Odpowiedz  Napisz temat 
Środowy Turbacz
Autor Wiadomość
Marnypopis

**


Postów: 32
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2010
Status: Offline
Post: #1
Środowy Turbacz

Po pierwszo lutowym szuraniu na biegówkach został pewien niedosyt. Praca i rożne inne perypetie skutecznie uniemożliwiły wyrwanie się gdziekolwiek. Jednak pojawiło się środowe ?okienko wolności?. Nie zastanawiając się zbyt wiele stwierdziłem - Turbacz. Plan zakładał przejście z Rdzawki na Stare Wierchy, Turbacz i zejście przez Polane Waksmundzką do Kowańca.
Pobudka 5 rano, szybkie szuru-buru i udaję się w kierunku przystanku PKS. Po drodze zaczyna prószyć śnieg. Pani w telewizorni nie zapowiadała opadów, tym bardziej ICM. Droga mija dosyć szybko w rytmach biesiady disco-polo Wink
Godzina 8:00 melduje Rdzawkę. Wchodzę na szlak a chwilę później zaliczam pierwsza glebę. Jest twardo, świadczy o tym bolący tyłek. Kije staja się niezbędne, czasem ratują z opresji.

Kierunek Stare Wierchy
   
   

Po minięciu wyciągu w Obidowej idzie się już całkiem dobrze. Śnieg jest mocno ubity z cienka warstwa przewianego puchu. Istna autostrada. Po za szlakiem króluje lodoszreń, a pod nią kopny puch. Po godzinie osiągam Stare Wierchy, tutaj łyk herbaty i po chwili ruszam dalej w kierunku Turbacza. Pogoda zaczyna się poprawiać, słonce zaczyna przebijać się za chmur. Z okolic Obidowca ładnie widać Mogielicę.
Stare Wierchy
   
Lokalny sierściuch
   
Pod Obidowcem
   
Po około dwóch godzinach od Starych Wierchów melduje metę. Sporo ludzi jak na środę, biegacze, rowerzyści, skiturowcy, a tatr jak na złość nie widać. Zjadam swój obiadek i opalam się w słoneczku, w sumie jakąś godzinę z kawałkiem. Powoli od południowego wschodu zaczynają nasuwać się chmury. Wiec decyduje się na powolne kierowanie się na polane Waksmundzką i dalej w stronę Kowańca. Spora ilość spływającego lodu zmusza do obchodzenia. Generalnie udane przejście, mimo nie do końca pewnej pogody.
Turbolot
   
Hala Długa
   
Czoło Turbacza i Szałasowy Ołtarz
   
Zalew Czorsztyński
   


Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-02-2011 01:34 PM przez Marnypopis.

17-02-2011 01:32 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
*****


Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #2
RE: Środowy Turbacz

Powitać Pana na forum, w końcu się odezwałSmile
Przyjemna trasa, choć szkoda,że bez lepszych warunków do zdjęć.
Pozdrawiam.



"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
17-02-2011 01:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #3
RE: Środowy Turbacz

Co tam, panie, warunki do zdjęć. Wink
Ważne, że tyłek bolał i płuca się przewietrzyły. giggle Wtedy dopiero człowiek wie, że w ogóle żyje. Życzę w przyszłości więcej takich "okienek Wolności" i odpowiedniego ich zagospodarowania. ok

Witam na forum, bo chyba jeszcze nie mieliśmy okazji się przedstawić i poznać. Choć mogę się mylić, bo u mnie skleroza jest już w dosyć zaawansowanym stadium. innocent



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
17-02-2011 02:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #4
RE: Środowy Turbacz

Oooo! Mamy nowy narybek do pisania relacji. Można powiedzieć, że z minimum było wyciągnięte maksymum. ok Tak, jak powiedział Lapi, grunt to przewietzyć dupsko i płuca. ok
Marnypopisie nie marnuj się marnymi popisami, tylko wal na całego i odśwież nasze strony. Toungue



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
17-02-2011 04:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Marnypopis

**


Postów: 32
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2010
Status: Offline
Post: #5
RE: Środowy Turbacz

Witam serdecznie !!!
W zasadzie po za Dzieciołem to nie znam tutaj nikogo. Ale mam nadzieje ze niebawem ulegnie to zmianie. Fakt faktem pogoda nie byla idealna do zdjec. Po za tym musze wymyslec patent jak nosic aparat by byl w miare dostepny. Ciezko za kazdym razem stawac i wyjmowac go z plecaka. A jest co nosic w najlzejszej konfiguracji jest to okolo kilogram, w najciezszej ~2kg. Tak wiec noszenie na szyji odpada.


17-02-2011 04:29 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #6
RE: Środowy Turbacz

Marnypopis napisał(a):
Po około dwóch godzinach od Starych Wierchów melduje metę. Sporo ludzi jak na środę, biegacze, rowerzyści, skiturowcy, a tatr jak na złość nie widać.

I tymi słowami znakomicie scharakteryzowałeś tegoroczną zimę ok

Marnypopis napisał(a):
Ciezko za kazdym razem stawac i wyjmowac go z plecaka. A jest co nosic w najlzejszej konfiguracji jest to okolo kilogram, w najciezszej ~2kg. Tak wiec noszenie na szyji odpada.

A jak by z futerałem przypiąć do paska u spodni? 2kg może trochę ciągnąć w dół ale widziałem ludzi tak noszących aparaty więc jest to realne. Może jakiś grubszy pas uhm



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
17-02-2011 09:37 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #7
RE: Środowy Turbacz

No cześć, witam Cię na Forum. Fajnie, że zacząłeś relacją, a nie tak jak jedna z dziewczyn, co sobie zrobiła fotosik w galerii.
Troszkę ciężki masz ten aparat, dwa kilogramy to troszkę dużo. Po zdjęciach wnioskuję, że to jakiś zenith albo coś w tym stylu. Może po prostu czas na nowy, lżejszy aparacik....?


17-02-2011 09:40 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Marnypopis

**


Postów: 32
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2010
Status: Offline
Post: #8
RE: Środowy Turbacz

PiotrekDz napisał(a):
A jak by z futerałem przypiąć do paska u spodni? 2kg może trochę ciągnąć w dół ale widziałem ludzi tak noszących aparaty więc jest to realne. Może jakiś grubszy pas uhm

No wlasnie mysle nad taka opcja, chyba najbardziej rozsadna:
http://www.lowepro.com/toploaderpro

Sokół napisał(a):
Troszkę ciężki masz ten aparat, dwa kilogramy to troszkę dużo. Po zdjęciach wnioskuję, że to jakiś zenith albo coś w tym stylu.

2kg to on ma z zoom-em 70-200 mm Smile Choc tak naprawde uzycie takiego przedzialu ogniskowej w gorach to sprawa nieco dyskusyjna. Chyba że chce się zdjecia Kamzików w Tatrach robic Wink Fakt zdjecia moze nie sa wybitne, ale chodzilo mi o to zeby bardziej sie przewietrzyc niz robic zdjecia co 15 min.


17-02-2011 11:04 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: