|
Literatura górska
|
| Autor |
Wiadomość |
Niedzielan
 
Postów: 31
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Fajnie, że taki temat powstał, bo już nie będę musiał biegać po bibliotece i zastanawiać się, gdzie szukać fajnych książek o górach. teraz tytuły mam podane na talerzu.
od siebie mogę dodać jedną książkę, która nie została tu wymieniona. osobiście czyta mi się ją świetnie. Jest to:
"Ostatni atak na Kunyang Chhish" opracowanie zbiorowe, w WBP w Krakowie umieszczone pod nazwiskiem J. Nyka.
"Być jak płynąca rzeka albo przynajmniej nie stać w miejscu."
|
|
| 14-01-2008 07:56 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Tych którzy pamiętają Stefana Glowacza na planie filmu "Krzyk kamienia" Wernera Herzoga zainteresuje zapewne, że już jest do nabycia w księgarniach książka w/w "W skale i lodzie".Ciekawie napisana autobiografia górska tego znakomitego wspinacza.Może dla zachęty mały cytat z planu filmowego w Patagonii
".....Werner(przyp.Herzog)zawsze lubił niespodzianki.W czasie przerwy w zdjęciach na lodowcu u stóp Cerro Torre zatrzymaliśmy się kiedyś nad małym jeziorem,znajdującym się w cyrku lodowcowym.Werner spoglądał w zamyśleniu na turkusowo połyskującą wodę,nagle odwrócił się i spojrzał na mnie."Stefanie-powiedział z powagą-założę się z Tobą o skrzynkę najlepszego argentyńskiego czerwonego wina,że zaraz przepłynę to jezioro".Osłupiały popatrzyłem najpierw na niego, a potem na jezioro.Było szerokie na jakieś dwadzieścia metrów,ale tak głębokie, iż na drugą stronę można było przedostać się , tylko je przepływając.Chciałem to zobaczyć i dlatego przybiłem przyjęcie zakładu.Werner odwrócił się powoli,teatralnym krokiem podszedł na skraj jeziora,zdjął rękawiczkę i zamoczył palce w wodzie.Podobnie powoli wyprostował się, znów popatrzył na mnie przenikliwie i powiedział spokojnie:"Stefanie,wygrałeś zakład"...."
Prawda-że świetne-życie na koniuszkach palców...
|
|
| 05-02-2008 05:32 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
"Tajemnica Tatr" - Jadwigi Roguskiej - Cybulskiej.
Książka napisana w dwudziestoleciu międzywojennym, adresowana głównie do młodzieży, ale polecam ją każdemu. We wspaniałe opisy tatrzańskiej przyrody, wplecione są; wątek przygodowy i wątek sensacyjny, który rozwija się w drugiej części opowieści i trzyma czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Zakończenie bardzo wzruszające.
Naprawdę warto przeczytać.
|
|
| 17-02-2008 02:29 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Właśnie ukazała się kolejna pozycja z serii "Literatura Górska na Świecie" wydawnictwa STAPIS
Znany wspinacz Mark Twight opisuje spotkania z górami w dziele pod nieco przewrotnym tytułem "Całuj albo zabij".
Ciekawie się czyta.
|
|
| 06-03-2008 07:33 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Jeśli chcecie poczuć klimat XIX - wiecznych wędrówek po Tatrach, jeśli chcecie spojrzeć na Tatry oczami wędrowców odkrywających ich romantyczne, dziewicze piękno, proponuję "Na Przełęczy" Stanisława Witkiewicza.
|
|
| 06-03-2008 11:27 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Właśnie trzymam w ręku nowiutką i pachnącą świeżym drukiem książkę pt. "Na bezdrożach tatrzańskich" autorstwa Mariusza Zaruskiego. Wydawnictwo LTW w Łomiankach, rok wydania 2007.
Książka opowiada o polskim narciarstwie i zimowym taternictwie oraz przedstawia historię TOPR. Zawarte są w niej opisy wielu tatrzańskich wypraw i akcji ratowniczych. Przybliża sylwetki ludzi zasłużonych dla polskiego taternictwa.
cena 27,80 zł. Stron 274
|
|
| 12-03-2008 09:38 PM |
|
 |
amos
   
Postów: 106
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Macku, jakie Twoje wrażenia po przeczytaniu 'na przełęczy'?
mam okazje kupic egzemlparz przedwojenny, troche zniszczony ale to chyba doda jej takiego samczku-lubie stare ksaizki.
jest mnie dwóch, może trzech...
|
|
| 13-03-2008 06:17 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Macku, jakie Twoje wrażenia po przeczytaniu 'na przełęczy'?
mam okazje kupic egzemlparz przedwojenny, troche zniszczony ale to chyba doda jej takiego samczku-lubie stare ksaizki.
Ja bym się nie zastanawiał. Kupuj! Takie wydanie sprzed wielu lat to dodatkowy argument za, nawet jeśli cena jest wysoka. Stare, pożółkłe książki zawsze robią na mnie wrażenie i podchodzę do nich z pewną czcią, a jeśli w takim wydaniu znajdujesz wspaniałą treść i ilustracje, to trzymasz w ręku prawdziwy klejnot.
W mojej bibliotece stoi reprint z 1891 wydany w 1991 roku.
|
|
| 13-03-2008 09:12 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Kolejna przygodowa książka dla młodzieży i dla wszystkich to "Róża bez kolców" Zofii Urbanowskiej.
Powieść sprzed ponad stu lat, ukazująca piękno dziewiczych Tatr, urok dopiero odkrywanego Zakopanego. Czytelnik może spotakać się na jej stronach ze Stanisławem Witkiewiczem, Sabałą i innymi znanymi postaciami tamtych czasów. Romantyczna wycieczka w odległe czasy.
|
|
| 16-03-2008 11:07 AM |
|
 |
Agnieszka.S
Aga
    
Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Ale ciekawy temat..Ja ciągle przymierzam się do książki M. Jagiełły "Wołanie w górach", którą pewnie Wy dawno macie przeczytaną, a ja jakoś ciągle nie mam czasu ani jechać do Gdańska jej kupić, ani tym bardziej przeczytać, może zażyczę sobie ją na prezent urodzinowy w maju Ciekawe pozycje zapodajecie, chce mi się bardzo poczytać czegoś o górach, dla odróżnienia od "Pan kotek był chory", "Pan zielonka" itd..., które każdego dnia czytam małej i znam je na pamięć
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-03-2008 06:21 PM przez Agnieszka.S.
|
|
| 16-03-2008 06:20 PM |
|
 |
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
    
Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Ja wciąż jestem w trakcie "Wołań w górach" to jest "tylko"755 stron ale naprawdę warto ją przeczytać.
"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
|
|
| 16-03-2008 06:24 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Ja mogę tylko dodać moją ostatnio przeczytaną książkę. "Beskidzkie gronie - Beskydské gruně". Książka ma dużo historycznych fotografii. Lubię czytać o prostym życiu ludzi w górskim środowisku. Wymieniona książka spełnie te warunki.
Pozdrowienia dla czytelników górskiej literatury.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 25-03-2008 07:57 PM |
|
 |
OSTRY
 
Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Polecam
W strone Pysznej Moja ulubiona /
Wołanie w górach Nowe wydanie ma 780 stron jest co czytać
Zew ciszy
|
|
| 17-05-2008 12:53 PM |
|
 |
Jacek M

Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Ze swojej strony polecam:
"500 zagadek o Tatrach" Czesława Momiatiuka, "W stronę Pysznej", "Wołanie w górach", "W podziemiach tatrzańskich" Stefana Zielińskiego.
|
|
| 20-05-2008 06:54 AM |
|
 |
Zoe
    
Postów: 837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Może to nie książka (na pewno nie , choć nie wiem czy takiej nie ma) ale film. Touching the void, przetłumaczone na nasze "Czekając na Joe" (trochę niefortunnie ). Co mogę powiedzieć, już od dawna żaden film mnie tak nie poruszył. Nie jest nowy, ale ja jestem opóźniona w oglądaniu na bieżąco, dlatego dopiero teraz o tym pisze.
Historia oparta na autentycznej wyprawie w Andy. Dramat dwóch bohaterów. Strach. Pomimo tego, że od początku filmu zna się zakończenie, to jednak film trzyma w napięciu.
Warto obejrzeć.
W ogóle ten film wywołał wśród moich znajomych dość gorącą dyskusję, o granice przyjaźni, pewniej lojalności.
Kto by odciął linę, wiedząc, że na dole wisi jego przyjaciel?
|
|
| 26-06-2008 01:10 PM |
|
 |
|
|