Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 Następna > Ostatnia »
Wymrożeni w Bieszczadach
Autor Wiadomość
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #16
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

Lapikusie, Modzine chcieliśmy w lesie zostawić, nawet wilki się znalazły żeby ją pożrec - i widzisz jak się to skończyło - wilki dostały łupnia i tyle Big Grin a Modzina dalej jest Modziną Toungue

A poldek swoją droga nieźle się namęczył - coś ok 600 km zrobiłem na tym wyjeździe ! I niech ktoś tylko spróbuje cos złego powiedziec na temat poldka czy FSO !


25-01-2010 08:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #17
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

Krzychu ogrzewanie mogłoby być lepsze Cool



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
25-01-2010 08:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #18
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

Mi tam ciepło było - jechałem bez kurtki ! Zresztą nie wymagaj za wiele przy 20 stopniach mrozu !!


25-01-2010 08:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Santo

****


Postów: 216
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status: Offline
Post: #19
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

mieciur napisał(a):

A poldek swoją droga nieźle się namęczył - coś ok 600 km zrobiłem na tym wyjeździe ! I niech ktoś tylko spróbuje cos złego powiedziec na temat poldka czy FSO !


No ja napewno nie Smile 9 lat śmigałem poldolotem i złego słowa nie powiem a Omega zdążyła mi już krwi napsuć Toungue

a wracając do tematu Bieszczadzkiego to zazdroszczę okropnie i wyjazdu i pogody Smile . Jak mi coś nie pokrzyżuje planów to mam nadzieje wylądować w tamtych okolicach w lutym na 3-4 dni Smile.



"W życiu tak naprawdę ważne jest tylko, to co szalone, ale pod jednym warunkiem - trzeba to szaleństwo przeżyć"

Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-01-2010 09:11 PM przez Santo.

25-01-2010 09:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #20
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

lapikus napisał(a):
(...) A ja głupi myślałem, że ją gdzie sprzedacie po drodze i będę miał spokój na bibie. Rolleyes


mieciur napisał(a):
Lapikusie, Modzine chcieliśmy w lesie zostawić, nawet wilki się znalazły żeby ją pożrec - i widzisz jak się to skończyło - wilki dostały łupnia i tyle Big Grin a Modzina dalej jest Modziną Toungue


Panowie, radzę dobrze. Dajcie spokój Modzinie, bo jak to wygląda, to może być jedyna kobieta na bibie (patrz post o bibie w Gorcach). Jeszcze nam się obrazi i kto potem będzie robił herbatkę kwasny



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-01-2010 09:27 PM przez Stasiu.

25-01-2010 09:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #21
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

He...he....jak chcecie coś powiedzieć na temat ogrzewania, to poproście Tomtura, żeby was przewiózł swoim lanosem. Siedząc na tylnym siedzeniu, przy maksymalnie nastawionym ogrzewaniu, zelówki butów przymarzły mi do wykładziny, a stopy miałem jak z lodu. Trudno nam było ocenić, czy to wina termostatu, czy faktycznie wydajność tego układu jest taka słaba.



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
25-01-2010 09:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #22
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

eee to u mnie mieliśmy temperaturę napeewno na plusie ! a ja z przodu nie narzekałem Smile
A co do lanosa to raczej termostat - bo kolega ma lanosa i nigdy na ogrzewanie nie narzekał.


25-01-2010 09:38 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #23
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

Stasiu napisał(a):
Panowie, radzę dobrze. Dajcie spokój Modzinie, bo jak to wygląda, to może być jedyna kobieta na bibie (patrz post o bibie w Gorcach). Jeszcze nam się obrazi i kto potem będzie robił herbatkę kwasny

wypraszam sobie uhm a ja to chopak jaki?? unsure



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
25-01-2010 09:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #24
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

Edyta85 napisał(a):

