Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (9): « Pierwsza < Poprzednia 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 Następna > Ostatnia »
Najtrudniej być turystą we własnym mieście.
Autor Wiadomość
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #61
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

...i tym bardziej pochówku!!! w00t Wink


18-05-2011 12:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #62
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Makabra blink

Strach się z domu ruszać blink

W Kościele Św. Marka juz doprowadzili do strasznego końca :     blink

P.s. Wink



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
18-05-2011 12:04 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #63
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

uhm To Twój przodek? Smile


18-05-2011 12:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #64
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Przodek zawodowy Cool

P.s. Moja rodzina nie pochodzi z Żywiecczyzny.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
18-05-2011 12:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #65
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

P.S. Moja też nie. Smile



Ale w sumie to mi się tam u Ciebie całkiem podoba. Smile


18-05-2011 12:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #66
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Dobry wieczór.
Ciąg dalszy plątania się po okolicy. Tym razem Grojec w wersji od dzielnicy Sporysz. A później ... Browar. Towarzyszu Mieciurze doceńcie moje poświęcenie.

W piątek, po długich przygotowaniach ( monopolowego nie było w okolicy ) ruszamy piechotą w stronę Grojca. Sztuki trzy. Przez Most Sporyski ( na rzece Koszarawie ) dochodzimy do szlaku, chyba żółtego. Na początek idzie się pośród cywilizacji znaczy się domów murowanych albo drewnianych.

Oto rzeka :    
A oto resztki pieca :        

Szliśmy a za nami grzmiało. Lekko chmurzasto i wietrznie się zrobiło. Jak to wiosną. Oto parę ujęć okolicy:
                       

                       

Na Grojec weszlismy poprzez Średni Grojec ( oto on :     ) , pomijając Mały Grojec. Dużo tych Grojców Wink. Krótki pobyt na szczycie bo w buzinki kropelki deszczyku nam trafiają. Skręcamy w prawo i jazda w dół. No właśnie , w dół ... Nie spodziewałem się , że z Grojca będę schodził używając rąk górnych. Jak się okazało Ogrodowiec pomylił dróżkę, a ja zaakceptowałem ten błąd. Ale i tak polecam tą drogę. Zwłaszcza do góry ok



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"

Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2011 10:27 AM przez Łukasz.

06-06-2011 09:22 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #67
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

A doceniam doceniam Smile Bardzo ładna zieleń, most i rzeka też Smile


06-06-2011 10:15 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #68
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Więcej cierpliwości Towarzyszu. Nie od razu Browar wybudowano. A i my starzy jesteśmy i dostojnym krokiem , myląc trasę, podążaliśmy do Browaru.

No więc schodzimy z tej kamienistej, urwistej, przepaścistej trasy         i wchodzimy na pole uprawne     . Wita nas tubylec z kosą w dłoniach. Ale przepuscił nas i weszliśmy na ekumeniczny zółty szlak. Z którego takie coś widać :
           

Panie Mieciur wie Pan co to jest ?

Wchodzimy na ostatnią prostą do celu. Na początek rzeka, tym razem Soła :     . Potem ogródki browarniane :     . A oto Browar :
                       

           

Specjalnie zrobiłem tak malo zdjęć przybytku alkoholików co by namówić takowych z tego Forum na wizyte tam.

Serdecznie pozdrawiam.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"

Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2011 10:53 AM przez Łukasz.

06-06-2011 10:19 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #69
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Przyjadę, pod warunkiem, że podają tam Tyskie Toungue


06-06-2011 11:12 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
fabrykadrwin

*****


Postów: 841
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #70
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Dobrze, coraz bardziej Cię Maćku lubię. Żywiec do Tyskiego się nie umywa Toungue


06-06-2011 11:16 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #71
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Młodzi ludzie - w Piwiarni Żywieckiej to kupuję się 0,7 lodowatej Wyborowej.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
06-06-2011 11:17 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #72
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Panie Łukasz, doskonale wiem co to jest Smile dostojne to Smile oj kusicie Towarzyszu kusicie...


06-06-2011 11:32 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #73
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Preferuję Tyskie nad Żywce (sorry Panie Łukasz), ale ponad Tyskie (sorry Panie Arturze) - Browar Grybów rulez!!! Big Grin Toungue

http://www.pilsweiser.com/index.php?opti...=2&lang=pl


06-06-2011 11:46 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Krzysiek
Administrator
*******


Postów: 827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #74
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Kto nie miał zaszczytu spróbować lanego w Żywieckiej nie powinien zabierać głosu...



"nie możemy się tu zatrzymać, to kraina nietoperzy !"
07-06-2011 09:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Piotr A.

*****


Postów: 609
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2007
Status: Offline
Post: #75
RE: Najtrudniej być turystą we własnym mieście.

Ja sobie cenię jedno i drugie a w tej chwili degustuje tyskie.Piwko Piwko


07-06-2011 09:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: