"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-12-2008 05:02 PM przez Edyta85.
Dzień wolny a, że za zimno nawet na marzenia o wspinaczce, cóż było robić - poszedłem w Karkonosze.
Moimi kompanami byli dobrzy ludzie ... a, że mieli deficyt na górską przygodę, postanowiłem pokazać im kawałek swojego świata.
Rozpoczęliśmy w Jagniątkowie od Domu Hauptmanna, po czym Koralową Ścieżką skrajem Kotła Jagniątkowskiego przez Paciorki zrobiliśmy wysokość coraz bardziej zagłębiając się w biały śniegiem i poprzetykany wszechobecnymi chmurami świat.
W międzyczasie gdy drałowaliśmy w miejscami głębokich zaspach w kierunku Śmielca rozpadał się śnieg, a po wejściu na grzbiet przywitali zostaliśmy przez wietrzysko sypiące w oczy zamarzniętym śniegiem - norma pomyślałem i skierowałem się najpierw ku obeliskowi na Wielkim Szyszaku, a następnie do przekaźnika na Śnieżnych Kotłach.
Po pokrzepieniu się z plecakowych zapasów w przedsionku Przekaźnika poszliśmy czerwonym obok Łabskiego Szczytu na Mokrą Ścieżkę i oddaliśmy wysokość schodząc do schroniska Pod Łabskim szczytem, tu znów należny popas i powrót do cywilizacji czyli Szklarskiej Poręby gdzie czekały nas doczesne smakowitości.
Dwa słowa o sprawie: warunki turystyczne trudne , nawiany głęboki śnieg, przenikliwy wiatr i marznący śnieg, temperatura w granicach -3/-4, impreza udana, łącznie spędziliśmy prawie 7 godzin w krainie zimy - było sympatycznie, a za tydzień w planie Izery, no chyba, że się ociepli to wtedy znajdę jaką suchą i nie za zimną południową wystawę jakiego chropowatego granitu ... pzdr.
Dzień wolny a, że za zimno nawet na marzenia o wspinaczce, cóż było robić - poszedłem w Karkonosze.
Moimi kompanami byli dobrzy ludzie ... a, że mieli deficyt na górską przygodę, postanowiłem pokazać im kawałek swojego świata.
...
Skorzystali z zaproszenia w tych pieknych okolicznościach przyrody, co widać na fotkach
Widać sezon zimowy, tam na gorze w pełni, dobrze poczytac takie literki
thx
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
Ło Matko ile śniegu! U nas tylko siąpi deszcz a naokoło buro i ponuro.. Rośnij Julka rośnij co pojedziemy do Sylwkowego Królestwa
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
Witam . Mam Sylwester pytanko do Ciebie. Plana mam na bycie w Cieplicach na przełomie roku , cosik ok 5-6 dzionków i nie ukrywam że połaził bym troszke , zupełnie nie znam tamtych tras , Sniezka kusi mnie ogromnie bo nie byłem . Kiedys troszke przyjezdzałem na Twoja piekna ziemię , na skoki z Harcerzami (jeszcze na Górze Szybowcowej) . Pozdro serdeczne.