|
Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
|
| Autor |
Wiadomość |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Pablo, to na przyszłorocznej bibie tatrzańskiej robimy dzień skitourowy?
|
|
| 03-04-2008 12:12 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Jestem jak najbardziej za
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 03-04-2008 12:14 PM |
|
 |
KaRoLiNa :)
:)
    
Postów: 561
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
|
|
| 03-04-2008 02:08 PM |
|
 |
paulina
magurczanka ;)
    
Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Paaulo, ja zatem piszę się z Tobą na ten zjazd Karczmarzem, przy czym ja będę operatorem kamery, a Ty pojedziesz...
Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)
|
|
| 03-04-2008 02:38 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Paulina, wydaje ci się, że bycie operatorem będzie bezpieczną sielanką?
Masz rację. Wydaje ci się. Żleb Karczmarza to dopiero początek...
Jednym mogę cię pocieszyć, biorąc pod uwagę moje umiejętności - długie życie przed tobą.
|
|
| 03-04-2008 03:10 PM |
|
 |
Lelko
   
Postów: 251
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
-1-
Witam
Czas na zaległą relację kiedy to na przełomie lutego i marca wyruszyłem na tygodniową wyprawę w Tatry
SOBOTA
Do Zakopanego dotarłem wczesnym rankiem 23 lutego i od razu wyruszyłem na pieszo z dworca w kierunku doliny Strążyńskiej, a następnie ścieżką nad reglami do doliny Chochołowskiej.
Początkowo piękna pogoda szybko się popsuła przeganiając ze szlaku turystów, na szczęście nie doszło do prawdziwego jej załamania - wieczorem nawet się rozpogodziło  Przez cały dzień (nie licząc doliny Chochołowskiej) spotkałem zaledwie dwie grupki ludzi, w sumie pięć osób, dzięki czemu mogłem cieszyć się spokojem na zwykle zatłoczonym szlaku 
Kulminację dnia stanowiło wejście na Grzesia i widziany stamtąd zachód Słońca oglądany jedynie przeze mnie
cdn.
Chcesz poznać człowieka.....Zabierz go w góry
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-04-2008 10:49 PM przez Lelko.
|
|
| 03-04-2008 10:24 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Dobrze się zapowiada... czekamy na więcej a na teraz mówię Wszystkim dobranoc
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 03-04-2008 11:24 PM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 04-04-2008 07:04 AM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Lelko, dobry początek. Czekam na więcej.
myślę że w przyszłym sezonie zjedziesz tamtędy jak nic
Hmm nagroda Darwina za zjazd Karczmarzem "na krechę" ładnie by wyglądała na półce.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-04-2008 07:14 AM przez paaulo.
|
|
| 04-04-2008 07:13 AM |
|
 |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Hej Lelko ładne foty .Jest na czym oko zawiesić .Czekamy na dalszy ciąg
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 04-04-2008 07:33 AM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
...
Hmm nagroda Darwina za zjazd Karczmarzem "na krechę" ładnie by wyglądała na półce. 
Czyjej półce? 
Wiesz, myślę że jest więcej pretendentów do tej nagrody, możesz zjechać zakosami Żlebem Karczmarza 
A Lelko śpi...
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 04-04-2008 08:32 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Lelko - foty I klasa, pzdr.
|
|
| 04-04-2008 08:43 AM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
, na na reszcie! Czekamy na dalszą część Przygody 
Dokładnie tak ! Foty przednie ! Czekamy na c.d.n
|
|
| 04-04-2008 11:32 AM |
|
 |
Lelko
   
Postów: 251
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
-2-
Niedziela, do wschodu słońca jeszcze daleko, a tutaj budzik dzwoni!!!! w domu uczył bym go już latać. A w górach szybko wstaję, błyskawiczne śniadanie i ruszam z poznanymi dzień wcześniej Ślązakami przez Grzesia na Wołowiec.
Ostry marsz początkowo starym szlakiem i dochodzimy do grani nad którą szaleje wichura rzeźbiąca chmury w niezwykle widowiskowy sposób  ...
Nie siedzimy zbyt długo na Grzesiu - wiatr, mróz i ograniczony czas kompanów ze szlaku mobilizuje do szybkiego podejścia na Wołowiec. Zmrożony śnieg znacznie to ułatwił.
Szczyt wita pięknymi niezwykle ulotnymi, zmieniającymi się w oka mgnieniu podobnie jak pogoda widokami 
Wiatr nagle ucichł, chmury znikły i temperatura podskoczyła tak bardzo, że rozważałem rozebranie się do krótkiego rękawka! - wszystko płynęło.
Na szczycie pożegnałem się ze znajomymi i w stronę Starorobociańskiego Wierchu po nieprzetartym szlaku wyruszyłem samemu.
Dalszą drogę przechodziłem przy nieprzyzwoicie dobrej pogodzie, aż zbyt pięknej na zimową wędrówkę (w końcu po co było zabierać z domu okulary przeciwsłoneczne, krem z filtrem? brak tych przedmiotów strasznie się na mnie zemścił)
W tych warunkach śnieg jest strasznie lepki, przywiera do raków spowalnia i podnosi trudność drogi - w pewnym momencie wyjechały mi oba raki --- czekan -- hamowanie -- zatrzymanie!!
Całe szczęście, że nie zdążyłem się rozpędzić na stromym stoku, to zdarzenie jeszcze zwiększyło moją ostrożność
Chcesz poznać człowieka.....Zabierz go w góry
|
|
| 04-04-2008 05:56 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Hmmm....piękne foty, piękna relacja( aczkolwiek mogła by być trochę dłuższa i strzelista)- co tu dłużej mówić-Serdecznie Gratuluję zimowej przygody- Lelko !
|
|
| 04-04-2008 06:08 PM |
|
 |
|
|