|
Jesienne Bieszczady Forumowo
|
| Autor |
Wiadomość |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
I jak to wytrzymaliście ?
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 24-10-2011 01:46 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
w odpowiedzi na Twe pytanie posłużyłbym się cytatem słów, które padły na widok dwóch osobników w adidasach, ale boję się że zostaniemy posądzeni o to i owo..
Maciek, myślisz że mogę przytoczyć?
|
|
| 24-10-2011 01:54 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 24-10-2011 01:57 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
A dawaj
|
|
| 24-10-2011 01:57 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
ale wstyd, ludzie tu biegają, a my wódkę pijemy
|
|
| 24-10-2011 02:03 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
i poranny cytat z Maćka zawiniętego w śpiwór "nie rozpakowuj mnie, nie jestem kiełbasą"
|
|
| 24-10-2011 03:48 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
I tej wódki wam zazdroszczę w błócie i mgle to mogę u siebie sie nachodzić \ w w taki towarzystwie sie w domu nie napiję 
a swoją drogą to biba jak zawsze udana
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 24-10-2011 05:31 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
a to może na dobranoc...
|
|
| 24-10-2011 09:46 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-10-2011 11:38 PM przez Stasiu.
|
|
| 24-10-2011 11:36 PM |
|
 |
lucyna
    
Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
Miód na serce
Dziękuję Stasiu, bardzo bałam się, że Bieszczady Was zniechęcą. Pogoda była wredna, na szczęście błoto było w ilości umiarkowanej. Nie zazdrościłam Wam Połoniny Wetlińskiej w sobotę, GOPR-owiec przedstawiając mi prognozę pogody powiedział jednoznacznie, że wszystkie grupy komercyjne nie mają prawa zjawić się w górach, chyba, że są dobrze przygotowane na zimowe niespodzianki. Wyobrażam sobie co tam działo się, gdy puścił mróz, błoto ze śniegiem i śnieg z błockiem. Musiało być niefajnie. Za to w niedzielę było fajnie, Połoninka cud miód i malina, tylko trochę błocka ale do tego jestem przyzwyczajona. Zazdrościłam Wam tego Bukowego Berda, tam musiało być pięknie.
Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
|
|
| 25-10-2011 06:10 AM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
GOPR-owiec przedstawiając mi prognozę pogody powiedział jednoznacznie, że wszystkie grupy komercyjne nie mają prawa zjawić się w górach, chyba, że są dobrze przygotowane na zimowe niespodzianki.
hmmmm a były przynajmniej dwie w kozaczkach i adidasach, z czego jedna prowadzona przez GOPR-owca 
Zazdrościłam Wam tego Bukowego Berda, tam musiało być pięknie.
było
|
|
| 25-10-2011 06:59 AM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
Miód na serce
Dziękuję Stasiu, bardzo bałam się, że Bieszczady Was zniechęcą. Pogoda była wredna, na szczęście błoto było w ilości umiarkowanej. Nie zazdrościłam Wam Połoniny Wetlińskiej w sobotę, GOPR-owiec przedstawiając mi prognozę pogody powiedział jednoznacznie, że wszystkie grupy komercyjne nie mają prawa zjawić się w górach, chyba, że są dobrze przygotowane na zimowe niespodzianki. Wyobrażam sobie co tam działo się, gdy puścił mróz, błoto ze śniegiem i śnieg z błockiem. Musiało być niefajnie...
Wiesz Lucyna, mało nas znasz. My wręcz lubimy taką pogodę Jednak przyznam, że mi nie przeszkadzają wredne warunki zimowe, ale już jako wygodniejszy podróżnik lubię ciepełko w schronisku przy takowych warunkach. Puchatek tego ciepełka nie miał, chociaż robiliśmy sami sobie ciepłą atmosferę. I to mi trochę przeszkadzało.
Aha, Lucyna, wyluzuj. Zaczyna się u Ciebie przejawiać "deformacja profesjonalna". "Grupy komercyjne" co za słone słowa. Przedstawiam sobie, że jestem pajacykiem nakręcanym na kluczyk i wysłany na kopczyki. 
Jeszcze jedno. Proszę uprzejmie bibowiczów o wkładanie swych własnych myśli z tras typu: iwerszyk szewczyka, parówka Mallaidh, Mieciurowa herbatka i tym podobne. Niektóre z nich mogą być później wprawione do relacji.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 25-10-2011 05:59 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
|
|
| 25-10-2011 09:12 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
Ooo! Widzę, że nasz doktor się reinkarnował. Chyba musiałeś się bardzo starać, że nasz zawsze na straży stojący i surowy admin udzielił Ci dar zmiłowania. Ciekaw jestem jaką to będzie miało odezwę Mam nadzieję, że powrót naszego marnotratnego syna będzie żywą wodą na nasze forum. Zagadkofile, trzeście się.
(...)Dlatego komercyjnie byliśmy dobrze przygotowani.
A zadbał o to nasz główny logistyk (na zdjęciu ten z zatroskanym wzrokiem). 
(...)
DrE, kogo masz na myśli? Gosię albo Szewczyka?
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 25-10-2011 09:32 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Jesienne Bieszczady Forumowo
Ooo! Widzę, że nasz doktor się reinkarnował.  :
(...)Dlatego komercyjnie byliśmy dobrze przygotowani.
A zadbał o to nasz główny logistyk (na zdjęciu ten z zatroskanym wzrokiem). 
(...)
DrE, kogo masz na myśli? Gosię albo Szewczyka? 
Oooo zaraz reinkarnacja Po co używać aż tak wielkich słów. 
Nazwijmy to urlopem dziekańskim. 
Stasiu-mistrzem ceremonii był niewątpliwie dysponent pięknego naczynka z Dolomitów.
|
|
| 25-10-2011 09:46 PM |
|
 |
|
|