![]() |
|
Wigilijka na Filipce - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Planowane wyprawy, wieści z gór, relacje tematyczne (/forumdisplay.php?fid=5) +--- Temat: Wigilijka na Filipce (/showthread.php?tid=2354) |
Wigilijka na Filipce - Stasiu - 05-10-2009 05:17 PM W dniach 11. - 14.12 albo 18. - 21.12. mam możliwość gospodarować na Chacie Filipka. Jeżeli, ktoś z Forumowiczów chce przeżyć ten adwentowy czas w spokoju i podsumowaniu całorocznej pracy na kopczykach wraz ze mną, jest serdecznie zaproszony.
RE: Wigilijka na Filipce - Sokół - 05-10-2009 05:23 PM Sokolikowi jest wszystko jedno tak naprawdę. Będzie mi bardzo zależało, żeby tam być. RE: Wigilijka na Filipce - dr.Etker - 05-10-2009 05:34 PM Sympatyczna inicjatywa
RE: Wigilijka na Filipce - Mallaidh - 05-10-2009 06:54 PM Cudowna! Hej kolęda, kolęda
RE: Wigilijka na Filipce - Fazik - 06-10-2009 07:17 PM Dodałem do subskrybowanych, będę zaglądał a może i wjadę
RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 13-10-2009 08:37 PM Parę foteczek, że by ktoś nie myślał, że kupuje kota w worku .
RE: Wigilijka na Filipce - tomtur - 14-10-2009 08:24 PM Ja z Bożena sie wstawie ,
RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 15-10-2009 06:11 PM No i mam zabukowane 11.12 - 14.12. Kto chce, niech planuje. Filipka czeka na Was Ja na pewno tam będę i dla każdego jest otwarte.
RE: Wigilijka na Filipce - zyraf - 15-10-2009 06:29 PM Stasiu napisał(a): No i mam zabukowane 11.12 - 14.12. Kto chce, niech planuje. Filipka czeka na Was
Ja na pewno tam będę i dla każdego jest otwarte. ![]()
RE: Wigilijka na Filipce - gosia3ek - 16-10-2009 07:03 PM Stasiu, pytałeś na bibie... hmmm termin mam wolny od edukacji, ale że w moim porąbanym życiu ciągle się coś zmienia to na 100 % nie obiecam bo nienawidzę potem odwoływać i się tłumaczyć. ale że będę (będziemy ) jest szansa. dosyć duża nawet.
RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 16-10-2009 07:58 PM mirek napisał(a): ja mógłbym tylko w terminie 12.12-13.12.można tak? Inaczej nie mogę.
RE: Wigilijka na Filipce - Dosia - 16-10-2009 09:18 PM Hmm....kurczę, może byśmy wpadli na jakieś piwko.. Zimą z wolnym czasem kiepsko, ale może uda się coś wymyślić...
RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 17-10-2009 02:55 PM No to wpadaj na Filipkę. Chociaż będziemy na chacie w górach, to gospoda jest 500 m i tam możemy podczas długiegi zimowego wieczoru.
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 17-10-2009 03:14 PM Stasiu! Z pewnością, takich osób jak ja, które niewiele wiedzą o tej chatce, jest na naszym Forum więcej. Dlatego proponuję, żebyś przynajmniej w przybliżeniu opisał warunki jakimi dysponuje, co by trzeba było ze sobą zabrać na dwudniowy pobyt, jakie atrakcje są w pobliżu, no i przede wszystkim, jak tam dojechać, albo dojść. Z pewnością wielu osobom pomoże to w podjęciu decyzji i uświadomi im, czego ewentualnie mogą się spodziewać. W imieniu swoim i wszystkich zainteresowanych, z góry dziękuję. RE: Wigilijka na Filipce - magda.s.77 - 17-10-2009 03:19 PM Ja nieśmiało zgłaszam chęć. Póki co, tylko chęć. Zbyt dla mnie odległy termin, aby mówić o pewności. Ale z początkiem grudnia będę miała jasność sytuacji. RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 17-10-2009 07:17 PM Fotografie i mapę już zamieściłem. Chata jest tuż pod wierzchołkiem Filipki. Chata jest bez obsługi i musimy się starć o wszystko sami. Wyżywienie własne albo w górskiej gospodzie 500 m dalej. Jest tam ale raczej skąpo. Chata ma 4 pokoje do spania, kuchnię i pokój gościnny Oficjalnie jest 12 łóżek do spania + palandy w pokoju gościnnym (dla 4 - 6 osób). Miejsca do spania na podłodze jest sporo. 1 pokój ma 4 łóżka, 2 pokoje po 3 łóżka i 1 ma dwa łóżka. Raz już nas tam spało 30. Są tylko 2 problemy. Jeden to ograniczone ilości wody. Trzeba oszczędzać. Nawyki z miasta trzeba zostawić w domu. Głównie prysznic używa się stylem krótkie polanie się wodą (jest nawet ciepła) - namydlenie się - szybkie spłukanie. Puszczanie prysznica na darmo nie wchodz w rachubę. Ci ostani mogą się maksymalnie potem umyć w śniegu ![]() Drugi problem to brak sygnału do telefonów komórkowych. Trzeba przejść około 300 m. Co do dojścia, to będziemy jeszcze się umawiać. Jest ich sporo, ale dla Was są dobre tylko trzy. 1. Z Czeskiego Cieszyna pociągiem do Gródku (Hrádek) - patrz mapa całkiem w lewo w 2/3 wysokości i potem zielonym szlakiem pod Filipkę do gospody (4,5 km od pociągu). Myślę, że Mirek ją zna. 2. Z Polski na Stożek, trochę w dół w stronę Małego i zaraz odbić w lewo żółtym szlakiem na czeską stronę. Żółty szlak dojdze do czerwonego i znowu potem na Filipkę (ze Stożka 4,5 km). W razie błądzenia w okolicy, trzeba miejscowych pytać na chatę celników. 3. W razie dojechania samochodem, można z Czeskiego Cieszyna jechać do Bystrzycy, potem na Nydek i dalej miejscowej części Nydek-Kolybiska. Tam po zielonym na Filipkę (1,5 km). No dla zmotoryzowanych jest jeszcze jedna możliwość, ale tylko w razie braku śniegu, a to dojechanie autkiem aż na chatkę. Droga prowadzi z Gródku niemal tak, jak idzie zielony szlak. Ja jednak mogę iść komuś na przeciwko. Ja w tej dobie będę tylko wygrzewał chatkę. Jeśli ktoś pojedzie w piątek rano, może się ze mną z Cieszyna zabrać. ![]() Wszystkich serdecznie zapraszam. Jedynie gbury niech zostaną w domu. Warunki są faktycznie dobre, głównie dla umycia głowy od całorocznych problemów. RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 17-10-2009 07:35 PM [attachment=27134] - ja w kuchni [attachment=27135] - zimowa atmosfera przed chatą RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 17-10-2009 08:02 PM Stasiu! Pięknie Ci dziękuję za ten obszerny opis. Myślę, że wielu z nas przekona on do podjęcia jedynie słusznej decyzji. Ja w przyszłym tygodniu zaczynam negocjacje z moim szefostwem o urlop na ten weekend, bo jak zwykle wypada mi dniówka w sobotę i nocka w niedzielę. Jeżeli wszystko pójdzie po mojej myśli, to może nawet uda mi się pójść tam z Tobą w piątek rano. Resztę obgadamy, jak już będę pewny urlopu. RE: Wigilijka na Filipce - mirek - 17-10-2009 08:36 PM Stasiu ja raczej się zjawię,przynajmniej na obiad i kawę.
RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 17-10-2009 08:41 PM mirek napisał(a): Stasiu ja raczej się zjawię,przynajmniej na obiad i kawę.
