Sylwester - jestem po prostu zachwycona!
Ogladając Twoje zdjęcia wraca tęsknota do kochanych Karkonoszy, oj wraca.
Jak masz jeszcze jakieś zdjątka - prosimy o jeszcze
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
Pozdrawiam serdecznie, zdjęcia będą, ale dopiero z następnej wyprawy, a Karkonosze, jak to Karkonosze, są takie właśnie jak je widzi każdy z nas i jakie je widzi każdy z nas dla siebie ...
Piękne to mało powiedziane .Prawdziwie artystyczne te zdjęcia .Miałeś wyczucie żeby akurat tę noc wybrać.A i wierszyk w sam raz komponuje się z tematem zdjęć .
Zgadzam się z tobą w 100%.Ja miałam to szczęście uczestniczyć tego wieczoru w tym spektaklu.Zdjęcia są rewelacyjne,choć nie oddają tego co widziałam na własne oczy.
A czego innego można się było spodziewać po Sylwestrze? Siedzi patrząc na te Góry, chłonie je oczami i sercem, wdycha zapach z zachodu niosący cząsteczki materii górskiej. Wywiązała się pomiędzy nimi więź jaka powstaje pomiędzy Samotnym Wędrowcem a Przestrzenią jaką przemierza. A my tutaj możemy obserwować ten efekt w postaci Jego opisów i zdjęć.
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"