Stasiu napisał(a):
Panowie, radzę dobrze. Dajcie spokój Modzinie, bo jak to wygląda, to może być jedyna kobieta na bibie (patrz post o bibie w Gorcach). Jeszcze nam się obrazi i kto potem będzie robił herbatkę kwasny

wypraszam sobie uhm a ja to chopak jaki?? unsure


Nie, nie. Ja w pewnym momencie myślałem, że też plajtujesz. Sad



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
25-01-2010 10:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #25
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

nie, ja nie zamierzam plajtować Smile No chyba że mnie w kaftan w domu zwiążą Toungue



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
25-01-2010 10:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #26
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

Pedro napisał(a):
Chwilę później zapominam jednak o wietrze. Naszym oczom ukazują się Tatry! I to nie jakieś tam ledwo widoczne zarysy. Tatry jak na dłoni z wyraźnymi szczytami jakby było to 20 km w linii prostej a nie 200!

To były halucynacje. Wink Big Grin

Pedro napisał(a):
Po wejściu najbardziej rzuca się nam w oczy kot. To zwierzę było dosłownie co najmniej 2 a może i 3 razy większe niż wszystkie te które dotychczas widziałem! Swoim wzrokiem pożerał ale nie daliśmy się...

uhm Bartek, zaczynam się niepokoić o Ciebie. Wink

Pedro napisał(a):
Z tego najwyższego szczytu polskich Bieszczad miałem też okazję pogadać chwilkę przez telefon po ukraińsku. No! Właściwie to posłuchać jakiejś Ukrainki.

Ciągle te kobiety chodzą Ci po głowie. Smile Co wyjazd, to jakaś nowa. Ukrainka, powiadasz? Big Grin



WinkTo chyba są skutki przebywania na zbyt dużych wysokościach i do tego przy takim mrozie. Ciekawe, co się będzie działo w Gorcach?
...........................................................................................................................................................

Pedro napisał(a):
Wracając na Wielką Rawkę okazało się, że Maciek musi trochę popracować nad swoją koncentracją. Do tego wniosku doszedłem gdy po tym jak ja się zatrzymałem idący za mną Maciek się nie zatrzymał.

Jaki tam znów brak koncentracji! To jest kompletny brak dyscypliny!!! Devil

Jak Admin się zatrzymuje, to nie wolno występować przed niego! Maciek, zapamietaj to sobie, bo możesz już wiecej z Bartkiem w góry nie pojechać. Smile


26-01-2010 07:57 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #27
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

Piękne widoki mieliście. Panorama Tatr rewelacyjna!


26-01-2010 08:30 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #28
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

Pedro napisał(a):
W tym momencie następuje mała dysputa. Ja chciałbym iść trasą zaproponowaną wcześniej przez Modzinę, jednak w międzyczasie Modzina zdanie zmieniła, Maciek chce to co Modzina, a Krzychu się trochę waha ale ostatecznie też chce to co Modzina. Cóż zrobić. Ulegam

Yhym, tylko ta propozycja zakładła zejście do Ustrzyk i przetoczenie
sie nie wiem w jakim celu przez Caryńską Toungue A tam wilcy siedzą.

Pedro napisał(a):
Wracając na Wielką Rawkę okazało się, że Maciek musi trochę popracować nad swoją koncentracją. Do tego wniosku doszedłem gdy po tym jak ja się zatrzymałem idący za mną Maciek się nie zatrzymał.

Kontemplowałem sobie piękno tego świata /lub/ czapka zsunęła mi się na
oczkiBig Grin


Bardzo ładnie sobie literacko poczyniłeś.

A teraz będzie przekichane - trzeba jechać na te wszystkie kopczyki co
wystawały z horyzontu, bo mi spać nie dają Smile


Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-01-2010 11:01 AM przez Mallaidh.

26-01-2010 11:00 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #29
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

Tylko jeszcze moich kilka obrazków:
http://picasaweb.google.pl/Maciej11980/B...zemPisane#


27-01-2010 11:57 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #30
RE: Wymrożeni w Bieszczadach

Piękne te fotki, piękne...jest się czym pozachwycać Smile


29-01-2010 01:06 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: