|
Literatura górska
|
| Autor |
Wiadomość |
bios
    
Postów: 802
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Skompletowałem serię książek poświęconą udziałowi Polaków w zdobywaniu najwyższych szczytów Himalajów i Karrakorum.
1 Pierwsi zdobywcy
2 Lodowi wojownicy
3 Wielkie wspinaczki
4 Panie w górach
5 Największe tragedie
Do książek dołączone są filmy DVD ilustrujące wyprawy, o których mowa w tekście.
W komplecie jest jeszcze szósta książka - Leksykon polskiego himalaizmu.
Polecam
|
|
| 16-12-2008 12:18 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Skompletowałem serię książek poświęconą udziałowi Polaków w zdobywaniu najwyższych szczytów Himalajów i Karrakorum.
Wygląda na to, że to coś bardzo ciekawego.
|
|
| 16-12-2008 09:50 PM |
|
 |
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
    
Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Przeglądałem te pozycje i też byłem nimi zainteresowany ale niestety biedna kieszeń studenta nie na wszystko może sobie pozwolić...
"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
|
|
| 16-12-2008 10:18 PM |
|
 |
Galleahad
   
Postów: 489
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
To ja powoli przebijam się przez bilbiotekę, jaką tata zdążył zgromadzić przez kilkadziesiąt lat. Aż głupio się przyznać - ok 1000 książek górskich, większość o tematyce tatrzańskiej... dlatego nie kupowałem tych z Wyborczej, bo wiele z tych rzeczy można się dowiedzieć z książek Kukuczki, Rutkiewicz, Momatiuka, Długosza, Hajzera, etc... ale kiedy ja to przeczytam? A nowości w tej branży wciąż się ukazują.
|
|
| 16-12-2008 10:32 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Wygląda na to, że to coś bardzo ciekawego.
Dodatek w postaci filmów jest niewątpliwie mocną stroną tego wydawnictwa.Obejrzałem.... niezłe
|
|
| 16-12-2008 10:34 PM |
|
 |
bios
    
Postów: 802
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Dodatek w postaci filmów jest niewątpliwie mocną stroną tego wydawnictwa
ze względu na te filmy kupiłem i nie żałuję 
Jestem w podobnej sytuacji jak Galleahad. Moja Mama skompletowała sporą biblioteczkę górską.
|
|
| 16-12-2008 10:59 PM |
|
 |
Izolda
 
Postów: 26
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
To ja dorzucę swoje trzy grosze.
Ostatnio przeczytałam "Moje życie na krawędzi" autobiografia Reinholda Messnera w rozmowie z T. Huetlinem. Ciekawa pozycja. Jest tam opisane nie tylko zdobywanie ośmiotysięczników ale i trawersie Antarktydy, Grenlandii czy Gobi. Zaciekawił mnie pomysł Messner Mountain Museum (swoją drogą czy ktoś z Was może był w którejś z filii?).
Duże wrażenie zrobił na mnie "Okrutny szczyt. Kobiety na K2" Jennifer Jordan - chyba nie padł tu ten tytuł.
A myślałam, że tylko mi odbiło i czytam ostatnio tylko o górach ;-P
|
|
| 04-01-2009 05:50 PM |
|
 |
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
    
Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Muszę się pochwalić,że ja od wczoraj stałem się szczęśliwym posiadaczem "Na przełęczy"
. Teraz tylko muszę znaleźć czas na to aby je przeczytać.
"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
|
|
| 06-01-2009 09:32 AM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Muszę się pochwalić,że ja od wczoraj stałem się szczęśliwym posiadaczem "Na przełęczy". Teraz tylko muszę znaleźć czas na to aby je przeczytać.
Dla takiego rarytasu wziąłbym na Twoim miejscu dziekankę .
Miłej podróży w czasie.
|
|
| 06-01-2009 09:41 AM |
|
 |
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
    
Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Dla takiego rarytasu wziąłbym na Twoim miejscu dziekankę   .
Miłej podróży w czasie. 
Rozważę to
Muszę powiedzieć,że Snieshka trafiła z prezentem idealnie
Już nie mogę się doczekać tej podróży
"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
|
|
| 06-01-2009 10:00 AM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Literatura górska
A ja uderzę w tym temacie z drugiej strony.
Ryszard Pawłowski - Smak Gór.
Sięgnąłem po to wydawnictwo całkiem niedawno, przeczytałem... co mnie uderzyło najbardziej..? Mam wrażenie, że gość nie wie, co to skromność, pisze o sobie jak o bohaterze, niepokonanym, niedoścignionym, nie popełniającym błędów.
Najlepszy był fragment opowiadający o tym, że w górach żadna kobieta mu się nie oprze.
Jak to powiedziałem Martulce, to z początku nie chciała mi wierzyć, ale potem stwierdziła, że tej książki nie ruszy.
Nasza domowa biblioteczka rozrosła się nieco przez ostatnie trzy lata. Oprócz całej półki albumów o tematyce górskiej (Był taki dzień, że weszliśmy do antykwariatu i wyszliśmy stamtąd z dwiema torbami pełnymi książek) mamy żelazne pozycje, które wymieniacie wyżej.
Nie wiem, jak Was, ale mnie najbardziej ciekawią wypadki. Dlatego Gałązka Kosodrzewiny, Tragedie Tatrzańskie i Wołanie w Górach to moje pozycje ulubione. Czytając je po raz enty usiłuję w myślach odtworzyć dokładnie miejsca, w których zdarzyły się te wypadki.
Ostatnio miałem fioła na punkcie Giewontu. Nigdy wcześniej nie przyglądałem się tej górze z zaciekawieniem. W końcu jednak i Żleb Szczerby, i Żleb Kirkora, i sam Długi Giewont zaciekawiły mnie do tego stopnia, że potrafiłem godzinami szperać w internecie w poszukiwaniu zdjęć z tamtych rejonów.
Podczas ostatniego naszego wyjazdu w Tatry byliśmy na Giewoncie. Oj, jak kusiło mnie zejść do Szczerby i pooglądać sobie z bliska te wszystkie miejsca. Niestety, moje umiejętności i wyposażenie spowodowały, że nie chcąc być kolejną pozycją w książce pana Jagiełły, nie zrealizowałem swojego planu.
Natomiast Marta trochę podchwyciła bakcyla związanego z Giewontem, ponieważ oprócz do planu zdobycia 458 szczytów ( a może i więcej... ) dołączył także Długi Giewont granią.
Z pozycji zagranicznych najmilej wspominam Harrera i tytuł "Biały Pająk". Od literek w tej książce trudno mi było się oderwać.
I jeszcze jedna pozycja. Simon Mawer "Upadek". Przez tą książkę pokłóciłem się z Martą. Jak zacząłem, to nie chciałem nawet jeść obiadu. Cały dzień prawie byłem nieobecny, liczyła się tylko ta książka i ciepły fotel.
|
|
| 30-01-2009 08:22 AM |
|
 |
przemo
    
Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status:
Offline
|
|
| 30-01-2009 08:46 AM |
|
 |
Arrow
   
Postów: 142
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Czytam sobie ostatnio J.K.Dorawski - Człowiek zdobywa Himalaje.
Raczej historyczna ale fajnie się czyta, chociaż któryś już raz.
I tak mi się przypomniała książka którą zawsze chciałem przeczytać:
F.S.Smythe - Obóz szósty.
Bardzo trudna do dostania no chyba że się chce wydać 300pln :-(
http://antykwariat.turnia.pl/showlist.php?i=16506
Lekka przesada, ale to jest przedwojenny biały kruk.
I tu moja nieśmiała prośba :-), może ktoś ma i mógłby zeskanować?
Wiem że to straszna robota ale poczytałoby się :-).
Ja mogę przerobić na tekst.
pozdrawiam
Tomek
|
|
| 01-02-2009 10:33 AM |
|
 |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Przymierzam się do kupienia kolejnej książki do swojej biblioteczki - "Dwa razy Matterhorn" A. Czerwińskiej i K. Palmowskiej. Kupię na pewno, bo książka jest o TEJ górze . Czytał może ktoś z Was?
http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
|
|
| 01-02-2009 11:14 AM |
|
 |
Arrow
   
Postów: 142
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Literatura górska
Matterhorna nie czytałem ale Czerwosia fajnie pisze. Mam Nangę.
Tomek
|
|
| 01-02-2009 01:57 PM |
|
 |
|
|