|
Moje Karkonosze
|
| Autor |
Wiadomość |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Bios, Sylwek każdy z Was inaczej pokazuje na zdjęciach Karkonosze, fajnie się uzupełniają Wasze zdjęcia.
Lotka, a pierogi z czym?
|
|
| 03-05-2010 09:42 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Dawno mnie tu nie było, a że wspinaczy sezon zakończyłem, a Karkonosze za oknem, więc naturalnym był powrót, tym bardziej, że treking przez cały czas równolegle do wspinu wciąż żyje w mojej głowie ...
Karpacz przywitał mnie wilgotnością lasu deszczowego i tylko brak małp i temperatura nie pozwalała mieć wątpliwości co do miejsca postrzegania świata
, choć jak się okazało nie do końca wszystko było tak oczywiste, bo mimo tego, że lustra tam nie było, stanąłem oko w oko z takim oto czymś wrednym
szczęściem nieruchawe to było i nie zżarło mi niczego z kończyn i innych miękkich elementów mojej osoby ...
Tu wrednie muszę zaznaczyć, że okoliczność, iż założyłem trekingowe łachy i wbiłem się w karkonoski szlak nie zmieniła faktu, że mimo wszystko tęsknie zerkałem na widniejące w kotlinie sokolickie pagórki
, choć tuż obok, i mimo, że nie do wspinania, to przecież równie piękne wyrosły granitowe ściany Kotła Małego Stawu
, a że kocioł z założenia nie powinien być próżny, więc i w tym kipiało trochę, bo nie dość
że wiejba wzburzyła toń to jeszcze nadzwyczaj mocno rozfalowała ją bryzgając wodnym zamarzającym pyłem na biegnący skrajem szlak
. Na górze - na głównym grzbiecie prawie regularna zima, choć śniegu jeszcze za mało, ale jego brak rekompensowało białe coś szaleńczo wyjąco-wiejące nad głową
Nim rozpocząłem podchodzenie do najwyższego miejsca zaplanowanej imprezy aura łaskawie pozwoliła zobaczyć coś więcej niż wszechobecną śnieżno-mgielną biel
, a nawet później nieco wyżej znów niespodziewanie okrasiła nicość namiastką niebieskości
.
Na samej górze zaskoczenia nie było
bo nie mogło być,
bo przecież świat nie stanie na głowie tylko dlatego, że zlazłem ze skały i przytruchtałem na turystyczny szlak, więc najnormalniej w świecie rozpadało się, zaciągnęło chmurzyskami i zaczęło tak piździć, że opatuliłem się we wszystko co zabrałem z sobą ... Schodziłem przez Kocioł Łomniczki bo chciałem pobyć przy tabliczkach
, a gdy to się stało zlazłem reglowym szlakiem do cywilizacji
żegnany deszczem przez pozostawione wyżej chmury.
Kilka słów o sprawie
trasa: Karpacz Biały Jar - Wang - Kocioł Małego Stawu - Śnieżka - Kocioł Łomniczki - Karpacz
czas: 5.5 godz
warunki: śnieg zalega od wys. Polany Bronka Czecha, niżej kaszasty, wysoko zmrożony, a nawet zeskorupiały temp. w mieście 7, na górze 2/3, odczuwalna -2/3
jedynym uczestnikiem rajzy byłem ja, który Wam to piszę ... było spoko, odpocząłem, niedługo pewnie znów Tam wrócę, a przecież o to chodzi by się kręciło ...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2010 09:55 PM przez Sylwester.
|
|
| 12-11-2010 07:07 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Moje Karkonosze
czyli szlakiem poszukiwaczy wungla.... bo poznaję trasę...
|
|
| 12-11-2010 07:32 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
to prawda, mnie też tak wyszło ...
|
|
| 12-11-2010 07:42 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Na górze - na głównym grzbiecie prawie regularna zima, choć śniegu jeszcze za mało, ale jego brak rekompensowało białe coś szaleńczo wyjąco-wiejące nad głową
Pamiętam i ja takie podejście na Śnieżkę przed laty. Było to jakoś w połowie grudnia. Wiało niemiłosiernie, mróz ciął po twarzy jak żyletka. Poddałem się wówczas i nie wszedłem na szczyt.
...jedynym uczestnikiem rajzy byłem ja, który Wam to piszę ... było spoko, odpocząłem, niedługo pewnie znów Tam wrócę, a przecież o to chodzi by się kręciło ... 
Od dawna uważam, że samotne wędrówki po Górach bardzo człowieka refleksyjnie nastrajają, co sprzyja wypoczynkowi i oderwaniu się od rzeczywistości.
Tak jest! O to chodzi. Wracajmy Tam jak najczęściej.
|
|
| 12-11-2010 09:52 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
dzięki Maciek za litery, a jak Cię kiedy los przywiedzie gdzie w pobliskie tereny służę zaprzewodnikowaniem i po Karkonoszach i po Izerach i po Rudawach ...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2010 09:59 PM przez Sylwester.
|
|
| 12-11-2010 09:58 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Będę pamiętał. Dzięki.
|
|
| 12-11-2010 10:05 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
jedynym uczestnikiem rajzy byłem ja, który Wam to piszę ... było spoko, odpocząłem, niedługo pewnie znów Tam wrócę, a przecież o to chodzi by się kręciło ... 
O to to, Panie kolego, bardzo stosowne podejście. Człowiek się musi czasem zrestartować (idąc sam czasami nawet gadam do siebie )
Podoba mi się to ujęcie http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=34871
A jak w obserwatorium, przyjmują teraz ludzi, bufet tam czynny?
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 12-11-2010 10:07 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Spodki odbudowane, ale wewnątrz z nieznanego mi powodu pomieszczenie z bufetem było zamknięte, remont czy jaka cholera ... żarło miałem swoje, ale lubię siąść przy oknie /grzejniku podokiennym/ i wpylając kalorie zerkać co tam na dole widać ... co do obserwatorium to nie wiem, ale pewnie tak, bo przecież wejściówki są płatne, więc dziwnym by było gdyby zrezygnowano z takiego wsparcia ...
Powtórka, choć pewnie w jakim innym miejscu będzie najprawdopodobniej w niedzielę, bo jutro walczę na panelu we Wrocku i o ile nie zamorduję się do szczętu, to pojutrze coś tam wymyślę ...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2010 10:26 PM przez Sylwester.
|
|
| 12-11-2010 10:24 PM |
|
 |
bober37
    
Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
Moje Karkonosze
Witam.
Ostatnimi czasy miałem okazję i czas zbey troszkę po łazić po Karkonoszach ,z przewodnimiem Smokiem nam tu znanym, na opowiadał mi tyle o tych górach że mam mętlik w głowie więc nic nie napisze.....obejrzyjcie zdjęcia z tego wyjścia w te piękne góry .... http://picasaweb.google.com/eli.bobrowsk...3846885266 . Dzięki Smok za b. dobre przewodnictwo po tych pięknych górach )
Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
|
|
| 30-11-2010 10:54 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
W ładne miejsca Cię Sylwester zabrał a i świetną mieliście pogodę, bardzo fotogeniczną 
To palenisko na ostatnim zdjęciu to gdzie jest? (Grill u Smoka? )
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2010 06:47 AM przez PiotrekDz.
|
|
| 01-12-2010 06:45 AM |
|
 |
bober37
    
Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Piotrze to palenisko jest w Karpaczu , wyśmienitą kiełbaskę na nim gość robi )
Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
|
|
| 01-12-2010 07:15 AM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
A byliście w środku w św. Wang? Nie wiem jak teraz ale kiedyś było tak, że wychodził ksiądz niby opowiadać o świątyni ale po kilku zdaniach włączał magnetofon i ludziska musieli słuchać jego głosu z taśmy . A on sam zadowolony siedział obok, wygodniś.
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 01-12-2010 07:26 AM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Fajnie mieliście i mzak z wami był,to pewnie tez narobił fotek ,karkonosze ech jeszcze tam wróce .
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 01-12-2010 09:45 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Kilka fotek z jesiennych Karkonoszy.
W dniach 1 i 2 października wszystkie miejsca w schroniskach były zarezerwowane, tłumy... tłumy ludzi. Zabrakło nawet prądu w Śląskim Domu, ale jak się okazało później wyciąg na Kopę też miał z tym problem.
[attachment=41094] Wodospad Łomniczki
[attachment=41095] Dolina Łomniczki z widokiem na Rudawy Janowickie i Góry Kaczawskie
[attachment=41096] Studnici Hora
[attachment=41097] w jarzębinach, Śnieżka
[attachment=41098] chata Vyrovka
[attachment=41099] przed nami Lucni Bouda, po lewej Łabski Szczyt, po prawej Śnieżka
Królowa Karkonoszy:
1) [attachment=41100]
2) [attachment=41101] obserwatorium
3) [attachment=41102]
[attachment=41103] Biały Jar
[attachment=41104] Droga Jubileuszowa
[attachment=41105] żółtym szlakiem, Smogornia, Słonecznik
Pielgrzymy:
[attachment=41106]
[attachment=41107]
[attachment=41108]Słonecznik
[attachment=41109] Słonecznik i panorama
Moje ulubione miejsca w Karkonoszach:
[attachment=41110] Kocioł Małego Stawu
[attachment=41111] Samotnia
[attachment=41112] w drodze na Śnieżkę, widok na Dolinę Łomniczki i czerwony szlak
[attachment=41113] na szczycie
Pozdrawiam
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-10-2011 02:11 PM przez Tenshi.
|
|
| 08-10-2011 02:09 PM |
|
 |
|
|