Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (20): « Pierwsza < Poprzednia 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 Następna > Ostatnia »
ból kolan, kije trekkingowe
Autor Wiadomość
tomtur

*****


Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #91
RE: ból kolan, kije trekkingowe

I ja też dodam parę słów na temat kiji .Kupiłem najpierw żonie ,kiedys od niej pozyczyłem na chwile i bardzo mi przeszkadzał platały sie pod nogami,ale ostatecznie kupiłem sobie i po paru wycieczkach przekonałem sie na maksa ,że to dobry zakup.Wiem jedno teraz bez kiji nie wyobrażam sobie wycieczki górskiej ,odkładam je dopiero na jakis trudniejszych szlakach gdzie potrzebne sa już rece Smile



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
13-04-2008 01:31 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #92
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Kijki to niesamowicie pomocna rzecz. Agnieszka zdecydowałaś się już na jakiś konkretny model?



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
13-04-2008 03:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #93
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Może Lorelei coś napisze w temacie...
Agata kupiłaś?? jakie kupiłaś i jak wrażenia ??uhm



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
13-04-2008 04:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agnieszka.S
Aga
*****


Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Post: #94
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Pedro napisał(a):
Kijki to niesamowicie pomocna rzecz. Agnieszka zdecydowałaś się już na jakiś konkretny model?



Za radą Dziencioła zdecydowałam się na kijki Masters Peak-cena mi odpowiada, no i kijki wydają się bardzo dobre, poza tym najważniejsze, że przez Łukasza sprawdzoneWink Myślę, że w przyszłym miesiącu będę już ich szczęśliwą posiadaczką! Niestety coraz bardziej wysiadają mi kolana (od dźwigania każdego dnia 11 kg Julki) i kijki będą bardzo pomocne.
Pozdrawiam!!!



"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
13-04-2008 07:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #95
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Agnieszka.S napisał(a):
... Niestety coraz bardziej wysiadają mi kolana (od dźwigania każdego dnia 11 kg Julki) i kijki będą bardzo pomocne.
Pozdrawiam!!!


Na dźwiganie Julki Ci kijki nie będą pomocne giggle



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
13-04-2008 07:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lorelei
~~Avionetka~~
*****


Postów: 1,145
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #96
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Pablo napisał(a):
Może Lorelei coś napisze w temacie...
Agata kupiłaś?? jakie kupiłaś i jak wrażenia ??uhm


Zdecydowałam się na kijeczki Kohla Alpen Pro. Jeszcze nie przetestowane, bo w sobotę ich nie brałam, ale najbardziej mi podpasowały jak się poprzymierzałam do kilku różnych modeli. Jak tylko przejdą chrzest bojowy to sie podziele wrażeniami Smile



~~And I think to myself - what a WONDERFUL world!~~
13-04-2008 07:14 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #97
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Lorelei napisał(a):
...

Zdecydowałam się na kijeczki Kohla Alpen Pro. ...

To Ci z góry gratuluję wyboru Wink



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
13-04-2008 07:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agnieszka.S
Aga
*****


Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Post: #98
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Stasiu napisał(a):
Na dźwiganie Julki Ci kijki nie będą pomocne giggle


Ty się tu nie śmiej ze mnie Stasiu, robi się prawie inwalidka ze mnieWink
Poza tym gdybym używała nosidła to myślę, że kijki również byłyby bardzo pomocneWink



"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
13-04-2008 07:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #99
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Lorelei, będziesz zadowolona. Od lutego ostro katuję moje Alpen Top i jest bardzo ok.
Moje stare feel free w lutym wyzionęły ducha, ale służył długo i wiernie. Smile


14-04-2008 12:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #100
RE: ból kolan, kije trekkingowe

WitamSmile
Jak juz pisałam w powitaniu, chodzę sobie po górach z psem. Ostatnio zafascynowały nas dogtrekkingi na terenie czeskich Beskidów i zaczęliśmy sobie tam jeździć. Takie dystanse midowe :40-45 km na czas. No i po ostatnim wypadzie pojawił się problem z kolanem. Jak się chodzi z ciągnącym psem po górach- widomo- fajnie pod górę bo ciągnie- natomist gorzej przy zejściach- bo też ciagnie i to z podwójną siłąkwasny. Gdzieś przy 35 km odezwało mi sie kolano - okropne kłucie. Musiałam zwolnić i przez jakis czas schodzić powoli na prawie sztywnej nodze. Po prostym w porządku, pod górę w porządku - natomiast przy zejściach ból. Po trzech dniach smarowania maściami wydawało mi się że kolanie jakby w porządku. No i wybrałam się na spacer ok 8 km [po prostym terenie] i okazało się że kolano znów lekko boli. Nastęny górski dogtrekking mam za 4 tygodnie i teraz pytanie co zrobić?Sad Kupić kije? Jak radzicie? Nigdy ich nie miałam nawet w ręce? Czy bardzo opóźnią czas przejścia dystansu? Ale znów bez nich mogę w ogóle w połowie trasy wysiąśćSad Czy są jakieś składane kije - bo przy wejściach pod górę raczej nie będą mi potrzebne?

HELP ME!!!


09-05-2008 02:38 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #101
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Kije przydadzą ci się zarówno na podejściu, jak i zejściu.
Złożone kije trekkingowe przeważnie mają 60cm długości, z łatwością przytroczysz je do plecaka.
Jakie kije - wszystko zależy od tego jak często będziesz ich używać i od $.


09-05-2008 02:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #102
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Tak wszystko jasne tylko że... jak masz w tej chwili kontuzję to kije Ci nie pomogą, pomagają przed złapaniem kontuzji, jak najbardziej musisz je nabyć, ale przydała by się przerwa dla stawów i nieobciążanie ich za bardzo, lekarze mówią o trzech miesiącach Sad wiem ze to długo wiem...



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
09-05-2008 03:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #103
RE: ból kolan, kije trekkingowe

kije napewno bym kupiła na Twoim miejscu, ale nie wydaje mi się, ażeby ich zakup rozwiązał wszystkie Twoje problemy z kolanami...
po pierwsze bym radziła się przebadac - czy w kolanie się nie dzieje coś poważnego...
Pablo ma rację - przynajmniej na jakiś czas musiałabyś sobie odpuścić długie i wyczerpujące trasy.
musisz się też zastanowic czy w przypadku "czasówek" w których się liczy każda minutka nie będzie Ci przeszkadzało ciągłe składanie i rozkładanie kijków. No i opracowac jakiś "cwany" system trzymania psa na smyczy i kijków jednocześnie Smile
no, jak już wspominałam - mnie kijki bardzo pomogły w problemach ze ścięgnem.


09-05-2008 04:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #104
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Droga Dosiu. W przypadku dogtrekkingu, kijki Ci będą raczej przeszkadzały niż pomagały. Jeśli chodzisz na czas, to kijki przy schodzeniu w dół będą Cię hamowały. To jest właśnie negatywum za to, że kijki pomagają odciążyć kolana. W Twoim przypadku bym uważał. Dolegliwości mogą być długotrwałe albo ciągłe. Zwolnij.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-05-2008 05:54 PM przez Stasiu.

09-05-2008 05:53 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #105
RE: ból kolan, kije trekkingowe

No nie powiem żebyście mnie pocieszyliWink
Kurcze, a takie mam plany na sezon wiosenno-letnio-jesiennySad. Jak tu odpuścićSad. To niemożliwe....
Cholera- starość-nie radośćSmile
A możecie polecić jakiegoś ortopedę na Śląsku-przyjmującego prywatnie-bo do tych "z urzędu" czeka się miesiącSad

gosia3ek napisał(a):
opracowac jakiś "cwany" system trzymania psa na smyczy i kijków jednocześnie Smile

O to póki co się nie martwięWink Pies jest przypięty do mojego pasa canicrossowego linką z amortyzatorem-obie ręce mam wolneSmile-a że zimą biega w zaprzęgach, więc wie, że jak wkładam mu szelki to idzie do pracy, i pruje cały czas do przodu- na nic sie nie oglądając, nic nie wąchając, nie plącząc się pod nogamiSmile


09-05-2008 07:49 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: