|
Góry Fogaraskie -2007 - 1
|
| Autor |
Wiadomość |
bialyzibi
   
Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 14
Maramuresz- Sapanta „Wesoły Cmentarz” .
Kilkanaście kilometrów za Sygietem dojeżdżamy do chyba najbardziej znanej wioski w malowniczym regionie Maramuresz- Sapanty. Wioska znana z „Wesołego Cmentarza” z kolorowymi drewnianymi nagrobkami i barwnie malowanymi krzyżami) To chyba najsłynniejsza miejscowość Maramuresz i zarazem jedno z najdziwniejszych miejsc na świecie. Odkrył je francuski podróżnik określając mianem "wesoły cmentarz" i pod taką właśnie nazwą położony w wiosce cmentarz zasłynął na całym świecie. Dziś Cimitirul Vesel jest obowiązkowym punktem zwiedzania Maramureszu. Wesoły cmentarz z rzeźbionymi i malowanymi krzyżami nagrobnymi znajduje się w środku wioski. Widniejące na nagrobkach sceny to prawdziwy raj dla miłośników sztuki naiwnej. Pojawiają się krzyże jednoramienne, (w tym także maltańskie), dwu- oraz trójramienne, czasem polichromowane jedno-, a czasem dwustronnie. Zwieńcza je dwuspadowy daszek często o ozdobnych listwach. Poniżej rzeźbionych przedstawień znajdują się wycięte w drewnie epitafia relacjonujące z dużym poczuciem humoru życie zmarłego, przybliżające jego charakter czy też okoliczności jego śmierci. Epitafia wraz z przedstawieniami ikonograficznymi tworzą często "portret zawodowy" zmarłego, ale są też takie, w których zwraca się uwagę na sposób spędzania czasu poza pracą (przejażdżka na rowerze, czytanie gazety, słabość do trunków). Przy tworzeniu owych przedstawień wykorzystywano doskonałą znajomość życia wioskowego, cech osobowości lokalnej społeczności, jak również liczne motywy z bogatego folkloru Marameszu. Na krzyżach nagrobnych dominuje kolor niebieski, czy też raczej jasnogranatowy. Na tym tle widnieją różnobarwne napisy i obrazy. Zachwyca bogata ornamentyka krzyży. Pojawiają się motywy geometryczne, roślinne i znaki solarne (słońce, księżyc, gwiazdy, rozety). Cmentarz sam w sobie stanowi unikatowy zbiór dzieł sztuki ludowej. Patras tworzył je nie z marmuru, nie z brązu, nie z kamienia - jak sam twierdził, ale właśnie z drewna, gdyż ludzie z Marameszu żyli z drzewem i żyli z drzewa. Można zwiedzić dom-muzeum ludowych artystów, którzy je robili. Tradycję zapoczątkował Stan Patras ( 1935 rok) , kontynuował Ion. Krzyże są robione z dębiny malowanej na niebiesko, co wyraża nadzieję i wolność. W 1938 roku Patras zaczął pisać na krzyżach epitafia. Dziś tradycję kontynuuje Dumitru Pop. Większą uwagę zwracamy na grób Stana Patrasa – twórcy cmentarza. Robię kilkanaście zdjęć żeby później w domu „na spokojnie” przeanalizować malowidła, rzeźby i opisy na krzyżach. Jak zwykle w takich „turystycznych miejscach” wokół cmentarza usadowili się liczni
handlarze.Mimo dużych odległości z jakimi mamy do czynienia w Rumunii, nasz przejazd do granicy rumuńsko – węgierskiej przebiega sprawnie. Bez najmniejszych komplikacji i kolejek przekraczamy granicę w Petea. Resztę lei wymieniamy na stacji benzynowej na euro bo tak nam się najbardziej opłaca.
"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
|
|
| 15-12-2007 07:40 PM |
|
 |
Fazik
Kierowca TYRa
    
Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 1
białyzibi, jak w takim tempie będziesz wrzucał kolejne części wyprawy to będę musiał je sobie wydrukować i czytać w tramwaju tam w trakcie "powożenia" mam czas, nie muszę patrzeć gdzie jedzie, bo samo jedzie
Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
|
|
| 15-12-2007 07:41 PM |
|
 |
bialyzibi
   
Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 1
Miłe to co piszesz, dziękuję. Nie masz pojęcia jaki mi towarzyszy ogrom wspomnień. Przecież Węgry też były interesujące, chcę pokazać ciekawostki,itd.Weekend jest dobrą okazją do pisania, preferuję raczej turystykę górską latem.
A tramwajem się chętnie przejadę to Ci opowiem, po co masz czytać.
Moje miasto powiatowe ale tramwajów "niet'
Pozdrawiam
"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
|
|
| 15-12-2007 09:24 PM |
|
 |
bialyzibi
   
Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 15
"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-12-2007 11:04 PM przez bialyzibi.
|
|
| 15-12-2007 10:31 PM |
|
 |
bialyzibi
   
Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 16
Węgry - kąpieliska termalne
Poniższe fotki pochodzą z kąpieliska termalnego położonego na terenie naszego campingu Zsory. To potężny camping o dobrym standardzie.
Po trudach podróży po Rumunii należy nam się wypoczynek. Wybieram Węgry i kąpieliska termalne.Jedno z nich, a jakże położone jest w najwyższych górach Węgier ( Góry Bukowe), jedyne w Europie w grotach.
Przedostatni dzień naszej wyprawy jest „dniem węgierskim” Rankiem jedziemy główną drogą do Miszkolca. Dojeżdżamy do dzielnicy uzdrowiskowej Tapolca. Trochę poszukujemy samego kąpieliska termalnego a jeszcze bardziej parkingu. I wtedy zjawia się jegomość który prowadzi nasz pojazd na parking, kasuje opłatę i znika. Nie mamy czasu sprawdzać czy jej nie zawyżył, przez park idziemy na kąpielisko. To jedyne kąpielisko termalne w grotach w Europie. Tak zadbanego kąpieliska jeszcze nie widziałem. Wszystko jest dopracowane w najmniejszych szczegółach. Każdy basen jest opisany gdzie podano jaka jest jego głębokość, temperatura wody, itd. Przy basenach dziecięcych podano dla dzieci w jakim wieku są przeznaczone. Całość pięknie wkomponowana w otoczenie Gór Bukowych. Można zażywać różnorodnych kąpieli termalnych w grotach oraz w części zewnętrznej kompleksu. Na kąpielisku Zsory przy naszym camingu zaskakuje duża ilość wypoczywających tutaj Polaków.
Z Miszkolca wybieram do naszych domków campingowych trasę przez Eger. To wyjątkowo piękna trasa którą wszystkim polecam. Te dwa miasta mają coś wspólnego, leżą na skraju Gór Bukowych. Szosa prowadzi malowniczymi serpentynami. Góry są niewysokie ale bardzo mocno zalesione, dominują oczywiście buki. Jedzie się wręcz w zielonym tunelu cieszącym oko. Jak zwykle mamy mało czasu, dlatego zatrzymujemy się tylko jeden raz. Za to miejsce jest niebanalne. Wśród zielonych gór znajduje się urokliwe, malownicze jezioro. Miejscowość nazywa się Lillafured i leży tuż za Miszkolcem. Wapienne Góry Bukowe, a właściwie środkowa ich część jest parkiem narodowym Bukki Nemzeti Park. Jest to więc popularny rejon wycieczek turystycznych. Przy szosie widzieliśmy kurorty górskie a z samochodu, niestety, wspaniałe krajobrazy.
"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-12-2007 11:29 PM przez bialyzibi.
|
|
| 15-12-2007 11:27 PM |
|
 |
bialyzibi
   
Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 17
Węgry - Eger
Eger poznaliśmy pobieżnie pierwszego dnia.Teraz mamy wystarczająco wiele czasu żeby zobaczyć chlubę Egeru. To zamek królujący nad miastem, z niego rozciąga się przepiękna panorama.To duma Egeru, prawdziwa forteca która obroniła w 1552 roku miasto przed najazdem Turków. Zwiedzamy zamek zachwycając się jego położeniem i charakterem obronnym.
Kameralne uliczki, zadbane kamieniczki, architektura barokowa z wpływami sztuki tureckiej. Miasto jest przygotowane na przyjęcie turystów, tworzy naprawdę niepowtarzalny klimat.W małych grupach zwiedzamy miasto, każdy „według potrzeb”…i możliwości. Udaje się poznać jeszcze kilka obiektów sakralnych oraz bazylikę. Wykorzystuję każdą minutę czasu, dlatego udaje mi się dotrzeć do Doliny Pięknej Pani. Dolina słynie z winnic, to tutaj jest produkowane słynne czerwone wino „Egri Bikaver” ( „Bycza krew”). Obserwuję nawet jak transport winogron „zamieniany” jest na sok (i wytłoki) Sok transportowany jest prosto z ulicy do piwnicy. Są one wykute w skałach, często stoły są wystawiane na zewnątrz i zapraszają na biesiady piwne. Wszystko to przyciąga do tego miasta liczne rzesze turystów. Telefony komórkowe z Polski się „urywają”, widocznie jesteśmy już oczekiwani.
"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
|
|
| 15-12-2007 11:43 PM |
|
 |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 1
Coż jeszcze można dodać do tego co już pisałem .Po prostu znakomity przewodnik turystyczno krajoznawczy i w dodatku jak najbardziej aktualny.Dla geografów i nie tylko to cenne źródło informacji .Od siebie dziękuję Zibi za tak obszerną relację (widzę że do perfekcji opanowałeś również stronę techniczną relacji zwłaszcza wklejanie zdjęć )Pozdrawiam
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 16-12-2007 11:48 AM |
|
 |
bialyzibi
   
Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 1
Spoko idzie nieźle, dlatego dziś zamierzam skończyć. Jeszcze 3 odcinki ciekawostek takie PS. A co mi tam, wiem jak ja szukałem "bazy" i nie mogłem
liczyć na pomoc.Pewnie też dlatego ze tam wędrują głównie studenci, młodzież z namiotami grzbietem. To jest niezwykle urokliwe ale trochę
odpuszczam namiotom, drobny komfort się należy( z racji wieku, itd.)
Pozdrawiam i dziękuję za ciepła ocenę.
"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
|
|
| 16-12-2007 02:00 PM |
|
 |
bialyzibi
   
Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 18
Rumunia - zakwaterowanie - nasza baza
Poiana Neamtului stała się naszym pierwszym „domem” na ziemi rumuńskiej.
Dobry standard, wysokość 706 m npm. Trochę ciasno w pokojach, łóżka piętrowe ale wszystko poza tym bez zastrzeżeń. Mieliśmy swój „mały kącik,” czyli taras na który chętnie przebywaliśmy. To schronisko będzie się rozwijać, często podjeżdżały pod nie samochody „ z miasta” z ludźmi szukającymi tutaj kameralnego miejsca na spędzenie czasu. A miejsce rzeczywiście bardzo ładne. Patrząc pod „naszym kątem” było świetnym punktem do wypadów w „góry wysokie”
schronisko o nazwie Cabana Barcaciu ( 1550 m npm) Bliżej z niego w zachodnią część Gór Fogaraskich. Standard jak widać, nie wymaga komentarza. Raczej spartańskie warunki, woda z potoku.Miejsce przepiękne do rozbicia namiotu.Miejscowość Cartisoara leży na początku Trasy Transfogaraskiej. Stanowi znakomitą bazę do wypadów w środkowa część Fogaraszy.
Pokoje mieliśmy tylko dwa duże, miejsc do spania trochę mało. Poradziliśmy sobie z ciasnotą. Prysznic, smaczne posiłki i serdeczność oraz gościnność gospodarzy były wielkim atutem. Także cena, to nie to co nad jeziorem w Balea Lac.Nad tym urokliwym jeziorem w przepięknym otoczeniu "gór wysokich" są dwa schroniska.
Niestety ceny trochę odstraszają turystę z "normalną kieszenią" Schronisko Podragu ( 2136 m npm) jedyne tak wysoko położone w tych górach.
W trakcie przebiegającego remontu schronisko oferowało bardzo niewiele. Ale jako „przystań” w drodze na Moldoveanu spełniło swoją rolę. Ze swojego prowiantu przygotowaliśmy kolację i poranne śniadanie, kanapki na trasę w sali do tego przeznaczonej.Może standard Kompleksu Turystycznego Sambata nie był zbyt wysoki.
Dla nas wymagających tylko ciepłego prysznica i „czegoś” do spania to lokum na jedną noc nie było najgorsze. Tanie spanie w domkach campingowych ( dwuosobowe )
Rasnov - miasteczko leżące ok. 30 km od Braszova. Spora ilość pensjonatów w przystępnej cenie . Bardzo wysoki standard (***) ,
wszystko ,łącznie z wyżywieniem bez zastrzeżeń. Kaczyka - "Dom Polski", chociaż prowadzony przez Polaków to praktycznie "samoobsługowy"
,łóżka na jednej dużej sali, są też mniejsze pokoje, kuchnia, prysznic i oświetlona murowana wiata gdzie można spędzać mile wieczory. Standard może niezbyt wysoki ale wystarczający dla mniej wymagających.Vadu Izei, przepiękna miejscowość, wysoki standard pensjonatu w przystępnej cenie.
Bardzo smaczne posiłki, możliwość atrakcyjnego spędzenia czasu w ogrodzie (wysoki standard- wiata , kominek, itd.) "Poraża" serdeczność i gościnność gospodarzy.Camping Zsory niedaleko Mezokovesd,
Spaliśmy w domku typu bungalow, w domku z dwoma pokojami czteroosobowymi. Mieliśmy wszystko „pod ręką” czyli kuchnię, gorący prysznic,hall, stoliki, itd. w dobrym standardzie turystycznym. Jest wreszcie czas na wieczorne rozmowy przed snem. W ogrodzie przed domkiem były stoliki i krzesła ogrodowe.
"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2007 03:23 PM przez bialyzibi.
|
|
| 16-12-2007 02:58 PM |
|
 |
bialyzibi
   
Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 19
"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2007 07:35 PM przez bialyzibi.
|
|
| 16-12-2007 06:48 PM |
|
 |
bialyzibi
   
Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 20
"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2007 07:38 PM przez bialyzibi.
|
|
| 16-12-2007 07:15 PM |
|
 |
bialyzibi
   
Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status:
Offline
|
RE: Góry Fogaraskie -2007 - 21
"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2007 08:14 PM przez bialyzibi.
|
|
| 16-12-2007 07:33 PM |
|
 |
|
|