![]()
RE: Wigilijka na Filipce - Tenshi - 17-10-2009 08:41 PM Ależ to wygląda niesamowicie i tak zachęcająco ...Pozdrawiam Stasiu RE: Wigilijka na Filipce - mirek - 18-10-2009 12:22 AM Stasiu napisał(a): mirek napisał(a): Stasiu ja raczej się zjawię,przynajmniej na obiad i kawę.
![]()
Uwielbiam Utopence a zwłaszcza z Czeskim napojem turysty. RE: Wigilijka na Filipce - Sokół - 18-10-2009 06:18 AM Parówki z cebulą w zaprawie. Czy ta nagroda ma pianę? ja to się piszę od strony polskiej.... trafię... w razie zasp znam skrót bezśnieżny do samej granicy..
RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 18-10-2009 06:46 AM Mirku, Ty jeszcze nie byłeś na Forum, kiedy pokazywałem coś takiego [attachment=27141] Falco miał łatwą odpowiedź
RE: Wigilijka na Filipce - Sokół - 18-10-2009 06:55 AM Stasiu ma rację. Więc - nagrody muszą być dwie, Mirku. Dla Niego i dla mnie. Trudno. RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 18-10-2009 10:46 AM Sokół napisał(a): Parówki z cebulą w zaprawie. Czy ta nagroda ma pianę?
ja to się piszę od strony polskiej.... trafię... w razie zasp znam skrót bezśnieżny do samej granicy.. ![]()
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 18-10-2009 11:53 AM Stasiu, myślę, że co do wyboru wariantu tras, jakimi się będziemy chcieli dostać do chatki, to mamy jeszcze dużo czasu i wszystko obgadamy przed nadejściem terminu. Jednak wariant przejścia przez granicę od strony Wisły, bardzo mi się podoba. Przynajmniej zaliczymy trochę chodzenia. Mnie by to bardzo odpowiadało. Jeżeli Sokół też jest chętny, to jest nas już dwóch. RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 18-10-2009 03:18 PM Jeszcze zapomniałem dodać. Czym więcej nas będzie, tym mniej każdy będzie płacił.
RE: Wigilijka na Filipce - mirek - 19-10-2009 08:48 AM Stasiu napisał(a): Jeszcze zapomniałem dodać. Czym więcej nas będzie, tym mniej każdy będzie płacił.
![]()
Stasiu,a ile mniej więcej? .Nagrody oczywiście będą.
RE: Wigilijka na Filipce - mirek - 19-10-2009 08:49 AM Stasiu napisał(a): Mirku, Ty jeszcze nie byłeś na Forum, kiedy pokazywałem coś takiego
Falco miał łatwą odpowiedź ![]()
Własnie takowe zakupiłem, wracając z Javorovego.
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 19-10-2009 10:31 AM Stasiu! Myślę, że Mirek postawił bardzo zasadne pytanie. Po prostu podaj całkowity koszt wynajmu chatki na te cztery dni i niech każdy sam kalkuluje jakie będą jednostkowe koszty, które ukształtują się w zależności od ilości uczestników. RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 19-10-2009 05:38 PM Całkowite koszty wynajmu za 4 dni (płaci się za dnie, nie noce) + 10 pościeli (musiałem) jest 2500 Kč tj. około 430 zł. Jest drożej, bo to już sezon zimowy i w koszta jest wliczone ogrzewanie. To jest maksymalna kwota. Nie trzeba się jednak dużo starać. Od uczestników chciałem wybrać raczej coś w postaci dobrowolnych darów. Ja Was przecież zapraszam do siebie.
RE: Wigilijka na Filipce - mały łysy łazik - 19-10-2009 08:55 PM Piękna sprawa, piszę się na to spotkanie. Prawdopodobnie tylko na jeden dzień z nocką zagoszczę, ale nie odmówię sobie zobaczenia Was. RE: Wigilijka na Filipce - bios - 19-10-2009 09:02 PM Bardzo kusząca propozycja Stasiu. Nie obiecuję bo termin daleki ale mam wielką ochotę uczestniczyć w spotkaniu na Filipce. Nigdy nie byłem w tych okolicach. Myślę, że dogodne dojście było by z Wisły Dziechcinka szlakiem żółtym do granicy, a potem cofnąć się czerwonym w kierunku Małego Stożka i dalej za znakami zielonymi przez Kolibiska w kierunku Filipki. [attachment=27206] Pozdrawiam
RE: Wigilijka na Filipce - Sokół - 20-10-2009 04:17 AM A ja nie zamierzam pakować się, jak Ty, Biosie, w najgorszy szlak dojściowy zimą i w metrowe zaspy w mlodnikach, gdzie szlak oznaczony jest częściej na kamieniach niż na drzewach (chyba, że łopatą kopać do znaków...). Dlatego pójdę albo od Jawornika dojazdówką do Lepiarzówki (bez szlaku) i potem grzbietem, przeważnie przetartym w zimie ratrakami, albo też od Wisły Kopydło do samej granicy szeroką dojazdówką do osiedla. Jaka jest różnica - spytajcie Mirka, który w tych rejonach był ze mną w lutym. Od granicy i tak nie ma szans na przetarty śnieg, ale ... im mniej brodzenia w śniegu, tym więcej sił na ucztowanie u Stasie! RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 20-10-2009 04:54 AM Biosie, ja znam nieznakowany skrót z Małego Stożka (koniec szlaku z Polski G7) na żółty szlak G9 po Czeskiej stronie i potem czerwonym G8. Twój wariant przez Kobyliska też dobry, ale duże straty wysokości. Widzę, że nikt nie planuje wychodzić z Czeskiej strony. Wszystko będzie zależało od ilości śniegu i przetartych szlakach.
RE: Wigilijka na Filipce - mirek - 20-10-2009 10:14 AM Stasiu,ja planuję wejść od Czeskiej strony,łatwa i fajna traska.Chętnych zapraszam. RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 21-10-2009 09:58 AM Stasiu! Właśnie zakończyłem negocjacje z szefostwem w sprawie urlopu na grudniowe spotkanie. Jeżeli żadne choróbsko mnie nie zmoże, a do tej pory jeszcze to mu się nigdy nie udało, to pewnikiem będę Twoim gościem. Możesz już szykować odpowiednie szkło i łoże. RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 07-11-2009 06:07 PM Byłem sobie popatrzyć na Filipkę i wtrącam parę zdjęć ![]() [attachment=27495] - widok w stronę doliny Olzy, Trzyniec w smogu, na lewo w tyle stacja przekaźnikowa na Jaworowym. [attachment=27496] - dolina Olzy, w tyle górka dla Mirka - Ostry, przy mojej głowie Kozubowa (widać schronisko) [attachment=27497][attachment=27498] - gospoda na Filipce na nas czeka ![]() [attachment=27499] - Stożek od gospody na Filipce RE: Wigilijka na Filipce - dr.Etker - 07-11-2009 06:16 PM Stasiu napisał(a): - gospoda na Filipce na nas czeka
![]()
Bardzo ładne krzesła-trzeba będzie kiedyś w nich zasiąść. RE: Wigilijka na Filipce - tomtur - 29-11-2009 08:44 PM He zostało juz nie wiele czasu do Filipki a tu nie ma odliczania
RE: Wigilijka na Filipce - mirek - 29-11-2009 09:22 PM tomtur napisał(a): He zostało juz nie wiele czasu do Filipki a tu nie ma odliczania
![]()
Nie dziw się ,Stasiu już pali w piecu.
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 30-11-2009 06:30 AM Stasiu, na razie po taterkach hasa, ale coś mi się zdaje, że Halny, który teraz tam szaleje, dość szybko przywieje go w rodzinne strony. RE: Wigilijka na Filipce - mirek - 03-12-2009 11:53 AM lapikus napisał(a): Stasiu, na razie po taterkach hasa, ale coś mi się zdaje, że Halny, który teraz tam szaleje, dość szybko przywieje go w rodzinne strony.
Tylko niech Stasia przywieje od razu na Filipkę.Ja wpadnę,choć na kilka godzin. RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 03-12-2009 06:09 PM mirek napisał(a): lapikus napisał(a): Stasiu, na razie po taterkach hasa, ale coś mi się zdaje, że Halny, który teraz tam szaleje, dość szybko przywieje go w rodzinne strony.
Tylko niech Stasia przywieje od razu na Filipkę.Ja wpadnę,choć na kilka godzin.
RE: Wigilijka na Filipce - tomtur - 05-12-2009 08:05 PM A czy w gospodzie daliscie znać ze przyjezdzamy ja nie biore auta ![]()
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 05-12-2009 08:25 PM tomtur napisał(a): A czy w gospodzie daliscie znać ze przyjezdzamy ja nie biore auta
![]() ![]()
RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 05-12-2009 09:17 PM tomtur napisał(a): A czy w gospodzie daliscie znać ze przyjezdzamy ja nie biore auta
![]() ![]()
RE: Wigilijka na Filipce - tomtur - 05-12-2009 09:48 PM No to jestem spokojny ![]()
RE: Wigilijka na Filipce - mirek - 07-12-2009 08:59 AM Ja przyczłapię w sobotę od Gródka ,tak około 10-11,00.
RE: Wigilijka na Filipce - tomtur - 08-12-2009 06:56 PM Stachu to pisz liste kto sie zjawi Pozostało 2 dni ja jestem![]()
RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 09-12-2009 05:30 AM Wygląda to tak: 1. Stasiu, żona niekiedy też będzie ![]() 2. Tomtur 3. Lapikus 4. Mirek Inni chyba zrobią tajną kontrolę
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 09-12-2009 07:02 AM Stasiu! Obawiam się, że żadnej tajnej kontroli nie będzie. Z tego wszystkiego, Mirek, zapowiedział, że wpadnie tylko "soli pożyczyć" więc wygląda na to, że nasze głowy będziemy tylko we trójkę czyścić. Tylko kto stanie w zawody z tomturem, bo obawiam się, że nawet nasz duet w sztafecie nie da rady. RE: Wigilijka na Filipce - Dosia - 09-12-2009 08:56 AM Planowałam że podreptam sobie wreszcie ociupinkę po Beskidkach, rozruszam kości, a po drodze wpadniemy do Was na "kawę" Niestety w tę datę wpakował nam się inny termin pewnej "psiej" imprezy (który zresztą pierwotnie miał być 5-6.XII).I tak zamiast w górkach trzy dni spędzimy w Kcyni , ale Wam życzymy udanego weekendu i prosimy: nie roznieście okolicy ![]()
RE: Wigilijka na Filipce - mirek - 09-12-2009 10:04 AM No niestety wpadnę po sól jak to się wyrazono.Powód? teściowa ma urodziny
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 09-12-2009 11:13 AM mirek napisał(a): No niestety wpadnę po sól jak to się wyrazono.Powód? teściowa ma urodziny
![]()
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 09-12-2009 11:18 AM Dosia! Dziękujemy za życzenia i solennie przyrzekam, że żadnej góry nie przeniesiemy, wszystkie pozostaną na swoim miejscu. Wielka szkoda, że tak Ci się terminy pokrzyżowały, bo chyba nieprędko będzie następna okazja do spotkania w takim gronie. No cóż, mówi się trudno .....wypijemy przynajmniej za Wasze zdrowie!
RE: Wigilijka na Filipce - Pablo - 09-12-2009 01:45 PM zazdroszczę Wam takiego "czyszczenia" głowy... niestety już w tym roku w górach mnie nie obaczą
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 09-12-2009 01:55 PM Pablo! W przyszłym roku zarezerwuj sobie wolne. Mogę Cię zapewnić, że takie czyszczenie głów, jakie Stasiu stosuje na Filipce, jest niezwykle skutecznym zabiegiem regenerującym. RE: Wigilijka na Filipce - Edyta85 - 09-12-2009 01:55 PM Pablo napisał(a): zazdroszczę Wam takiego "czyszczenia" głowy... niestety już w tym roku w górach mnie nie obaczą
![]()
RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 09-12-2009 05:27 PM lapikus napisał(a): Stasiu!
Obawiam się, że żadnej tajnej kontroli nie będzie. Z tego wszystkiego, Mirek, zapowiedział, że wpadnie tylko "soli pożyczyć" więc wygląda na to, że nasze głowy będziemy tylko we trójkę czyścić. Tylko kto stanie w zawody z tomturem, bo obawiam się, że nawet nasz duet w sztafecie nie da rady.
RE: Wigilijka na Filipce - Sokół - 09-12-2009 05:40 PM Będę z Wami myslami, gdy będę kopać dziury pod miastem,...
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 09-12-2009 07:08 PM Tomek! Zamiast pod miastem, lepiej zrób przekop pomiędzy Wisłą a Filipką, cobym nie musiał po tym błocku chodzić.
RE: Wigilijka na Filipce - Sokół - 09-12-2009 07:12 PM Przykro mi. Pisałem już miesiąc temu, że z mojego przyjazdu nici, idę do pracy. A bez Magdy i tak bym nie pojechał. Taki jestem pantoflarz hehe RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 09-12-2009 07:31 PM Pamiętam, pamiętam dlatego pisząc o przekopie, miałem na myśli ułatwienie dla mnie. A tak swoja drogą, to te pantofle muszą Ci służyć. RE: Wigilijka na Filipce - Sokół - 09-12-2009 07:34 PM Służą Marku.... RE: Wigilijka na Filipce - tomtur - 09-12-2009 09:44 PM O q..cze a wziołem kistę chopy damy rade , będzie w deche
RE: Wigilijka na Filipce - Stasiu - 10-12-2009 08:01 PM Ostrzegam uczestników Wigilijki, że będziemy mieć ładnego gościa. Pani Zima przyjdzie Jak przystało na dobrych górołazów, zimę trzeba przywitać na górach. Nie zapomnieć podarunki dla Pani Zimy.
RE: Wigilijka na Filipce - tomtur - 10-12-2009 09:03 PM Stach a jak pójde od Stozka to wyjdziecie mi na przeciw ,mam znalesc żółty ,potem czerwony a co dalej
RE: Wigilijka na Filipce - lapikus - 10-12-2009 09:47 PM Tomek! Nie wiem, czy Stasiu udzielił Ci szczegółowych wskazówek na PW, ale jeżeli nie, to spróbuję Cię trochę naprowadzić. Wszystko zależy od tego, którym szlakiem chcesz dojść do głównego, czerwonego szlaku prowadzącego z Czantorii na Stożek. Najkrócej będziesz miał żółtym szlakiem, od Wisły Dziechcinka. Kiedy skrzyżujesz się z czerwonym szlakiem, odbijesz w prawo i po przejściu dosłownie kilkuset metrów, będzie zejście w lewo na zielony szlak, który jest już po czeskiej stronie. Kierując się znakami i schodząc cały czas w dół, dojdziesz do gospody w Kolybiskach, a potem zacznie się niewielkie podejście na Filipkę, które praktycznie cały czas wytycza kamienista droga. To w razie czego, jakbyśmy się nie mogli skontaktować. Jeżeli dasz nam znać odpowiednio wcześnie, to z całą pewnością po Ciebie wyjdziemy. Można jeszcze dojść spod Stożka żółtym szlakiem, który potem trzeba zmienić na czerwony, ale będzie dalej i z dala od jakiejkolwiek cywilizacji, aż do samej Filipki. Tomku, a co z Twoim planem dojazdu, który mi ostatnio przedstawiłeś? Aha, no i jeszcze jedno, najważniejsze. W jakim dniu planujesz przyjazd i mniej więcej, o której godzinie? |