 05.00.masakra..
Padnięte lecz szczęśliwe sumujemy weekend fermentując.. Zdęcia wstawi Edzia
Spisano dnia 08.03 2010 kiedy to sąsiad pod drzwiami zostawił masę słodkości, a kobity obchodzą świętoToungue Laughing Wink Razz Very Happy Twisted Evil Embarassed Embarassed


12-03-2010 02:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #2
RE: Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane


Łapanie stopa w sposób tradycyjny


Kefir sięfaktycznie tanio sprzedawał :twisted:


zdobywanie kuchennej grani













Dzień 2



























czy ktoś mi może podpowiedzieć jak sobie poradzić żeby zdjęcia nie wychodziły takie przepalone?? Mam szczególnie problem jak są chmury i śnieg, jakoś nie umiem tego dobrze ustawić

Przejście całości jest moim celem jeszcze w bliżej nie określonej ale niezbyt odległej przszłości.



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
12-03-2010 02:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #3
RE: Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane

Sadza, dobrze wystartowałaś. Żeby tylko wytrzymało. Trochę masz ciężki, jak dla mnie, język, ale jako senior postaram się rychło nauczyć.
Już wiem, jaki prezent będzie dla Ciebie najlepszy innocent U Ciebie rękawiczek nie jest nigdy za dużo innocent



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-03-2010 03:03 PM przez Stasiu.

12-03-2010 03:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
kaczyks
Zbanowani


Postów: 162
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #4
RE: Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane

widzę że grubo ;] jesteś crazy ;] i ten język ;] ;p;p ale zrozumiałem na lajcie;p;p


12-03-2010 04:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sadza

**


Postów: 22
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2009
Status: Offline
Post: #5
RE: Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane

Stasiu napisał(a):
Sadza, dobrze wystartowałaś. Żeby tylko wytrzymało. Trochę masz ciężki, jak dla mnie, język, ale jako senior postaram się rychło nauczyć.
Już wiem, jaki prezent będzie dla Ciebie najlepszy innocent U Ciebie rękawiczek nie jest nigdy za dużo innocent


racja racja.. pisane było dla pewnego osobnika władającym takimże właśnie językiem.. co do rękawiczek obiecałam sobie do następnych przyszyć sznurekBig Grin


12-03-2010 06:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #6
RE: Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane

Koziołki na śniegu-bezcenne.

Rozrywkowe zdjęciaSmile co mówię z uznaniem bo widać na nich radość z pobytu w górach



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
12-03-2010 10:38 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sadza

**


Postów: 22
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2009
Status: Offline
Post: #7
RE: Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane

PiotrekDz napisał(a):
Koziołki na śniegu-bezcenne.

Rozrywkowe zdjęciaSmile co mówię z uznaniem bo widać na nich radość z pobytu w górach


tak w górach zawsze odczuwam największą radość Smile


12-03-2010 10:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bober37

*****


Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #8
RE: Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane

Świetna eskapada z transportemSmile)Focie sąsuper a tu masz odpowiedz na pytanie techniczne co do przepaleń zdjęc......Filtr polaryzacyjny - światło odbite od błyszczących powierzchni a także światło słoneczne rozproszone przez atmosferę ulega częściowemu spolaryzowaniu. Filtry polaryzacyjne charakteryzują się specyficzną właściwością zatrzymywania światła spolaryzowanego w określonej płaszczyźnie drgań. Oprawa filtrów umożliwia dodatkowo obracanie ich dookoła osi obiektywu i właściwe ustawienie. Filtr należy obracać do chwili gdy na matówce uzyskamy wygaszenie odblasków. Dzięki temu możemy zapobiegać powstawaniu niekorzystnych odblasków od szkła, powierzchni lakierowanych, wody. Na materiałach barwnych fotografie np. mokrych kamieni lub podmokłych łąk często wychodzą zbyt niebiesko, gdyż mokre powierzchnie odbijają błękit nieba. Również w takim wypadku pomocny może okazać się filtr polaryzacyjny, który wygasi refleksy.
W fotografii krajobrazowej zarówno czarno-białej jak i barwnej stosując filtr polaryzacyjny uzyskamy przyciemnienie błękitu nieba oraz bardziej wyraźne oddanie chmur. Efekt taki jest najmocniejszy, jeżeli aparat jest skierowany pod kątem 90 stopni w stosunku do kierunku padania promieni słonecznych. W związku z tym czasem, przy stosowaniu obiektywów szerokokątnych, występuje tzw. błąd polara polegający na nierównomiernym spolaryzowaniu światła. Objawia się to poprzez przyciemnienie nieba tylko we fragmentach zdjęcia.
Filtry polaryzacyjne możemy również traktować i stosować jako neutralne filtry szare, które osłabiają strumień świetlny. Dodatkowo stosując dwa skręcone ze sobą filtry polaryzacyjne uzyskamy filtr szary o zmiennym współczynniku. Każde obrócenie jednego filtru w stosunku do drugiego powoduje zmianę strumienia świetlnego. W skrajnym przypadku, przy ustawieniu płaszczyzny polaryzacji filtrów pod kątem 90 stopni, przez taki układ filtrów światło nie przejdzie wcale.
Filtry polaryzacyjne liniowe i kołowe mają identyczne zastosowania, różnią się jedynie budową.
Użytkownikom nowoczesnych lustrzanek i kamer video zaleca się używanie filtrów polaryzacyjnych kołowych. Filtry liniowe mogą zakłócać i doprowadzać do błędów w pomiarach realizowanych przez obiektyw.
UWAGA! Filtry polaryzacyjne są nieco grubsze od pozostały, więc zaleca się stosowanie filtrów w wersji slim (Uwaga! Część z tych filtrów nie ma przedniego gwintu!) lub filtrów o numer/dwa większe.

Osobiście ich nie używam ze względu ich kosztownośc bo ciąge mam inne ważniejsze wydatkiSmile)



Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
13-03-2010 12:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #9
RE: Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane

Edyta85 napisał(a):
...
zdobywanie kuchennej grani
...

Przejście całości jest moim celem jeszcze w bliżej nie określonej ale niezbyt odległej przszłości.


taaaaa, najlepsze zdjęcie nr 3, dobrze że jakiej lawiny z talerzy nie wywołałyście Wink ... ale panoramki mogłyby być ciut większe Huh

Całość?? tzn Miedziane-Opalony W.?



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
13-03-2010 11:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #10
RE: Wyprawa po kefir i żeberka Miedziane

tak całość Big Grin ale to jeszcze nie dziś i nie jutro.. latem zamierzam poczynić tam mały rekonesans a potem przymierzyć się zimą

a co do panoramek następnym razem postaram sie załadować ciut większe



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
14-03-2010 04:53 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: