Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (60): « Pierwsza < Poprzednia 12 13 14 15 [16] 17 18 19 20 Następna > Ostatnia »
Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Autor Wiadomość
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #226
RE:  Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Karo napisał(a):
O jakim konkursie mam pomyśleć spoko?


Na początek o Naszym forumowym konkursie na zdjęcie miesiącaSmile
Zdjęcia bardzo udane .Zapodaj które z nich na konkurs -ankietę na m-c luty.Życzę sukcesu Smile



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
10-02-2008 06:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #227
RE:  Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Karo napisał(a):
acha. czy wiecie że w szklarskiej porębie jest biuro podróży ...uwaga uwaga.....TOMTUR! można się wybrać do pragi i innych miast ale od razu pomyślałam o forum jak to zobaczyłam. czy tomtur z forum ma coś wspólnego z tym biurem??

Big Grin Jak go znam to z całą pewnością powie że "Nie", skromniś no... Toungue



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
10-02-2008 06:11 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Karo

****


Postów: 194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2007
Status: Offline
Post: #228
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

czyli jednak ma coś wspólnego? ha ha .
gdzie "zapodaje" się zdjęcia na konkurs zdjęcie miesiąca??


10-02-2008 08:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #229
RE:  Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Karo napisał(a):
czyli jednak ma coś wspólnego? ha ha .
gdzie "zapodaje" się zdjęcia na konkurs zdjęcie miesiąca??

Karo o tutajhttp://www.gorskiswiat.pl/forum/forumdisplay.php?fid=14 można zapodać zdjęcia .Z tym że już nie można na styczeń a wkrótce będzie otwarty wątek m-ca lutego i tam będzie można zapodać zdjęcie. Będzie nowy regulamin Po zapoznaniu się z nowym reglaminem i po utworzeniu ankiety załącz Twoje zdjęcie które może zostać zdjęciem miesiąca .Czego następstwem będą gratulacje AdminaSmile
Pozdrawiam



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .

Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-02-2008 08:29 PM przez spoko.

10-02-2008 08:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Karo

****


Postów: 194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2007
Status: Offline
Post: #230
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

dzięki. w zasadzie jest to zdjęcie zrobione w lutym więc wszystko się zgadza. dzięki


11-02-2008 04:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #231
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Witajcie, jeszcze nie zabrałem się za czytanie postów jakie mnie ominęły ostatnio, ale w między czasie kilka zdjęć "na gorąco" z wizyty (Majki i mojej) w otoczeniu Dol. Gąsienicowej, tak nawiasem mówiąc Majka razem z KasiaA teraz tam są... jak ja im zazdroszczę...
                               



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
12-02-2008 06:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #232
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Pedro przysłał wiadomość:

"Właśnie dotarliśmy do schroniska na Turbaczu, ja i dziencioł pozdrawiamy, w nogach około 30 km, zmęczeni bardzo ale zadowoleni, około 10.00 opuściliśmy Hale Krupową, z Osielca do Pyzówki pociągiem, a reszta piechotą, jutro już na dole, ale jeszcze nie wiemy którędy. Być może Lubomierz, albo Łopuszna."

zdjęcia nie było Sad


12-02-2008 07:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #233
RE:  Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Pablo napisał(a):
ale w między czasie kilka zdjęć "na gorąco"

"Gorąca" przystawka O.K->czekam na dania główneSmile



12-02-2008 07:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #234
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Pablo napisał(a):
Witajcie, jeszcze nie zabrałem się za czytanie postów jakie mnie ominęły ostatnio, ale w między czasie kilka zdjęć "na gorąco" z wizyty (Majki i mojej) w otoczeniu Dol. Gąsienicowej, tak nawiasem mówiąc Majka razem z KasiaA teraz tam są... jak ja im zazdroszczę...
[attachment=7991] [attachment=7992][attachment=7993][attachment=7994]
[attachment=7995][attachment=7996][attachment=7997][attachment=7998]


A ja zazdroszczę Ci ,Wam tej pogodySmile .Zdjęcia wspaniałe
PS właśnie przeglądam tę stronkę na przeglądarce Firefox,którą przed chwilką ściągnąłem z sieci.Przyzwyczajam się powoli



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .

Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-02-2008 04:41 PM przez Pedro.

12-02-2008 07:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #235
RE:  Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Pablo napisał(a):
ale w między czasie kilka zdjęć "na gorąco" z wizyty (Majki i mojej) w otoczeniu Dol. Gąsienicowej,


Znowu spora porcja wrażeń utrwalonych na zdjęciach i to bardzo dobrych zdjęciach!

