W dniach 11. - 14.12 albo 18. - 21.12. mam możliwość gospodarować na Chacie Filipka. Jeżeli, ktoś z Forumowiczów chce przeżyć ten adwentowy czas w spokoju i podsumowaniu całorocznej pracy na kopczykach wraz ze mną, jest serdecznie zaproszony.
No i mam zabukowane 11.12 - 14.12. Kto chce, niech planuje. Filipka czeka na Was Ja na pewno tam będę i dla każdego jest otwarte.
Na naszej randce sokół mi coś o tym wspominał
Cóż chętnie bym się pojawił w tym czasie (11-14.12) ale że prowadzę dość "wędrowny" tryb życia to z tak dużym wyprzedzeniem nie jestem wstanie potwierdzić w 100% mojej obecności.
Jeśli góra idzie do Ciebie, a nie jesteś Mahometem... uciekaj, bo to lawina.
...bez względu na porę roku, dnia i stan pogody - stawię się w oznaczonym miejscu i godzinie i udam się w góry celem niesienia pomocy ludziom jej potrzebującym...
Stasiu, pytałeś na bibie...
hmmm termin mam wolny od edukacji, ale że w moim porąbanym życiu ciągle się coś zmienia to na 100 % nie obiecam bo nienawidzę potem odwoływać i się tłumaczyć.
ale że będę (będziemy ) jest szansa. dosyć duża nawet.
ja mógłbym tylko w terminie 12.12-13.12.można tak? Inaczej nie mogę.
No jasne, to jest główny termin. 11 mam rezerwowane na rozgrzanie chałupy (tylko dla tych co lubią zimno) i 14 na sprzątanie (dla tych co lubią sprzątać)
Dla tych co nie mają mapy.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2009 08:27 PM przez Stasiu.
Z pewnością, takich osób jak ja, które niewiele wiedzą o tej chatce, jest na naszym Forum więcej. Dlatego proponuję, żebyś przynajmniej w przybliżeniu opisał warunki jakimi dysponuje, co by trzeba było ze sobą zabrać na dwudniowy pobyt, jakie atrakcje są w pobliżu, no i przede wszystkim, jak tam dojechać, albo dojść. Z pewnością wielu osobom pomoże to w podjęciu decyzji i uświadomi im, czego ewentualnie mogą się spodziewać. W imieniu swoim i wszystkich zainteresowanych, z góry dziękuję.
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
Ja nieśmiało zgłaszam chęć. Póki co, tylko chęć. Zbyt dla mnie odległy termin, aby mówić o pewności. Ale z początkiem grudnia będę miała jasność sytuacji.