Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (52): « Pierwsza < Poprzednia 40 41 42 43 [44] 45 46 47 48 Następna > Ostatnia »
Moje Karkonosze
Autor Wiadomość
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #646
RE: Moje Karkonosze

No, Smoku, zrobiłeś dobrą robotę. Dziewczyny mogą iść w ciemno. A Ty przy okazji trochę sobie płucka przewietrzyłeś. Big Grin Pogoda, jak widać, też była dzisiaj waszym sprzymierzeńcem. Pięknie! ok



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
14-01-2010 09:45 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #647
RE: Moje Karkonosze

Qrcze słońce ,nie dziwić sie nie widziałem go juz ze 2 tygodnie dzieki Smoku



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
14-01-2010 09:54 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anna

****


Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #648
RE: Moje Karkonosze

Sylwester napisał(a):
Anno: Hej, co się spinasz, jeśli określenie "ściemniasz" Ci nie odpowiada, mogę użyć zamiennika: "informacja podana przez Ciebie nie pozwoliła mi na lokalizację w podanym miejscu w/wymienionej osoby, wobec czego rozważyłem potencjalną możliwość umyślnego /bez sensu/, więc raczej nieumyślnego wprowadzenia mnie w błąd co do obecnego miejsca pobytu osoby" Toungue Toungue Toungue


Nic się Smoku nie spinam bo nie ma o co/tylko czasami trzeba uważać co się pisze.../obecny zamiennik brzmi o niebo lepiej od określenia "ściemniasz":)
A tak poza tym to dzięki za przetorowanie szlakuWink i info zdjęciowe. Za tydzień będę w Karkonoszach także, więc naocznie sprawdzę też jak się sprawy mają.Widzę,że pogoda i kompan na szlaku Ci dopisali.Fajna wycieczkaokSmile


14-01-2010 10:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #649
RE: Moje Karkonosze

zatem niech się stanie wedle woli Twojej Księżniczko


14-01-2010 10:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anna

****


Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #650
RE: Moje Karkonosze

Sylwester napisał(a):
zatem niech się stanie wedle woli Twojej Księżniczko


WinkToungue


14-01-2010 10:54 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #651
RE: Moje Karkonosze

Piękna jest tam zimą Smile Chyba wyjątkowo właśnie zimą...

My swój wyjazd przełożyłyśmy z uwagi na brak raków - trzeba coś nabyć
( dotychczas zimą łaziłam tylko po Beskidach, a tam raki nie były mi potrzebneHuh) ....

Ale Sylwek, z tego co widzę na fotkach to śnieg jest taki fajny Smile, i Wy raków chyba nie założyliście ?


15-01-2010 09:12 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #652
RE: Moje Karkonosze

Owszem, robiliśmy to co w temacie bez raków, choć raki były w placakach, obecnie na podejściu na Śnieżkę śnieg jest/był twardy, dość ubity, ale nie był śliski, nie osuwał sie, więc raki były zbędne, choć na pewno z ich użyciem przyczepnośc była by o niebo większa ... rakiet śnieżnych nie zabrałem celowo, tym bardziej, że partner ich nie miał, a na niektórych odcinkach komfort treku na pewno z ich użyciem byłby znacznie lepszy ... Toungue
Generalnie co do raków w Karkonoszach, to za wyjątkiem podejścia na Śnieżkę i dosłownie 3-4 innych miejsc /mam na mysli szlakowe/ to bez raków /kije jak najbardziej zalecam/ da się normalnie funkcjonować.


15-01-2010 10:03 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #653
RE: Moje Karkonosze

Cry jak tam jest zimą pięknie Cry wzruszyłam się...
ja tez chcę!!!
rewelacja widoki...


15-01-2010 10:59 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #654
RE: Moje Karkonosze

Było tak zimno, że wszystko się kurczyło     , a że w mieście nie dało się wytrzymać pojechałem w Karkonosze, lecz tu też aż siwo było z zimna     , wszystko zamarzało     i nawet w kotłach wszystko było siwe z zimna     choć dobrze się stało, że wyniosłem się z kotliny, bo w mieście tymczasem nie dość, że zimno, to jeszcze obrzydliwie było     .
W górach mróz ubrał gałęzie w śnieżne ocieplacze     wybielił górskie schroniska i co bardziej szpiczaste szczyty     i jedynie Sokoły w niecce kotliny dzielnie wystawały z zimna styczniowego dnia     .
Ale koniec marudzenia, zimę przecież mamy, więc zimno może, a nawet powinno być bo ta pora roku właśnie taka powinna być, a poniżej zima w Bażynowych Skałach na Hutniczym Grzbiecie
            - przecież piękna jest, czyż nie prawda


24-01-2010 09:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #655
RE: Moje Karkonosze

Smoku, nie wiedziałem, że ostatnio bawisz się w romantyka giggleok



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
24-01-2010 09:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #656
RE: Moje Karkonosze

Widzę że te miałes super pogode , z tym skurczaniem to najprawdziwsza prawda giggleBig Grin



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
24-01-2010 09:58 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #657
RE: Moje Karkonosze

Z tym skurczaniem to znów nie jest taka prawda. Dzisiaj na kopczykach próbowałem skurczyć brzuch i nie udało się innocent



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-01-2010 10:03 PM przez Stasiu.

24-01-2010 10:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #658
RE: Moje Karkonosze

Stasiu napisał(a):
Smoku, nie wiedziałem, że ostatnio bawisz się w romantyka giggleok


zawsze tak mam na kacu, ot taki gadzi metabolizm


24-01-2010 10:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #659
RE: Moje Karkonosze

Stasiu napisał(a):
Z tym skurczaniem to znów nie jest taka prawda. Dzisiaj na kopczykach próbowałem skurczyć brzuch i nie udało się innocent


A to, co pod brzuchem? uhm Shy



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
25-01-2010 07:55 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #660
RE: Moje Karkonosze

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=28868

Iście syberyjski widok. ok Aż mnie skręca.


25-01-2010 10:15 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: