|
Moje Karkonosze
|
| Autor |
Wiadomość |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
No, Smoku, zrobiłeś dobrą robotę. Dziewczyny mogą iść w ciemno. A Ty przy okazji trochę sobie płucka przewietrzyłeś. Pogoda, jak widać, też była dzisiaj waszym sprzymierzeńcem. Pięknie!
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 14-01-2010 09:45 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Qrcze słońce ,nie dziwić sie nie widziałem go juz ze 2 tygodnie dzieki Smoku
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 14-01-2010 09:54 PM |
|
 |
Anna
   
Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Nic się Smoku nie spinam bo nie ma o co/tylko czasami trzeba uważać co się pisze.../obecny zamiennik brzmi o niebo lepiej od określenia "ściemniasz":)
A tak poza tym to dzięki za przetorowanie szlaku i info zdjęciowe. Za tydzień będę w Karkonoszach także, więc naocznie sprawdzę też jak się sprawy mają.Widzę,że pogoda i kompan na szlaku Ci dopisali.Fajna wycieczka
|
|
| 14-01-2010 10:13 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
zatem niech się stanie wedle woli Twojej Księżniczko
|
|
| 14-01-2010 10:24 PM |
|
 |
Anna
   
Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
zatem niech się stanie wedle woli Twojej Księżniczko

|
|
| 14-01-2010 10:54 PM |
|
 |
Dosia
   
Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status:
Offline
|
|
| 15-01-2010 09:12 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Owszem, robiliśmy to co w temacie bez raków, choć raki były w placakach, obecnie na podejściu na Śnieżkę śnieg jest/był twardy, dość ubity, ale nie był śliski, nie osuwał sie, więc raki były zbędne, choć na pewno z ich użyciem przyczepnośc była by o niebo większa ... rakiet śnieżnych nie zabrałem celowo, tym bardziej, że partner ich nie miał, a na niektórych odcinkach komfort treku na pewno z ich użyciem byłby znacznie lepszy ... 
Generalnie co do raków w Karkonoszach, to za wyjątkiem podejścia na Śnieżkę i dosłownie 3-4 innych miejsc /mam na mysli szlakowe/ to bez raków /kije jak najbardziej zalecam/ da się normalnie funkcjonować.
|
|
| 15-01-2010 10:03 AM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
jak tam jest zimą pięknie wzruszyłam się...
ja tez chcę!!!
rewelacja widoki...
|
|
| 15-01-2010 10:59 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Było tak zimno, że wszystko się kurczyło
, a że w mieście nie dało się wytrzymać pojechałem w Karkonosze, lecz tu też aż siwo było z zimna
, wszystko zamarzało
i nawet w kotłach wszystko było siwe z zimna
choć dobrze się stało, że wyniosłem się z kotliny, bo w mieście tymczasem nie dość, że zimno, to jeszcze obrzydliwie było
.
W górach mróz ubrał gałęzie w śnieżne ocieplacze
wybielił górskie schroniska i co bardziej szpiczaste szczyty
i jedynie Sokoły w niecce kotliny dzielnie wystawały z zimna styczniowego dnia
.
Ale koniec marudzenia, zimę przecież mamy, więc zimno może, a nawet powinno być bo ta pora roku właśnie taka powinna być, a poniżej zima w Bażynowych Skałach na Hutniczym Grzbiecie
- przecież piękna jest, czyż nie prawda
|
|
| 24-01-2010 09:44 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Smoku, nie wiedziałem, że ostatnio bawisz się w romantyka 
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 24-01-2010 09:57 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Widzę że te miałes super pogode , z tym skurczaniem to najprawdziwsza prawda 
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 24-01-2010 09:58 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Z tym skurczaniem to znów nie jest taka prawda. Dzisiaj na kopczykach próbowałem skurczyć brzuch i nie udało się
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-01-2010 10:03 PM przez Stasiu.
|
|
| 24-01-2010 10:02 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Smoku, nie wiedziałem, że ostatnio bawisz się w romantyka  
zawsze tak mam na kacu, ot taki gadzi metabolizm
|
|
| 24-01-2010 10:10 PM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Z tym skurczaniem to znów nie jest taka prawda. Dzisiaj na kopczykach próbowałem skurczyć brzuch i nie udało się 
A to, co pod brzuchem?
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 25-01-2010 07:55 AM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
|
| 25-01-2010 10:15 AM |
|
 |
|
|