Pawle, gratulki!Smile


12-02-2008 09:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #236
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Na relację trzeba będzie poczekać ... może Majka napisze Toungue jeszcze zdjęcia muszę wszystkie zebrać i wtedy coś sie wymyśli Smile
pozdrawiam Wszystkich zainteresowanych Smile



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
13-02-2008 09:32 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agnieszka.S
Aga
*****


Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Post: #237
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Pablo napisał(a):
Witajcie, jeszcze nie zabrałem się za czytanie postów jakie mnie ominęły ostatnio, ale w między czasie kilka zdjęć "na gorąco" z wizyty (Majki i mojej) w otoczeniu Dol. Gąsienicowej, tak nawiasem mówiąc Majka razem z KasiaA teraz tam są... jak ja im zazdroszczę...
[attachment=7991] [attachment=7992][attachment=7993][attachment=7994]
[attachment=7995][attachment=7996][attachment=7997][attachment=7998]


Piękne zdjęcia Pablo, ale super pogoda Wam się trafiła, wcale nie dziwię sie, że myślami ciągle tam jesteś..Zazdroszczę Wam tej górskiej zimowej przygodySmile



"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "

Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-02-2008 04:42 PM przez Pedro.

13-02-2008 02:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
*****


Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #238
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

No to może ja teraz zamieszczę krótką, zaległą, relacyjkę z wypadu w PieninyBig Grin
Traktowałem ten wyjazd jako rozgrzewkę przed Babią Górą, na którą udałem się dwa dni później.
Po mało przespanej nocy nie mogłem się doczekać kiedy tylko choć trochę się rozwidni aby wstać i wyjść z pokoju. Pogoda wyglądała mało zachęcająco, padał drobny deszcz i były niskie chmury.
Przeszedłem, zaspany jeszcze, rynek w Krościenku aby dotrzeć do początku szlaku na Trzy Korony. Był on w tym momencie pokryty nie śniegiem, a błotem, które również utrudniało marsz. W miarę zdobywania wysokości błoto zamieniało się w lód, po którym spływała woda, bez kijków byłoby kiepsko utrzymać równowagę.
Pogoda nie dawała żadnych oznak, że będzie miała zamiar się choć trochę poprawić.
Samotna droga, pustki zupełne na szlaku, widoczność na kilkaset metrów powodują, że podejście się zaczyna dłużyć.
Podchodząc coraz wyżej zaczyna prószyć drobny śnieg który z czasem zamienia się w dość intensywny opad. W między czasie dostaje sms’a od znajomych, którzy pozostali w Krościenku, że pada deszcz, nie są pocieszeni ponieważ mieli zamiar wybrać się dzisiaj na narty(a mogli iść ze mną w góry Big Grin)
Dochodzę do Trzech Koron. Bardzo uważnie, po ośnieżonej i częściowo oblodzonej konstrukcji stalowej wychodzę na platformę widokową, z której rozciąga się widok na jakieś... 20m, poza tym wiatr i śnieg powodują, że szybko znikam z tego miejsca z planem udania się na Sokolicę.
Podczas zejścia z Trzech Koron tradycyjnie odwiedzam Gorę Zamkową.
Idąc przez las ukazują mi się skutki ostatnich wiatrów halnych które połamały miejscami dość znaczną ilość drzew.
W miarę zbliżania się w rejon Sokolicy zaczynają ukazywać mi się bardzo mistycznie wyglądające zbocza pienińskie, które teraz są powleczone kożuchem z białych chmur.
Śnieg nie przestaje padać, staje się za to coraz bardziej mokry i nieprzyjemny.
Dochodzę do Sokolicy, dla niektórych może to będzie zdziwienie ale pierwszy raz w życiu, nigdy wcześniej nie miałem okazji się tam pojawić, podchodząc do barierek uświadamiam sobie, że będę widział trochę więcej niż na poprzednim szczycie Smile Rzeczywiście widoczność jak na dzisiejsze warunki jest dobra.
Sprawdzam jak się ma słynna sosna, robię kilka fotek jej i całego otoczenia. Chwila zadumy i rozmyślania stojąc nad urwiskami Sokolicy i decyzja o zejściu na ciepły obiadSmile
Na tym się kończy mój krótki wypad w Pieniny, teraz czas na Babią...




Załączone pliki Miniatury
               

"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
13-02-2008 11:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #239
RE:  Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

dzienciol313 napisał(a):
Chwila zadumy i rozmyślania stojąc nad urwiskami Sokolicy
Na tym się kończy mój krótki wypad w Pieniny, teraz czas na Babią...

Krótki ale treściwySmile-a widoki za sprawą chmur-rzeczywiście skłaniające do zadumy(wszelkie odcienie szarości na fotach).
Miło się czytało.



13-02-2008 11:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #240
RE:  Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

dzienciol313 napisał(a):
Samotna droga, pustki zupełne na szlaku, widoczność na kilkaset metrów (...)
W miarę zbliżania się w rejon Sokolicy zaczynają ukazywać mi się bardzo mistycznie wyglądające zbocza pienińskie, które teraz są powleczone kożuchem z białych chmur.(...)
Dochodzę do Sokolicy, dla niektórych może to będzie zdziwienie ale pierwszy raz w życiu (...) Chwila zadumy i rozmyślania stojąc nad urwiskami Sokolicy...


Być w takim miejscu... samemu...zimą...wśród chmur...


14-02-2008 12:03 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: