|
V rocznik spotkania na Filipce
|
| Autor |
Wiadomość |
tomtur
    
Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Stach ale kociołek bierzemy i kotlikowy będzie więc trza doliczyć mięcho na gulasz Marek jajecznice sobie sam bez cebuli robi ,no i placki na blasze TEŻ muszą być
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 30-10-2013 09:09 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
OOoo będzie się działo... tzn gotowało
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 30-10-2013 09:13 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
O plackach już zapomniałem Trzeba ziemniaki i surowy boczek na przetopienie na skwarki. Kto się tego podejmie. Trzeba liczyć około dwóch ziemniaków na osobę i na dodatek to zetrzeć na tarce. Będzie kto odpowiedzialny, że by starte ziemniaki nie były ze skórą i krwią trzącego.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2013 09:17 PM przez Stasiu.
|
|
| 30-10-2013 09:16 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Wiadomo kto TY
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 31-10-2013 06:14 AM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
No tak, ale się nie rozdwoję. Albo będę z Wami chodził w sobotę po kopcach albo będę obierał i tarł ziemniaki, przygotował skwarki i piekł placki. Myślę, że już sami znacie Beskidy Morawsko-Śląskie i beze mnie się nie pogubicie.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 31-10-2013 06:55 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Obierak to idealna praca zbiorowa, Stasiu będziesz koordynatorem akcji 
ze jako będę podróżował autobusami to większe zakupy zrobię na końcu, typu kiełbasa na ognisko itp.
Wie ktoś, czy w Ustroniu Polana (koło wyciągu) jest jakiś sklep spożywczy ?
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 31-10-2013 10:28 AM |
|
 |
mirek
    
Postów: 6,460
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Jest,przy parkingu.I jest kawałek dalej jakiś market.
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
|
|
| 31-10-2013 05:10 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Jest,przy parkingu.I jest kawałek dalej jakiś market.
Dzięki za info
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 31-10-2013 09:21 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Tylko tego pełno nie zwieźcie. Potem pani Sikorowa ma przedwczesne święta.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 31-10-2013 09:25 PM |
|
 |
Kamyczek
    
Postów: 808
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2012
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Tradycyjnie (drugi raz!!!) robię beegees (bigos), oczywiście z suszonymi grzybkami, tym razem z Babio...(nie kończę, bo..., no wiecie...) i kardinadle. takie polskie mielone, w sam raz na raz....
no i marzy mi się pieczona kiełbasa z filipkowskiego ogniska....
...live is full of zasadzkas...
|
|
| 03-11-2013 05:27 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Tradycyjnie to będzie znowu tylko żarcie. Raz możemy naordynować sobie jaki pust. Maksymalnie zjadać to, czym nas przyroda obdaruje.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 03-11-2013 05:58 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Co q..a szyszki będziemy jeść
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 03-11-2013 06:26 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Co q..a szyszki będziemy jeść 
Stasiowi chodzi o to by wesprzeć miejscową gastronomię
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 04-11-2013 12:02 PM |
|
 |
mirek
    
Postów: 6,460
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Spoko,wizyta w hospódce tradycją jest.
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
|
|
| 04-11-2013 12:15 PM |
|
 |
mirek
    
Postów: 6,460
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: V rocznik spotkania na Filipce
Stasiu,policzyłeś cenę kimania od łebka? Tak w przybliżeniu?
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
|
|
| 13-11-2013 08:50 AM |
|
 |
|
|