Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (60): « Pierwsza < Poprzednia 26 27 28 29 [30] 31 32 33 34 Następna > Ostatnia »
Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Autor Wiadomość
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #436
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Pablo, to na przyszłorocznej bibie tatrzańskiej robimy dzień skitourowy? Smile


03-04-2008 12:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #437
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Jestem jak najbardziej za Smile



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
03-04-2008 12:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KaRoLiNa :)
:)
*****


Postów: 561
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #438
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

KasiA, paaulo-moje gratulacjeSmile
Zima w górach to zupełnie inna jazda...a w waszym przypadku dosłownie....jazdaToungue

paaulo napisał(a):
Ale co tam, wiem że kiedyś będę zjeżdżał takimi żlebami - http://www.youtube.com/watch?v=GlQgTmOG3Vg Smile

nie ma co...filmik w dyszkę...fajnie się ogląda i słucha....a co dopiero tak sE śmignąć...ajjj....fiuuuuRolleyes


03-04-2008 02:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paulina
magurczanka ;)
*****


Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #439
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Paaulo, ja zatem piszę się z Tobą na ten zjazd Karczmarzem, przy czym ja będę operatorem kamery, a Ty pojedziesz... Big Grin Toungue



Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)
03-04-2008 02:38 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #440
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Paulina, wydaje ci się, że bycie operatorem będzie bezpieczną sielanką?
Masz rację. Wydaje ci się. Rolleyes Żleb Karczmarza to dopiero początek...

Jednym mogę cię pocieszyć, biorąc pod uwagę moje umiejętności - długie życie przed tobą. Big Grin


03-04-2008 03:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lelko

****


Postów: 251
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #441
Big Grin  RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

-1-

Witam

Czas na zaległą relację kiedy to na przełomie lutego i marca wyruszyłem na tygodniową wyprawę w Tatry

SOBOTA
Do Zakopanego dotarłem wczesnym rankiem 23 lutego i od razu wyruszyłem na pieszo z dworca w kierunku doliny Strążyńskiej, a następnie ścieżką nad reglami do doliny Chochołowskiej.
Początkowo piękna pogoda szybko się popsuła przeganiając ze szlaku turystów, na szczęście nie doszło do prawdziwego jej załamania - wieczorem nawet się rozpogodziło Big Grin Przez cały dzień (nie licząc doliny Chochołowskiej) spotkałem zaledwie dwie grupki ludzi, w sumie pięć osób, dzięki czemu mogłem cieszyć się spokojem na zwykle zatłoczonym szlaku Smile
Kulminację dnia stanowiło wejście na Grzesia i widziany stamtąd zachód Słońca oglądany jedynie przeze mnie

                       

cdn.



Chcesz poznać człowieka.....Zabierz go w góry

Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-04-2008 10:49 PM przez Lelko.

03-04-2008 10:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #442
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Dobrze się zapowiada... czekamy na więcej a na teraz mówię Wszystkim dobranoc Smile



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
03-04-2008 11:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #443
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Paaulo, nie bądź taki asekuracyjny Wink Przy Twojej ćwiczonej technice naskoków na skrętach, to myślę że w przyszłym sezonie zjedziesz tamtędy jak nic.
Paulina, masz już dobry sprzęt operatora? Taki coby wyłapał błędy Pawła, omówimy je na forum Wink

Lelko, na na reszcie! Czekamy na dalszą część Przygody Smile



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
04-04-2008 07:04 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #444
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Lelko, dobry początek. Czekam na więcej.

KasiaA napisał(a):
myślę że w przyszłym sezonie zjedziesz tamtędy jak nic

Hmm nagroda Darwina za zjazd Karczmarzem "na krechę" ładnie by wyglądała na półce. Toungue


Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-04-2008 07:14 AM przez paaulo.

04-04-2008 07:13 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #445
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Hej Lelko ładne foty .Jest na czym oko zawiesić .Czekamy na dalszy ciąg



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
04-04-2008 07:33 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #446
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

paaulo napisał(a):
...
Hmm nagroda Darwina za zjazd Karczmarzem "na krechę" ładnie by wyglądała na półce. Toungue


Czyjej półce? Wink
Wiesz, myślę że jest więcej pretendentów do tej nagrody, możesz zjechać zakosami Żlebem Karczmarza Smile

A Lelko śpi...



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
04-04-2008 08:32 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #447
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Lelko - foty I klasa, pzdr.


04-04-2008 08:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #448
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

KasiaA napisał(a):
, na na reszcie! Czekamy na dalszą część Przygody Smile

Dokładnie tak ! Foty przednie ! Czekamy na c.d.n Smile



04-04-2008 11:32 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lelko

****


Postów: 251
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #449
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

-2-


Niedziela, do wschodu słońca jeszcze daleko, a tutaj budzik dzwoni!!!! w domu uczył bym go już latać. A w górach szybko wstaję, błyskawiczne śniadanie i ruszam z poznanymi dzień wcześniej Ślązakami przez Grzesia na Wołowiec.
Ostry marsz początkowo starym szlakiem i dochodzimy do grani nad którą szaleje wichura rzeźbiąca chmury w niezwykle widowiskowy sposób Smile ...
Nie siedzimy zbyt długo na Grzesiu - wiatr, mróz i ograniczony czas kompanów ze szlaku mobilizuje do szybkiego podejścia na Wołowiec. Zmrożony śnieg znacznie to ułatwił.
Szczyt wita pięknymi niezwykle ulotnymi, zmieniającymi się w oka mgnieniu podobnie jak pogoda widokami Big Grin
Wiatr nagle ucichł, chmury znikły i temperatura podskoczyła tak bardzo, że rozważałem rozebranie się do krótkiego rękawka! - wszystko płynęło.
Na szczycie pożegnałem się ze znajomymi i w stronę Starorobociańskiego Wierchu po nieprzetartym szlaku wyruszyłem samemu.

Dalszą drogę przechodziłem przy nieprzyzwoicie dobrej pogodzie, aż zbyt pięknej na zimową wędrówkę (w końcu po co było zabierać z domu okulary przeciwsłoneczne, krem z filtrem? brak tych przedmiotów strasznie się na mnie zemścił)
W tych warunkach śnieg jest strasznie lepki, przywiera do raków spowalnia i podnosi trudność drogi - w pewnym momencie wyjechały mi oba raki --- czekan -- hamowanie -- zatrzymanie!!
Całe szczęście, że nie zdążyłem się rozpędzić na stromym stoku, to zdarzenie jeszcze zwiększyło moją ostrożność



Chcesz poznać człowieka.....Zabierz go w góry
04-04-2008 05:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #450
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Hmmm....piękne foty, piękna relacja( aczkolwiek mogła by być trochę dłuższa i strzelista)- co tu dłużej mówić-Serdecznie Gratuluję zimowej przygody- Lelko !



04-04-2008 06:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: